Drapieżca wśród mikroorganizmów. Nowa broń w walce z superbakteriami

Agresywne bakterie, które żywią się innymi drobnoustrojami, mogą być wykorzystane jako antybiotyk. Mogą również pomóc w walce z lekoopornymi mikroorganizmami. Obiecujące wyniki badań nad bakterią Bdellovibrio bacteriovorus opublikowano na łamach Current Biology.

Bakterie Bdellovibrio bacteriovorus są szansą na skuteczną broń w walce z drobnoustrojami odpornymi na antybiotyki. Badacze z Uniwersytetu Nottingham oraz Imperial College London opublikowali wyniki eksperymentów z ich udziałem. Ustalono, że Bdellovibrio bacteriovorus potrafi poradzić sobie z wieloma bardzo groźnymi bakteriami.

O problemie związanym z superbakteriami i metodami na walkę z nimi pisaliśmy już wcześniej. W wrześniu ONZ walkę z lekoopornymi bakteriami nazwała największym wyzwaniem współczesnej medycyny. Rosnące obawy skłaniają do coraz bardziej wysilonych poszukiwań nowej broni w walce z odpornymi na antybiotyki bakteriami. I dzięki temu przyglądnięto się zachowaniom Bdellovibrio bacteriovorus.

Bdellovibrio bacteriovorus to drapieżna bakteria, która atakuje inne mikroorganizmy przedostając się do wnętrza ich komórek i zjadając je od środka. Eksperci z Imperial College London oraz University of Nottingham zakazili larwy ryb bakteriami Shigella flexneri, które u człowieka wywołują czerwonkę. Do organizmów larw wprowadzono także Bdellovibrio bacteriovorus. Eksperyment udowodnił, że drapieżne bakterie działają podobnie do antybiotyku. Wśród zarażonych larw, którym nie podano Bdellovibrio bacteriovorus, co czwarta ginęła. Jednak gdy larwy w organizmie miały drapieżcę, przeżywało 60 proc.

Bakterie powodujące czerwonkę atakują układ immunologiczny, ale gdy same staną się ofiarą ataku ich aktywność spada, a dodatkowo ich szczątki pobudzają działanie układu odpornościowego. Co ważne, nie zaobserwowano efektów ubocznych działania drapieżnych bakterii. Wydaje się, że bardzo dobrze współpracują z układem odpornościowym.

Do testów Bdellovibrio bacteriovorus na ludziach jeszcze daleka droga. Choć pozytywnym wydaje się fakt, że podobne bakterie znaleziono u zdrowych osób.

 

Źródło: nottingham.ac.uk, BBC, dzienniknaukowy.pl