Dodano: 18 lipiec 2019r.

Zestresowany? Pobaw się z psem lub kotem

Praca, zajęcia, egzaminy, rachunki do zapłacenia – wszystko to wywołuje stres. By zredukować jego poziom wystarczy zabawa z kotem lub psem. Jak wyniki za nowych badań, już 10 minut kontaktu ze zwierzakiem powoduje zmniejszenie poziomu kortyzolu – hormonu stresu.

 

Zabawa z psem albo kotem skutecznie uwalnia od napięć współczesnego życia – wynika z badań przeprowadzonych przez naukowców z Washington State University. Badacze wprowadzili na swojej uczelni program, który ma łagodzić niektóre problemy studentów związane ze stresem poprzez interakcje z kotem lub psem.

- Już zaledwie 10 minut może mieć znaczący wpływ - powiedziała Patricia Pendry z Washington State University. - Uczestnicy naszego badania, którzy mieli kontakt z kotami i psami, mieli znaczące zmniejszenie stężenia kortyzolu, głównego hormonu stresu – dodała.

 

Pendry opublikował wyniki swoich badań, które przeprowadziła wraz z Jaymiem Vandagriffem w "AERA Open", piśmie wydawanym przez American Educational Research Association. Jest to pierwsze badanie, które wykazało zmniejszenie poziomu kortyzolu w warunkach rzeczywistych, a nie w warunkach laboratoryjnych.

W badaniu wzięło udział 249 osób losowo podzielonych na cztery grupy. Pierwsza grupa otrzymywała zalecenia kontaktów w małych grupach z kotami i psami przez 10 minut. Mogli bawić się i spędzać czas ze zwierzętami, tak jak chcieli.

Aby porównać efekty różnych ekspozycji na kontakt ze zwierzętami, druga grupa obserwowała inne osoby bawiące się z kotami lub psami. Trzecia grupa obejrzała pokaz slajdów z tych zabaw, podczas gdy osobom z czwartej grupy cały czas mówiono, że za chwilę będą mogły pobawić się ze zwierzętami. Trzeba też zaznaczyć, że czwartej grupie odebrano telefony, książki i inne przedmioty, którymi mogliby się zająć podczas oczekiwania.

Od każdego uczestnika pobrano kilka próbek śliny, by zbadać poziom kortyzolu. Próbki były pobierana w kilku porach dnia, począwszy od rana, gdy uczestnicy badania się obudzili. Wyniki analiz próbek wskazały, że osoby, które bawiły się ze zwierzętami, wykazywały znacznie mniej kortyzolu w ślinie, zwłaszcza w próbkach pobranych tuż po zabawie. Wszystkie pozostałe trzy grupy również doświadczyły spadku poziomu kortyzolu, jednak spadek ten był znacznie mniejszy.

- Wiedzieliśmy, że studenci lubią wchodzić w interakcje ze zwierzętami, a to pomaga im doświadczać bardziej pozytywnych emocji – Pendry. - Chcieliśmy się dowiedzieć, czy ta ekspozycja pomoże im zmniejszyć stres. I tak się stało, co jest ekscytujące, ponieważ redukcja hormonów stresu może z czasem przynieść znaczące korzyści dla zdrowia fizycznego i psychicznego – dodała.

Nie jest jasne, w jaki sposób zwierzęta wpływają na stan psychiczny osoby lub jej samopoczucie w perspektywie długoterminowej. Niektóre badania wykazały, że zwierzęta domowe poprawiają niektóre aspekty zdrowotne. Inne pomogły wyjaśnić, w jaki sposób zwierzęta zapewniają wsparcie dla ludzi. Fizyczny kontakt, kluczowa cecha zabaw z kotami lub psami, jest postrzegany jako wyraz wsparcia społecznego i emocjonalnego, co pomaga zmniejszyć reakcję organizmu na stres.

Analizy badaczy z University of Michigan, które ukazały się w kwietniu tego roku wskazują, że innym dobrym sposobem na redukcję stresu jest kontakt z naturą. Uczeni przekonują, że już 20 minut spacerowania po parku lub samo przebywanie w nim znacznie obniży poziom kortyzolu. Więcej na ten temat można przeczytać w tekście: Wystarczy 20 minut kontaktu z naturą, by znacząco obniżyć stres.

Z kolei badania z ubiegłego roku wykazały, że stres może upośledzać pamięć i przyspieszyć spadek zdolności poznawczych. Wyższy poziom kortyzolu jest także związany z minimalnie mniejszą objętością mózgu. Więcej na ten temat w tekście: Przewlekły stres może powodować problemy z pamięcią i wpływać na zdolności poznawcze.

 

Źródło: Washington State University, fot. PxHere