Dodano: 09 lipiec 2019r.

Powszechny wirus wywołujący przeziębienie może stać się lekarstwem na raka

Nowe badania brytyjskich naukowców wykazały, że szczep wirusa powodującego zwykłe przeziębienie, może infekować i zabijać komórki nowotworu pęcherza moczowego. Rezultaty testów, choć przeprowadzone na małej grupie, są niezwykle obiecujące.

 

Rak pęcherza moczowego to jeden z najczęściej występujących nowotworów złośliwych u ludzi. Częściej dotyczy mężczyzn. Lekarze diagnozują go każdego roku u blisko pół miliona osób. W Polsce rocznie zapada na niego około pięć tysięcy mężczyzn i półtora tys. kobiet. Ponad połowa przypadków jest spowodowana paleniem tytoniu.

Jak ustalili naukowcy z University of Surrey i Royal Surrey County Hospital, z nowotworem tym może poradzić sobie jeden ze szczepów zwykłego przeziębienia. Uczeni zbadali bezpieczeństwo i tolerancję 15 osób z nowotworem pęcherza moczowego na szczep wirusa CVA21, który zazwyczaj powoduje łagodne objawy grypopodobne. Rezultaty badań opublikowali na łamach czasopisma „Clinical Cancer Research”.

 

Obecne metody leczenia tego rodzaju nowotworu są problematyczne. Przezcewkowa resekcja guza, inwazyjna procedura, która usuwa wszystkie widoczne zmiany, charakteryzuje się wysokim wskaźnikiem nawrotu nowotworu w zakresie od 50 do 70 proc., a także wysokim wskaźnikiem progresji nowotworu między 10 a 20 proc. w okresie od dwóch do pięciu lat. Z kolei inny sposób leczenia, immunoterapia BCG (Bacille Calmette-Guerin) ma poważne skutki uboczne u jednej trzeciej pacjentów, podczas gdy jedna trzecia w ogóle nie reaguje na leczenie.

Na tydzień przed planowaną przezcewkową resekcją naukowcy podali 15 pacjentom za pomocą cewnika CVA21. Tydzień później, podczas badania próbek tkanek po zabiegu chirurgicznym uczeni stwierdzili, że wirus ma duży potencjał do eliminacji nowotworu. Wirus jest wysoce selektywny - celuje tylko w komórki nowotworowe w narządzie, pozostawiając wszystkie inne komórki w stanie nienaruszonym.

Badacze zauważyli, że wirus zainfekował komórki nowotworowe i sam się replikował, powodując pękanie i obumieranie komórek nowotworowych. Próbki moczu pobrane od pacjentów w kolejnych dniach pokazały obecność wirusa, co wskazało, że po śmierci komórek nowotworowych zainfekowanych wirusem, nowo zreplikowany wirus nadal był aktywny i atakował komórki nowotworowe w narządzie.

Zazwyczaj nowotwory pęcherza nie mają komórek odpornościowych, co uniemożliwia własnemu układowi odpornościowemu pacjenta wyeliminowanie choroby w miarę jej wzrostu. Badacze dostrzegli, że działalność wirusa aktywowała układ immunologiczny pacjenta, co zwiększało powodzenie terapii. Guzy pozbawione komórek odpornościowych są nazywane zimnymi immunologicznie obszarami, ale leczenie wirusem powoduje stan zapalny i stymulację komórek odpornościowych.

Chociaż badanie to jest niewielkie i konieczne są dalsze na znacznie większej próbie, niesie nadzieję na nową, skuteczną formę terapii tego rodzaju nowotworów. - Rak pęcherza moczowego jest bardzo rozpowszechnioną chorobą, która często wymaga długotrwałego i trudnego leczenia. Obecne leczenie jest mało skuteczne i toksyczne u części pacjentów. Istnieje pilna potrzeba nowych terapii - powiedział Hardev Pandha, główny autor badania z University of Surrey.

Wirus może pomóc zrewolucjonizować leczenie tego typu nowotworów. U wszystkich pacjentów zaobserwowano znaczną poprawę i zwiększoną śmierć komórek nowotworowych, a u jednego pacjenta zniknęły wszelkie ślady choroby i to po zaledwie tygodniu leczenia. U żadnego z pacjentów nie zaobserwowano żadnych znaczących skutków ubocznych – podkreślił Pandha.

Wirus, który preferencyjnie infekuje i zabija komórki nowotworowe, jest znany jako wirus onkolityczny. Naukowcy po raz pierwszy natknęli się na nie pod koniec XIX wieku, kiedy zauważyli, że niektórzy pacjenci z nowotworami przechodzą remisję, często tylko tymczasowo, po infekcji wirusowej.

Pierwszym onkolitycznym wirusem, który został zatwierdzony do stosowania przez FDA (amerykańską Agencję ds. Żywności i Leków, która zajmuje się kontrolą żywności i leków wprowadzanych na rynek) była genetycznie zmodyfikowana forma herpeswirusa do leczenia czerniaka. Wirusy onkolityczne mają duży potencjał w terapiach przeciwnowotworowych i są obecnie badane pod kątem leczenia nowotworów prostaty, jelita grubego, jajników, płuc, piersi i innych.

Tradycyjnie wirusy są związane z chorobą, jednak w odpowiedniej sytuacji mogą poprawić nasz ogólny stan zdrowia, chociażby niszcząc komórki rakowe. Wirusy onkolityczne mogą zmienić sposób leczenia nowotworów i mogą sygnalizować odejście od bardziej uznanych metod leczenia, takich jak chemioterapia – powiedziała Nicola Annels z University of Surrey.

 

Źródło: University of Surrey