Dodano: 07 listopad 2018r.

Wyrostek robaczkowy wpływa na ryzyko rozwoju choroby Parkinsona

Usunięcie wyrostka robaczkowego może zmniejszyć ryzyko wystąpienia choroby Parkinsona – wynika z najnowszych badań. Rezultaty prac naukowców wskazują, że narząd ten może odgrywać kluczową rolę w rozwoju choroby.

 

Badania naukowców z Van Andel Research Institute oraz z Lund University sugerują, że wyrostek robaczkowy może odgrywać kluczową rolę w rozwoju choroby Parkinsona. Osoby, które przeszły zabieg appendektomii w młodym wieku, miały o prawie 20 procent mniejsze ryzyko rozwoju choroby Parkinsona.

Wyniki badań zostały opublikowane na łamach „Science Translational Medicine”.

Choroba Parkinsona może mieć początek w wyrostku robaczkowym, a nie w mózgu. Toksyczne związki znajdujące się w mózgach ludzi cierpiących na chorobę Parkinsona zostały zaobserwowane także w wyrostkach robaczkowych.

 

Choroba Parkinsona to powoli postępująca choroba ośrodkowego układu nerwowego. Drżączka poraźna, bo tak też jest nazywana, wywołana jest niedoborem neuroprzekaźnika – dopaminy. Jest to spowodowane obumieraniem neuronów produkujących neuroprzekaźnik. Dopamina pomaga w kontrolowaniu i koordynowaniu ruchów, dlatego chorzy na Parkinsona mają tak charakterystyczne objawy jak drżenie, sztywność czy zaburzenia równowagi.

Schorzenie to jest drugim najczęstszym nieuleczalnym zaburzeniem neurodegeneracyjnym po chorobie Alzheimera. Cierpi na nie około 10 milionów ludzi na całym świecie. Szacuje się, że chorych na Parkinsona w Polsce jest ponad 100 tys. osób. Choroba charakteryzuje się nagromadzeniem złogów białka w neuronach dopaminergicznych (odpowiedzialnych za wytwarzanie dopaminy) w postaci włókien amyloidowych.

Analizując tkankę pobraną od zdrowych osób, badacze stwierdzili, że ich wyrostek robaczkowy miał spore ilości alfa-synukleiny - białka obserwowanego w mózgach pacjentów z chorobą Parkinsona. Odkrycie sugeruje, że wyrostek robaczkowy odgrywa wczesną rolę w chorobie poprzez akumulację tego samego białka, które w jakiś sposób przyczynia się do rozwoju choroby Parkinsona – twierdzą naukowcy.

Wyrostek robaczkowy uważany niegdyś za bezużyteczną pozostałość naszej ewolucyjnej przeszłości, odgrywa ważną rolę w funkcjonowaniu układu odpornościowego - szczególnie we wczesnym okresie życia. Jest uwypukleniem jelita ślepego, części przewodu pokarmowego, a chorobie Parkinsona towarzyszą zaburzenia w przewodzie pokarmowym, które mogą poprzedzać inne objawy nawet o 20 lat.

W swoich badaniach naukowcy przeanalizowali bazę danych 1,6 miliona osób w Szwecji i stwierdzili mniejszą częstotliwość występowania choroby Parkinsona o 19,3 proc. wśród osób, których wyrostki zostały usunięte. Różnica ta jest szczególnie wyraźna wśród osób mieszkających na obszarach wiejskich. Przyczyny tego nie są jasne, ale naukowcy podejrzewają, że ekspozycja na pestycydy odgrywa tutaj jakąś rolę.

Badacze przyglądnęli się także znacznie mniejszej bazie danych - około 850 osób, u których śledzono rozwój choroby Parkinsona. Zaobserwowali, że te osoby, które przeszły appendektomię, rozwinęły chorobę średnio o blisko cztery lala później niż osoby, które nadal miały wyrostek robaczkowy. Należy zaznaczyć, że chodzi tutaj o zaobserwowanie objawów choroby, bo ta może mieć początek znacznie wcześniej.

Kluczowe w odkryciach badaczy są duże ilość alfa-synukleiny. Znaleziono je w wyrostkach robaczkowych 48 na 50 zdrowych osób. U osób, których dotknęła choroba Parkinsona, białka te w nieprawidłowy sposób akumulują się w mózgach.

Patrik Brundin z Van Andel Research Institute był zaskoczony znalezieniem tak wielu białek alfa-synukleiny u zdrowych ludzi. Zdziwiło go również to, że białko było równie obfite zarówno u osób starszych, jak i młodych. – To wystarczyło, by nudni naukowcy, tacy jak my, podekscytowali się wynikami - przyznał.

- Zdeformowane alfa-synukleiny mogą przemieszczać się w górę nerwu błędnego, który łączy układ trawienny z mózgiem, a następnie zaszczepić mózg tym degeneracyjnym białkiem – wyjaśniła Viviane Labrie z Van Andel Research Institute. Badacze uważają, że białka te blokują wytwarzanie dopaminy, powodując drżenie i sztywność, które definiują chorobę Parkinsona.

Wyniki badań nie oznaczają jednak, że należy teraz masowo usuwać wyrostki robaczkowe. Badanie jedynie identyfikuje związek - nie jest to wyraźna zależność przyczynowo-skutkowa między usunięciem wyrostka robaczkowego a zmniejszonym ryzykiem wystąpienia choroby Parkinsona.

 

Źródło: Scientific American, New Scientist, fot. Nagaraju raveender/ Wikimedia Commons/ CC BY 3.0