Dodano: 27 sierpień 2019r.

Optymiści żyją dłużej

Optymistyczne nastawienie wydaje się być kluczowym czynnikiem jeśli chodzi o długie życie – przekonują naukowcy. Z ich badań wynika, że osoby o optymistycznym usposobieniu, mają większe szanse na osiągnięcie wieku 85 lat lub więcej.

 

To nie pierwszy raz, kiedy optymizm został powiązany z korzyściami zdrowotnymi. U osób o optymistycznym usposobieniu we wcześniejszych badaniach stwierdzono mniejsze ryzyko chorób serca i przedwczesnej śmierci. Teraz naukowcy przekonują, że optymizm może również odgrywać dużą rolę w długości życia.

Naukowcy z Boston University School of Medicine, National Center for PTSD w VA Boston Healthcare System oraz z Harvard T.H. Chan School of Public Health odkryli, że optymiści mają większa szanse dożycia późnej starości. Optymizm odnosi się do ogólnego oczekiwania, że przyszłość będzie korzystna, a dobre rzeczy zdarzają się każdemu i należy się z tego cieszyć.

 

Wyniki badań zespołu naukowców zostały opublikowane w czasopiśmie „Proceedings of National Academy of Sciences”.

- Wiele dowodów sugeruje, że wyjątkowej długowieczności zwykle towarzyszy dłuższy okres dobrego zdrowia. Nasze ustalenia stwarzają ekscytującą możliwość, że możemy być w stanie promować zdrowie poprzez kultywowanie zasobów psychospołecznych, takich jak optymizm - powiedziała Lewina Lee, główna autorka badań z Boston University School of Medicine.

Lee zauważyła w innych badaniach, że poziomy optymizmu można podnieść. Naukowcy przeanalizowali dane z dwóch poprzednich długoterminowych projektów badawczych, z których jeden dotyczył pielęgniarek, a drugi koncentrował się na grupie mężczyzn.

Te pierwsze zostały przeprowadzone w 2004 roku, a następnie dekadę później. Osoby biorące udział w badaniu miały średnio 70 lat. Drugie zostały przeprowadzone w 1986 r., a mężczyźni w nich badani mieli średnio 62 lata. Badania dotyczyły blisko 70 tys. kobiet i 1429 mężczyzn. Obie grupy były oceniane pod kątem ich optymizmu. Sprawdzano także ogólne nawyki zdrowotne, takie jak dieta, palenie tytoniu, spożywanie alkoholu, aktywność fizyczna, choroby przewlekłe czy depresja. Wzięto również pod uwagę inne czynnik, jak poziom wykształcenia, zarobki czy pochodzenie etniczne. Kobiety były obserwowane przez 10 lat, a mężczyźni przez 30 lat.

Kiedy porównano uczestników na podstawie ich początkowego poziomu optymizmu, naukowcy odkryli, że najbardziej optymistyczni mężczyźni i kobiety wykazywali średnio 11–15 proc. dłuższą żywotność i mieli o 50–70 proc. większe szanse na osiągnięcie wieku 85 lat, w porównaniu do najmniej optymistyczne grupy.

- Podczas gdy badania zidentyfikowały wiele czynników ryzyka rozwoju chorób i przedwczesnej śmierci, to stosunkowo mało wiemy o pozytywnych czynnikach psychospołecznych, które mogą promować zdrowie - wyjaśniła Lee. - To badanie ma duże znaczenie dla zdrowia publicznego, ponieważ sugeruje, że optymizm jest jednym z takich zasobów psychospołecznych, które mogą przedłużyć życie człowieka. Co ciekawe, optymizm można modyfikować przy użyciu stosunkowo prostych technik lub terapii – dodała.

Nie jest jasne, w jaki sposób optymizm pomaga ludziom osiągnąć dłuższe życie. - Inne badania sugerują, że bardziej optymistyczni ludzie mogą być w stanie lepiej regulować emocje i zachowanie, a także skuteczniej odcinać się od stresorów i innych trudności – powiedziała Laura Kubzansky z Harvard TH Chan School of Public Health, współautorka publikacji.

Naukowcy uważają również, że bardziej optymistyczni ludzie mają zdrowsze nawyki, na przykład rzadziej palą papierosy i wykazują większą aktywność fizyczną, co ma wpływ na zdrowie i dłuższe życie. - Należy jeszcze zbadać, dlaczego optymizm ma tak duże znaczenie, ale związek między optymizmem a zdrowiem staje się coraz bardziej widoczny – zauważył Fran Grodstein z Harvard TH Chan School of Public Health, kolejny ze współautorów badań.

- Nasze badania poszerzają wiedzę na temat zasobów zdrowotnych, które mogą obniżać ryzyko śmiertelności i promować zdrowe starzenie się. Mamy nadzieję, że nasze odkrycia zainspirują dalsze badania nad interwencjami mającymi na celu zwiększenie pozytywnych zasobów zdrowotnych, które mogą poprawić zdrowie publiczne - zaznaczyła Lee.

 

Źródło: Boston University School of Medicine, fot. Pexels