Dodano: 13 styczeń 2017r.

Peryferyjne gwiazdy Drogi Mlecznej mogą pochodzić z obcych galaktyk

Według najnowszych badań, najodleglejsze gwiazdy Drogi Mlecznej mogły zostać wyszarpane innym galaktykom. Do takich wniosków doszli astronomowie z Harvardu.

Droga Mleczna


Najodleglejsze znane nam gwiazdy w naszej galaktyce znajdują się około 300 tysięcy lat świetlnych od Ziemi. Według naukowców z Harvardu, przynajmniej połowa z nich może pochodzić z obcej galaktyki.

Galaktyką, która utraciła swoje gwiazdy na rzecz Drogi Mlecznej jest SagDEG (Sagittarius Dwarf Elliptical Galaxy) – karłowata galaktyka eliptyczna w gwiazdozbiorze Strzelca. Eksperci twierdzą, że przez miliony lat SagDEG kilkakrotnie okrążyła Drogę Mleczną. Każde zbliżenie do Drogi Mlecznej powodowało jej rozciąganie przez grawitację naszej galaktyki, co skutkowało rozrywaniem SagDEG. W ten sposób kilka gwiazd mogło przesiąść się z SagDEG do Drogi Mlecznej.

Autorka opracowania, Marion Dierickx z Harvard-Smithsonian Center for Astrophysics, wykorzystała w badaniach model komputerowy, dzięki któremu przeprowadziła symulację drogi, po której SagDEG poruszała się przez ostatnie osiem miliardów lat. Dane z modelu sugerują, że na początku badanego okresu, galaktyka ta miała masę jednego procenta masy Drogi Mlecznej. Jednak podczas swojej podróży SagDEG znacznie schudła i straciła około 1/3 swoich gwiazd.

Według modelu komputerowego, pięć z 11 najodleglejszych znanych nam gwiazd Drogi Mlecznej, ma charakterystykę, która odpowiada gwiazdom uprzednio znajdującym się w SagDEG. Pozostałe sześć gwiazd raczej nie pochodzi z tej karłowatej galaktyki, ale nie oznacza to, że nie zostały „skradzione” innej galaktyce.

 

Źródło: Harvard-Smithsonian Center for Astrophysics