Dodano: 10 wrzesień 2020r.

Paracetamol może zwiększać skłonność do podejmowania ryzyka

Jeden z najczęściej używanych środków przeciwbólowych na świecie, czyli paracetamol, nie tylko łagodzi ból, wpływa także na nasze zachowania – przekonują naukowcy z Ohio State University. Z przeprowadzonych przez nich badań wynika, że paracetamol może zwiększać naszą skłonność do podejmowania ryzyka.

Tabletki

 

Naukowcy z Ohio State University (OSU) zmierzyli zmiany w zachowaniu ludzi pod wpływem powszechnie dostępnych leków bez recepty. Na warsztat wzięli m.in. popularny środek przeciwbólowy. Z badań tych wynika, że Acetaminofen, znany również jako paracetamol, poza działaniem przeciwbólowym, zwiększa również skłonność do podejmowania ryzyka. Wyniki badań ukazały się na łamach pisma „Social Cognitive and Affective Neuroscience”.

Paracetamol

Baldwin Way, profesor psychologii na OSU i jeden z autorów nowych badań, we wcześniejszych analizach wykazywał, że paracetamol - główny składnik wielu leków przeciwbólowych - ma skutki psychologiczne, których większość ludzi nie bierze pod uwagę, gdy go przyjmują. Poprzednie badania Way'a sugerowały, że paracetamol tłumi zarówno pozytywne, jak i negatywne emocje, w tym zadowolenie, empatię, a nawet radość. 

Nowe badania uzupełniły listę skutków używania paracetamolu o kolejne nieznane dotąd działania. Wynika z nich, że wpływ paracetamolu obejmuje również skłonności do podejmowania ryzyka. - Acetaminofen wydaje się zmniejszać negatywne emocje, kiedy rozważane są ryzykowne zachowania. Po prostu ludzie nie czują takiego strachu - mówi Way. - Ponieważ prawie 25 procent populacji w USA przyjmuje co tydzień paracetamol, zmniejszone postrzeganie ryzyka i zwiększona skłonność do podejmowania ryzykownych działań mogą mieć istotny wpływ na społeczeństwo - dodaje.

Way nowe badania prowadził wraz z Alexisem Keaveney z OSU oraz Ellen Peters, która obecnie pracuje na University of Oregon. Głównym wnioskiem płynącym z ich pracy jest to, że zdolność ludzi do dostrzegania i oceny ryzyka może być osłabiona, gdy przyjmują paracetamol. Chociaż efekty mogą być niewielkie, warto je zauważyć, biorąc pod uwagę, że paracetamol jest najczęściej przyjmowanym środkiem przeciwbólowym na świecie.

Eksperymenty z balonem

W serii eksperymentów, w których uczestniczyło ponad 500 studentów, Way i jego zespół zmierzyli, w jaki sposób pojedyncza dawka 1000 mg paracetamolu (zalecana maksymalna pojedyncza dawka dla dorosłych), losowo przydzielona uczestnikom, wpłynęła na ich skłonność do podejmowania ryzyka w porównaniu do grupy kontrolnej, w której uczestnicy otrzymali placebo.

Uczestnicy mieli za zadanie pompować wirtualny balon na ekranie komputera. Każde naciśnięcie klawisza, za pomocą którego balon powiększał swoją objętość, było premiowane wirtualnymi pieniędzmi. Uczestnicy w tym doświadczeniu mieli zarobić jak najwięcej, pompując balon tak długo, jak to było możliwe. W przypadku, gdy uczestnik przedobrzył z pompowaniem, balon pękał, a wirtualny zarobek przepadał. Badani jednak mogli w dowolnym momencie przerwać pompowanie i przelać wirtualne pieniądze do wirtualnego banku.

Wyniki pokazały, że uczestnicy, którzy przyjmowali paracetamol, podejmowali znacznie większe ryzyko podczas eksperymentu. Dłużej pompowali balon pragnąc uzyskać jak najlepszy wynik i częściej im ten balon pękał, w porównaniu z bardziej ostrożną grupą, które otrzymała placebo.

- Jeśli masz awersję do ryzyka, możesz kilka razy podjąć ryzyko, a następnie zdecydować się na wypłatę, ponieważ nie chcesz, aby balon pękł i nie chcesz stracić zarobku - mówi Way. - Ale te osoby, które przyjęły wcześniej paracetamol, gdy balon stawał się większy, odczuwały mniejszy niepokój i mniej negatywnych emocji związanych z wielkością balonu i możliwością jego pęknięcia – dodaje.

Badacze wskazują, że podejmowanie większego ryzyka w tym zadaniu może przewidywać ryzykowne zachowania poza laboratorium, w tym używanie alkoholu i narkotyków czy kradzież.

Ryzykowne scenariusze

Oprócz eksperymentów z balonem uczestnicy wypełniali również ankiety, w których oceniali poziom ryzyka w różnych hipotetycznych scenariuszach. Scenariusze te zawierały przeróżne sytuacje m.in. obstawianie wydarzeń sportowych, skok na bungee z wysokiego mostu, jazda samochodem bez pasów bezpieczeństwa, czy samotny spacery w nocy w niebezpiecznej części miasta.

Tak jak w poprzednim doświadczeniu, spożycie acetaminofenu zmniejszyło postrzeganie ryzyka w porównaniu z grupą kontrolną. Średnio uczestnicy po przyjęciu dawki paracetamolu oceniali przedstawione scenariusze jako mniej ryzykowne niż osoby, które otrzymały placebo.

Na podstawie średniej wyników z tych testów zespół naukowców stwierdził, że jest istotny związek między przyjmowaniem paracetamolu a większą skłonnością do podejmowania ryzyka, nawet jeśli obserwowany efekt może być niewielki.

Bez lęku

Wpływ leku na ryzykowane zachowania można również interpretować jako zmniejszone odczuwanie lęku. - Możliwe, że wraz ze wzrostem objętości balonu, osoby przyjmujące placebo odczuwały coraz większy niepokój przed potencjalnym wybuchem. Kiedy niepokój stawał się zbyt duży, kończyli badanie. Acetaminofen może zmniejszyć ten niepokój, prowadząc w ten sposób do podejmowania większego ryzyka – wyjaśnia Way.

Nawet codzienne czynności, takie jak prowadzenie pojazdu, powodują, że ludzie nieustannie podejmują decyzje dotyczące postrzegania i oceny ryzyka, które mogą zostać zmienione przez zastosowanie środka przeciwbólowego. Way wskazuje również na inną kwestię. Acetaminofen jest zalecany przez CDC w przypadku początkowych objawów COVID-19. - Być może ktoś z łagodnymi objawami COVID-19 może uważać, że opuszczanie domu i spotykanie się z ludźmi, jeśli zażywa paracetamol, nie jest wcale aż tak ryzykowne - przyznaje Way.

Badacze przyznali, że badanie alternatywnych psychologicznych wyjaśnień tego zjawiska, a także badanie mechanizmów biologicznych odpowiedzialnych za wpływ paracetamolu na wybory ludzi w takich sytuacjach, powinien zostać uwzględnione w przyszłych badaniach. - Naprawdę potrzebujemy więcej badań nad wpływem paracetamolu i innych leków dostępnych bez recepty na wybory i podejmowane przez nas ryzyko – podkreśla Way.

 

Źródło: Ohio State University