Dodano: 28 marzec 2019r.

Nowe neurony powstają nawet podeszłym wieku

W ludzkich mózgach nowe neurony powstają przez całe dorosłe życie – wynika z nowych badań. Naukowcy znaleźli oznaki neurogenezy – procesu wytwarzania nowych komórek nerwowych – nawet w mózgach osób w podeszłym wieku.

 

Hiszpańscy naukowcy przeprowadzili serię testów na tkance mózgowej pozyskanej od zdrowych neurologicznie, zmarłych osób. Osoby te zmarły w wieku 43–87 lat. María Llorens-Martín z Autonomous University of Madrid wraz ze swoim zespołem znalazła w mózgach młode neurony. Ich liczba stopniowo zmniejszała się z wiekiem. Między 40 a 70 rokiem życia liczba nowych neuronów zauważonych w badanej części mózgu spadła z około 40 000 do 30 000 na milimetr sześcienny.

Młode komórki nerwowe zostały dostrzeżone w części mózgu zwanej zakrętem zębatym. Jest on częścią hipokampa, który odgrywa główną rolę w procesach uczenia się czy zapamiętywania. Stopniowe zmniejszanie się nowych komórek nerwowych wydaje się iść w parze ze spadkiem funkcji poznawczych związanym ze starością. Oznacza to, że z każdym rokiem w zakręcie zębatym powstaje mniej neuronów.

 

Wyniki badań zostały opublikowane na łamach „Nature Medicine”.

Po zbadaniu zdrowej tkanki mózgowej naukowcy przyjrzeli się mózgom ludzi, u których zdiagnozowano chorobę Alzheimera przed śmiercią. Naukowcy przeanalizowali tkankę mózgową pozyskaną od 45 pacjentów w wieku od 52 do 97 lat. We wszystkich mózgach znaleziono młode neurony w zakręcie zębatym. Nawet w mózgu najstarszej osoby, która dożyła 97 lat.

Choć u pacjentów z chorobą Alzheimera znaleziono także oznaki neurogenezy, to badacze zaobserwowali istotne różnice w porównaniu do zdrowych mózgów. Nawet w najwcześniejszych stadiach choroby mózgi osób dotkniętych chorobą Alzheimera miały blisko o połowę mniej neuronów.

- To bardzo ważne w przypadku choroby Alzheimera, ponieważ liczba komórek nerwowych wykrywanych u zdrowych osób jest zawsze wyższa niż u pacjentów z chorobą Alzheimera, niezależnie od ich wieku - powiedział Llorens-Martín. - Sugeruje to, że jakiś niezależny mechanizm, różny od starzenia fizjologicznego, może napędzać tę malejącą liczbę nowych neuronów – dodała.

Autorzy badań przyznali, że być może w przyszłości naurogeneza może pomóc diagnozować chorobę Alzheimera nawet w jej najwcześniejszych stadiach. Konieczność ciągłego uczenia się nowych rzeczy także w starszym wieku stwarza zapotrzebowanie na nowe neurony. – Wierzę, że możemy wywarzać nowe neurony, dopóki będziemy musieli uczyć się nowych rzeczy – przyznała Llorens-Martín.

 

Źródło: Science Alert, The Guardian