Dodano: 20 maj 2019r.

Stężenie CO2 w atmosferze osiągnęło rekordowy poziom

Po raz pierwszy w historii ludzkości stężenie CO2 w atmosferze przekroczyło 415 ppm. Taką wartość zarejestrowały czujniki w stacji pomiarowej Mauna Loa na Hawajach.

 

Ludzkość pobiła kolejny rekord. Stężenie CO2 zarejestrowane niedawno w obserwatorium Mauna Loa na Hawajach osiągnęło 415,26 ppm (części na milion - parts per million). Jak twierdzą naukowcy, ostatni raz taki poziom dwutlenku węgla w atmosferze był jeszcze zanim pojawił się człowiek.

Naukowcy w stacji Mauna Loa należącej do National Oceanic and Atmospheric Administration (NOAA) mierzą poziom stężenia dwutlenku węgla w atmosferze od 1958 roku. Choć pomiary te są dokonywane od stosunkowo krótkiego okresu, to badacze na podstawie chociażby analizy rdzeni lodowych, a dokładnie pęcherzyków powietrza uwięzionych w lodzie, są wstanie ocenić, jaki poziom CO2 był w atmosferze w odległych epokach.

 

Jak twierdzą uczeni, podczas epok lodowcowych poziom dwutlenku węgla w atmosferze wynosił około 200 ppm. A w okresach interglacjalnych było to około 280 ppm. Tymczasem od początku pomiarów w Mauna Loa poziom dwutlenku węgla w atmosferze wzrósł o 100 ppm. A tempo wzrostu stężenia CO2 nie maleje. Według najgorszego scenariusza, do końca wieku osiągniemy 1000 ppm.

Ludzie spalają paliwa kopalne, co powoduje uwalnianie do atmosfery dwutlenku węgla i innych gazów cieplarnianych. Do tej pory globalne temperatury wzrosły o około 1 stopień Celsjusza od czasów sprzed rewolucji przemysłowej. Ale mimo podpisania przez 195 krajów świata porozumienia paryskiego, które mówi o zredukowaniu emisji gazów cieplarnianych oraz utrzymaniu wzrostu globalnej temperatury (bo zatrzymać się nie da) na znacznie niższym poziomie niż 2 st. Celsjusza, a najlepiej maksymalnie 1,5 st. Celsjusza, niewiele się robi w tym kierunku.

- Co roku stężenie CO2 wzrasta o około 3 ppm. To prosta matematyka, przekroczymy 450 ppm w nieco ponad dziesięć lat – powiedział Michael Mann z Pennsylvania State University i dodał, że powoduje to wyraźne zmiany na naszej planecie – kurczą się lodowce, bieleją rafy koralowe czy następuje intensyfikacja fal upałów. - Poziom dwutlenku węgla wyższy niż 450 ppm prawdopodobnie doprowadzi do nieodwracalnych zmian w naszym klimacie – przyznał Mann w rozmowie z serwisem Live Science.

- Poziom CO2 będzie nadal wzrastał, ponieważ na całym świecie nie robi się wystarczająco dużo - powiedział Donald Wuebbles z University of Illinois. - Długotrwały wzrost wynika z emisji związanych z działalnością człowieka, w szczególności ze spalani naszych paliw kopalnych - dodał.

Jak zauważył Jonathan Overpeck z University of Michigan, ostatni raz, kiedy poziom dwutlenku węgla w atmosferze był tak wysoki, nie było jeszcze Homo sapiens, na Antarktydzie rosły gęste lasy, a poziom mórz był znacznie wyższy niż obecnie.

 

Źródło: Live Science