Dodano: 29 lipiec 2022r.

Współczesne warianty wirusa opryszczki zawdzięczamy romantykom z epoki brązu

Wirus opryszczki pospolitej, który powoduje brzydko wyglądające wykwity widoczne najczęściej na ustach, rozprzestrzenił się około pięciu tys. lat temu w wyniku dużych migracji ludzi z Eurazji do Europy. Naukowcy z Cambridge, którzy przeanalizowali starożytne okazy DNA wirusa twierdzą, że ten mógł otrzymać impuls od romantyków z epoki brązu i ich pocałunkom.

Współczesne warianty wirusa opryszczki zawdzięczamy romantykom z epoki brązu

 

Szacuje się, że wirusem opryszczki pospolitej zarażonych jest około 3,7 miliarda ludzi na całym świecie. Międzynarodowy zespół naukowców kierowany przez badaczy z University of Cambridge odkrył i zsekwencjonował starożytne genomy wirusa. Badania te sugerują, że szczep wirusa, jaki znamy dzisiaj, odpowiedzialny za opryszczkę widoczną na twarzy, powstał około pięć tysięcy lat temu, w wyniku rozległych migracji do Europy z stepów Eurazji i związanego z nimi wzrostu populacji.

Opis i rezultaty badań ukazały się na łamach pisma „Science Advances” (DOI: 10.1126/sciadv.abo4435).

Wszystkiemu winni starożytni romantycy

Wirus opryszczki pospolitej należy do rodziny herpeswirusów, do której należy ponad 100 gatunków. To powszechnie występujące wirusy u zwierząt oraz ludzi. Najbardziej znanym z nich jest wirus opryszczki pospolitej HSV-1 oraz HSV-2. Ten pierwszy (herpes labialis) powoduje opryszczkę ust i okolic, drugi natomiast (herpes genitalis) wywołuje opryszczkę narządów płciowych.

Historia opryszczki sięga milionów lat wstecz, a różne formy wirusa infekują różne gatunki - od nietoperzy po koralowce. Jednak pomimo tak dużego obecnie rozpowszechnienia wśród ludzi, starożytne przykłady HSV-1 były zaskakująco trudne do znalezienia.

Autorzy badań twierdzą, że rozprzestrzenienie się wirusa w epoce brązu mogło zbiec się z pojawieniem się nowej praktyki kulturowej importowanej ze wschodu: romantycznych pocałunków.

- Świat obserwował, jak COVID-19 mutuje w szybkim tempie przez tygodnie i miesiące. Wirus taki jak opryszczka ewoluuje w znacznie większej skali czasowej – powiedziała współautorka badań, dr Charlotte Houldcroft z Wydziału Genetyki w Cambridge. - Opryszczka na twarzy ukrywa się w swoim gospodarzu przez całe życie i przenosi się tylko przez kontakt ustny, więc mutacje zachodzą powoli przez wieki i tysiąclecia. Musimy przeprowadzić badania w czasie, aby zrozumieć, jak ewoluują wirusy DNA, takie jak ten. Dotychczasowe dane genetyczne dotyczące opryszczki sięgały tylko do 1925 r. - dodała.

Cztery stare okazy wirusa

Zespołowi udało się znaleźć stare okazy wirusa w szczątkach czterech osobników i wyodrębnić wirusowe DNA z korzeni zębów. Opryszczka często wybucha wraz z infekcjami jamy ustnej, a wśród tych czterech osób co najmniej dwie cierpiały na chorobę dziąseł, a jedna z nich paliła tytoń.

Najstarsza próbka pochodziła od dorosłego mężczyzny, którego szczątki znaleziono w regionie Uralu w Rosji. Wiek kości został datowany na około 1500 lat temu. Kolejne dwie próbki pochodziły z Cambridge w Wielkiej Brytanii. Jedna, wydobyta z kości kobiety z cmentarza kilka mil na południe od miasta, została datowana na VI-VII wiek n.e. Druga pochodziła od mężczyzna żyjącego pod koniec XIV wieku, który został pochowany na terenie średniowiecznego szpitala w Cambridge. Ostatnia próbka pochodziła od młodego dorosłego mężczyzny, palacza tytoniu, którego szczątki znaleziono w Holandii. Został on najprawdopodobniej zabity przez Francuzów, którzy przypuścili atak na jego wioskę w 1672 roku.

- Przebadaliśmy próbki starożytnego DNA z około 3000 znalezisk archeologicznych i uzyskaliśmy tylko cztery trafienia – powiedział współautor badań dr Meriam Guellil z Instytutu Genomiki Uniwersytetu w Tartu.

- Porównując starożytne DNA z próbkami opryszczki z XX wieku, byliśmy w stanie przeanalizować różnice i oszacować tempo mutacji, a w konsekwencji harmonogram ewolucji wirusa – powiedziała dr Lucy van Dorp z Instytutu Genetyki UCL, również współautorka publikacji.

Pocałunki spowodowały wzrost transmisji

Jak przyznała dr Christiana Scheib z St. John's College na Uniwersytecie w Cambridge oraz z Uniwersytetu w Tartu, „każdy gatunek naczelnych ma jakąś formę opryszczki, więc zakładamy, że wirus jest z nami, odkąd nasz gatunek opuścił Afrykę”. - Jednak coś wydarzyło się około pięciu tysięcy lat temu, co pozwoliło jednemu szczepowi opryszczki wyprzedzić wszystkie inne. Chodzi prawdopodobnie wzrost transmisji, co można powiązać z pocałunkami – podkreśliła Scheib.

Naukowcy podkreślają, że najwcześniejszym znanym zapisem pocałunku jest rękopis z epoki brązu z Azji Południowej i sugerują, że zwyczaj ten mógł podróżować na zachód wraz z migracjami z Eurazji do Europy.

Wieki później, rzymski cesarz Tyberiusz próbował zakazać całowania się podczas oficjalnych uroczystości, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się chorób. Wydał nawet stosowny dekret, który mógł mieć związek z opryszczką. Jednak przez większość ludzkiej historii transmisja HSV-1 była pionowa, czyli ten sam szczep przechodzi od zakażonej matki do noworodka.

Według Światowej Organizacji Zdrowia dwie trzecie światowej populacji w wieku poniżej 50 lat jest nosicielami HSV-1. Dla większości z nas sporadyczne owrzodzenia warg są kłopotliwe i niewygodne, ale w połączeniu z innymi dolegliwościami – na przykład z sepsą lub nawet COVID-19 – wirus może być śmiertelny. W 2018 r. dwie kobiety zmarły z powodu zakażenia HSV-1 w Wielkiej Brytanii po cięciu cesarskim.

Zespół chce prześledzić tę chorobę jeszcze głębiej w czasie, aby zbadać zakażenie wczesnych homininów. - Opryszczka neandertalczyka to moja kolejna góra do zdobycia – dodała Scheib.

 

Źródło: University of Cambridge, fot. Unsplash/ Creative Commons - CC0