Dodano: 30 czerwiec 2017r.

Rzeźbione ludzkie czaszki znalezione w najstarszej świątyni świata

Fragmenty trzech rzeźbionych ludzkich czaszek zostały odkryte w tajemniczej świątyni Göbekli Tepe w Turcji. Badacze sugerują, że to niezwykłe odkrycie wskazuje na pradawny kult czaszek.

 

Göbekli Tepe uznawane jest za najstarsze znane miejsce kultu stworzone przez człowieka. Znajduje się w południowo-wschodniej Turcji, niedaleko granicy z Syrią. Archeolodzy rozpoczęli wykopaliska w tym miejscu w 1994 roku. Do tej pory zbadano około pięć proc. terenu prehistorycznego sanktuarium. Jego wiek szacowany jest na 12 tysięcy lat.

Dotychczas na stanowisku archeologicznym odkopano cztery megalityczne słupy ważące po kilkadziesiąt ton, ale badania geofizyczne wskazują, że jest ich tam więcej. Słupy te zdobione rzeźbami zwierząt połączone są ścianami tworząc owalne struktury. Wokół nich odkopano szereg pomieszczeń. Podczas wykopalisk znaleziona tam wiele statuetek i posągów.

Znaleziska dokonali archeolodzy z Niemieckiego Instytutu Archeologicznego. Julia Gresky i jej zespół, wśród tysięcy kości zwierząt wymieszanych z ludzkimi, znaleźli fragmenty trzech ludzkich czaszek z wyraźnymi głębokimi nacięciami. W pobliżu odkryto też posąg, który, jak twierdzą archeolodzy, może przedstawiać klęczącą postać trzymającą ludzką głowę.


Fot. German Archaeological Institute

Fot. German Archaeological Institute


Ponad połowa badanych fragmentów ludzkich kości pochodzi z czaszek. W artykule, który ukazał się na łamach „Science Advances” Gresky opisała trzy duże fragmenty czaszek, każdy o rozmiarach ludzkiej dłoni. Fragmenty te noszą wyraźne ślady rzeźbienia. Archeolog zasugerowała, że ktoś najpierw usunął ciało, a następnie wyrył w kości ostrym narzędziem głębokie, proste rowki biegnące od przodu do tyłu. Jeden z fragmentów ma wywierconą dziurę, choć zachowała się tylko jego połowa.

- Rzeźby składają się z wielu głębokich cięć, które zostały wykonane celowo – powiedziała Gresky. Rowki dzielą twarz na pół i biegną przez czoło aż do potylicy. Badacze ustalili, że rowki i nacięcia powstały po śmierci właściciela czaszki.

Ludzkie czaszki odgrywały w rejonie ważną rolę. Na terenach dzisiejszego Izraela i Jordanii znajdowano groby bez głów. Czaszki znajdowano oddzielnie, niektóre podzielone na części, niektóre zdobione czymś w rodzaju gipsowego tynku. Jednak znaleziska z Göbekli Tepe są inne. Dotąd nie spotkano się z rzeźbieniem z czaszkach lub i nawiercaniem.



I choć wiele rzeźb i kamiennych reliefów w Göbekli Tepe wyróżnia się precyzją wykonania oraz kunsztem, znaki na czaszkach wydają się być wykonane przez innych artystów. – To są głębokie nacięcia, ale jakby niedbałe. Ktoś chciał zrobić nacięcie, ale nie w dekoracyjny sposób – wyjaśniła Gresky.

Cel rzeźbienia czaszek nie jest jasny, ale archeolodzy wskazują, że może być on związany z jakimiś starożytnymi praktykami religijnymi. Dziesiątki fragmentów czaszek znalezionych na stanowisku archeologicznym jest pozbawionych śladów rzeźbienia. To sugeruje, że te czaszki zostały wybrane po śmierci właścicieli z jakiegoś powodu. Czaszki mogły być wystawiane jako część kultu przodków, lub jako trofea, by pokazać pozostałości zmarłych wrogów. Na stanowisku archeologicznym znaleziono również posągi bez głów, co sugeruje inną koncepcję, że nacięcia oraz wiercenie służyło do mocowania czaszek do posągów.

  

Źródło: Science, fot. German Archaeological Institute