Lodowiec Larsen C pęka coraz szybciej. Wkrótce pojawi się gigantyczna góra lodowa

Potężne pęknięcie w Lodowcu Szelfowym Larsena poszerzyło się w ciągu ostatnich kilku dni o 17 kilometrów i znajduje się zaledwie 13 kilometrów od frontu lodowca. Wydaje się, że to tylko kwestia czasu, kiedy gigantyczna góra lodowa oderwie się od Antarktydy.

Naukowcy z Uniwersytetu w Swansea po zapoznaniu się z najnowszymi danymi satelitarnymi orzekli, że powstanie gigantycznej góry lodowej jest bardzo bliskie. Cielenie się lodowca, bo tak fachowcy określają odłamywanie się fragmentów lodowca i powstawanie gór lodowych, jest monitorowane przez brytyjskich naukowców w projekcie Midas.

– To największy skok od stycznia. Szczelina w lodowcu Larsen C poszerzyła się o dodatkowe 17 kilometrów w okresie od 25 maja do 31 maja 2017 roku. Już tylko 13 kilometrów pozostało do frontu lodowca – powiedział profesor Adrian Luckman z Uniwersytetu w Swansea, szef projektu Midas.

Całość Lodowca Szelfowego Larsena ma wielkość około jednej czwartej Polski. Lodowiec został podzielony na trzy fragmenty. Larsen A, to najmniejsza jego część. Rozpadła się w 1995 roku. Larsen B rozpadł się w 2002 roku. Larsen C jest największym fragmentem i do niedawna wydawał się być stabilny.

Szczelina, o której mówią badacze nie jest nowa. Od 2011 roku stale się powiększa, ale tempo nabrało rozpędu w ostatnich latach. Naukowcy uważają, że Lodowiec Larsena istnieje od końca ostatniego zlodowacenia, czyli w zaokrągleniu od 12 tysięcy lat.

– Kiedy dojdzie do powstania góry lodowej, lodowiec straci 10 proc. swojej powierzchni. To zasadniczo zmieni krajobraz Półwyspu Antarktycznego. Już wcześniej pokazywaliśmy, że nowa konfiguracja będzie mniej stabilna i że Larsen C może podążyć za przykładem swojego sąsiada Larsen B, który rozpadł się w 2002 roku – wyjaśnił Luckman.

Fot. MIDAS Project/A.Luckman/Swansea University

Co jest przyczyną pęknięcia w lodowcu Larsen C? Tutaj zaskoczenia nie ma. Za wszystko odpowiada wzrost temperatury oceanów. Lodowce szelfowe unoszą się na powierzchni wody i są niejako przedłużeniem lodowców lądowych. Coraz cieplejsze wody powoli roztapiają go od spodu, co powoduje najpierw pęknięcie, a potem odłamanie się.

Rozpad Larsena C spowoduje powstanie potężnej góry lodowej. Naukowcy widzą jednak inne zagrożenie. Brak lodowców szelfowych przyspieszy niszczenie kontynentalnych lodowców Antarktydy. Lodowce szelfowe stanowią swoistą barierę przed morzem dla tych kontynentalnych.

Badacze z brytyjskiego Uniwersytetu Swansea uważają, że ostatnie kilometry lodu, które jeszcze trzymają lodowiec Larsen C w całości, rozpadną się w najbliższych miesiącach. Gdy do tego dojdzie, powstanie góra lodowa wielkości połowy województwa opolskiego.

 

 

Źródło: Swansea University, fot. NASA