Dodano: 26 sierpień 2019r.

Archeolodzy z UW odkryli olbrzymi kompleks ceremonialny u stóp świętej góry Inków

Na zboczach masywu wulkanicznego Coropuna w Peru archeolodzy z Uniwersytetu Warszawskiego wraz z kolegami z Uniwersytetu Katolickiego Santa Maria w Arequipie odkryli inkaski kompleks ceremonialny. Do tej pory znaleziono pozostałości ponad 20 budynków i 5 placów, które obejmują obszar 7 ha.

Coropuna

 

Nowe stanowisko Tambo Coropuna leży na wysokości 4770-4830 m n.p.m. i położone jest centralnie na południowych zboczach nieczynnego wulkanu Coropuna, którego szczyt sięga 6425 m n.p.m. Odkrycia dokonali wspólnie archeolodzy z Uniwersytetu Warszawskiego oraz Uniwersytetu Katolickiego Santa Maria w Arequipie. Szefem badań jest dr Maciej Sobczyk z UW, a współkierownikiem ze strony peruwiańskiej jest Ruddy Perea Chavez - dyrektor Muzeum Sanktuariów Andyjskich katolickiej uczelni.

Naukowcy z Ośrodka Badań Prekolumbijskich Uniwersytetu Warszawskiego od przeszło 20 lat prowadzą badania w tym rejonie. Ich zainteresowania obejmują tereny wspomnianego już wulkanu Coropuna oraz wulkanów Solimana i Firura. Tegoroczne prace wykopaliskowe objęły także dwa znane już stanowiska - Ajokancha (5100 m n.p.m.) i Coropuna Plaza (4600 m n.p.m.), które znajdują się na zachodnich i południowo-zachodnich zboczach wulkanu.

 

Wszystkie trzy stanowiska związane są z odprawianymi przez Inków rytuałami, które kończyły się składaniem ofiar na szczytach gór. Nowe odkrycia pozwolą na uaktualnienie informacji na temat rytualnych szlaków wykorzystywanych przez Inków. Obecnie prace koncentrują się na rozpoznaniu i dokumentacji wysokogórskich stanowisk ceremonialnych.

Nowo odkryte stanowisko jest największe z pozostałych w tym rejonie. Kompleks ceremonialny składa się z przeszło 20 budowli oraz pięciu placów i zajmuje obszar przekraczający 7 ha. Odkryte przez badaczy pozostałości wskazują, że budynki były niewielkie i miały powierzchnię 5-15 metrów kwadratowych. Zbudowane były z kamieni, a zadaszenie wykonane było prawdopodobnie z trawy, jak ma to miejsce w używanych obecnie domostwach pasterzy. 

Archeologów zaskoczyła obecność licznych i rozległych placów. Jak czytamy na stronach internetowych Uniwersytetu Warszawskiego, położenie Tambo Coropuna u stóp świętej góry łączy je siecią szlaków komunikacyjnych z niżej położonymi kompleksami, w tym z główną świątynią i wyrocznią Coropuny - stanowiskiem Maucallacta.

Wykopaliska nie wskazują na stałą obecność ludzi na tych wysokościach. Nie odkryto żadnych śladów związanych z prowadzoną tam działalnością gospodarczą. Naukowcy sugerują, że rytualny kompleks był wykorzystywany okresowo podczas pielgrzymek i ceremonii, których kulminacją było złożenie krwawej ofiary na szczycie. W ofierze składano prawdopodobnie także dzieci.

„Kapłani składali ofiary w specjalnie przygotowanych platformach grobowych w okolicach szczytu wulkanu. Wulkan Coropuna był jedną z 5 najważniejszych świętych gór Inków. W pielgrzymkach na szczyty wulkanów uczestniczyła wydzielona grupa elit kapłańskich” - czytamy w komunikacie opublikowanym na stronach UW.

O kulcie Coropuny można znaleźć wzmianki w dziełach kronikarzy kolonialnych. Z tych źródeł pochodzą najważniejsze informacje na ten temat. Opisy miejsc kultu pojawiają się także w dziennikach podróżników.

- Święta góra Coropuna jest wyjątkowa. Obecnie znamy już na jej zboczach aż 5 takich kompleksów. Jednak do tej pory nigdy nie udało się nam zlokalizować aż tak rozległego założenia, bo składającego się z 5 placów ceremonialnych i przeszło 20 budowli, umiejscowionego tak wysoko – powiedział w rozmowie z PAP szef badań, dr Maciej Sobczyk. Sobczyk przyznał też, że tak rozległe place wskazują na dużą liczbę pielgrzymów uczestniczących w rytuałach na zboczach świętej góry.

Kompleks został zlokalizowany dzięki zdjęciom satelitarnym oraz przekazach pochodzących od miejscowej ludności. W badaniach uczeni korzystali także z drona. W tym roku zostanie przeprowadzona jeszcze jedna seria prac wysokogórskich.

 

Źródło: Uniwersytet Warszawski, PAP, fot. Edubucher/ Wikimedia Commons/ CC BY-SA 3.0. Kilka zdjęć z wykopalisk jest dostępnych na stronach UW.