Dodano: 11 maj 2018r.

Zaskakujący efekt uboczny leku na osteoporozę. Może leczyć łysienie

Lek pierwotnie przeznaczony do leczenia osteoporozy okazał się mieć duży potencjał w leczeniu łysienia. Brytyjscy naukowcy przez przypadek odkryli, że ma on właściwości stymulujące wzrost włosów znacznie szybciej od innych środków tego typu.

 

4 na 10 mężczyzn w wieku 45 lat cierpi na tzw. łysienie androgenowe. Obecne leki, które mogą zahamować wypadania włosów nie są do końca skuteczne i mają pewnw skutki uboczne. Jest jeszcze możliwość przeszczepów. Ale wszystkie te opcje mogą odejść w zapomnienie za sprawą specyfiku na osteoporozę, który ma zaskakująco dobre efekty w leczeniu łysienia.

Naukowcy z Uniwersytetu w Manchesterze twierdzą, że środek o nazwie WAY-316606 skutecznie stymuluje porost włosów. Lek został przetestowany w laboratorium na próbkach zawierających mieszki włosowe skóry głowy od ponad 40 pacjentów po przeszczepie włosów. Rezultaty badań zostały opublikowane na „PLOS Biology”.

 

Naukowcy podczas badań zastosowali stary lek immunosupresyjny, cyklosporynę A, stosowaną od w latach 80. ubiegłego wieku w celu zapobiegania odrzuceniu przeszczepionego narządu i zmniejszenia objawów chorób autoimmunologicznych. Odkryli oni, że lek zmniejszał aktywność białka zwanego SFRP1, kluczowego regulatora wzrostu, który wpływa na wiele tkanek, w tym również na mieszki włosowe. Jednak cyklosporyna A okazała się mieć niepożądane skutki uboczne.

Jednak badacze wiedzieli już czego szukać. Środek celowany w białko SFRP1 wydawał się mieć najlepsze rezultaty. W ten sposób uczeni natrafili na WAY-316606. Stary lek na osteoporozę, który podczas badań hamował działanie wspomnianego białka nawet lepiej od cyklosporyny A.  

- Nowa terapia może odmienić życie ludzi, którzy cierpią z powodu łysienia – powiedział Nathan Hawkshaw, lider projektu. Przyznał, że preparat może spowodować rzeczywistą poprawę u osób cierpiących na wypadanie włosów. Dodał jednak, że potrzebne są badania kliniczne, by upewnić się, że lek jest bezpieczny.

 

Źródło: BBC, fot. Pixabay