Dodano: 31 maj 2019r.

Na Filipinach każdy uczeń będzie musiał zasadzić 10 drzew przed ukończeniem nauki

Filipińska Izba Reprezentantów zatwierdziła ustawę mającą na celu rozwiązanie problemu wylesiania. Zgodnie z nią, każdy uczeń lub student, jeśli chce ukończyć szkołę bądź uczelnię, będzie musiał posadzić co najmniej 10 drzew.

 

W latach 1990–2005 Filipiny straciły ponad 30 proc. lasów. Nielegalne pozyskiwanie drewna było w przeszłości i nadal częściowo jest ogromnym problemem dla kraju. Dlatego filipińska Izba Reprezentantów przedstawiła nowy, zaskakujący sposób poradzenia sobie z tym problemem. Zgodnie z projektem, nowa ustawa wymaga od każdego ucznia i studenta zasadzenia po 10 drzew przed ukończeniem nauki.

Projekt ustawy Graduation Legacy for the Environment Act (House Bill 8728) powstał z inicjatywy dwóch polityków: Gary'ego Alejano i Strike Revilla. Ustawa została przyjęta przez Izbę Reprezentantów po trzecim czytaniu. Teraz czeka na zatwierdzenie przez Senat.

 

- Przy ponad 12 milionach uczniów kończących szkołę podstawową, prawie 5 milionach kończących szkołę średnią i blisko pół miliona studentów kończących studia każdego roku, inicjatywa ta, jeśli zostanie poprawnie wdrożona, zapewni co najmniej 175 milionów nowych drzew sadzonych każdego roku – oświadczył Alejano. - W ramach tej inicjatywy w ciągu jednego pokolenia będzie można zasadzić miliardy drzew – dodał.

Dzięki inicjatywom rządowym i bardziej restrykcyjnej walki z szeroko rozpowszechnionym nielegalnym pozyskiwaniem drewna, Filipiny od 2015 roku odnotowują stały, choć niewielki wzrost zalesionych obszarów. Według danych ONZ w 2012 roku na Filipinach posadzono 221,763 hektarów lasów.

Nowa ustawa wymaga od wszystkich uczniów szkół podstawowych, liceów i szkół wyższych zasadzenia co najmniej 10 drzew przed ukończeniem studiów. Nie jest jasne, czy oznacza to, że studenci, którzy ukończyli już szkołę podstawową, średnią i studia, podczas edukacji zasadzą łącznie 30 drzew, czy tylko 10 przez cały okres nauki.

Inicjatywa ma być wspierana przez kilka ministerstw oraz instytucji. Agencje rządowe mają zająć się tworzeniem szkółek leśnych, produkcją sadzonek i przygotowaniem terenu pod przyszłe lasy. Drzewa będą sadzone tam, gdzie to tylko możliwe. Od obszarów wylesienia po miasta. Zalesianiem mają być objęte także tereny wojskowe i tereny poprzemysłowe. Ustawa przewiduje, że mają być sadzone rodzime gatunki drzew i będą one dostosowane do lokalizacji, klimatu i topografii obszarów, na których mają być zasadzone.

Choć inicjatywa ta może okazać się kluczem do stopniowej odbudowy lasów w tym kraju, należy zauważyć, że regulacje rządowe w branżach, które czerpią korzyści z zanieczyszczania środowiska lub wylesiania, są jednym z najlepszych sposobów radzenia sobie z takimi problemami.

Ten zaskakujący plan rządu Filipin może wywoływać śmiech, ale to dobry czas, by spojrzeć na własne podwórko. Wylesianie w skali globalnej jest ogromnym problemem. Sadzenie drzew w dużych ilościach powinno zostać rozważone przez wszystkie kraje.

 

Źródło: Science Alert, fot. CC BY-SA 4.0/ Dikshajhingan/ WIkimedia Commons