Dodano: 21 marzec 2018r.

Dzięki terapii z użyciem komórek macierzystych dwie osoby odzyskały wzrok

Brytyjscy lekarze z powodzeniem wykorzystali embrionalne komórki macierzyste do regeneracji zwyrodniałej tkanki oczu u dwóch pacjentów. Dzięki eksperymentalnej terapii znacznie poprawiła się zdolność widzenia pacjentów cierpiących na zwyrodnienie plamki żółtej.

 

To duży krok w kierunku leczenia najbardziej powszechnej postaci ślepoty związanej z wiekiem. Zwyrodnienie plamki żółtej to postępujące schorzenie powodujące zwyrodnienie centralnej części siatkówki oka – plamki żółtej. Przyczyny występowania tej choroby nie są jasne. Choroba dotyka osoby po 50. roku życia. W jej wyniku zanika ostre widzenie oraz rozróżnianie kolorów, niejednokrotnie dochodzi do całkowitej utraty wzroku.

Nowa terapia opracowana przez naukowców z University College London oraz University of California w Santa Barbara niesie nadzieję na skuteczne odwracanie zmian wywołanych przez zwyrodnienie plamki żółtej. W pierwszych testach wzięły udział dwie osoby, u których zaobserwowano niesłychaną poprawę widzenia.

Jeden z pacjentów – Douglas Waters, miał poważne zwyrodnienie plamki żółtej i nie widział już nic na prawe oko. Ale po zabiegu z komórkami macierzystymi zmiany zwyrodnieniowe ustąpiły. – W miesiącach poprzedzających operację mój wzrok był naprawdę słaby i nie widziałem nic na prawe oko. Teraz mogę normalnie przeczytać gazetę – powiedział 86-latek w rozmowie z BBC. – Jestem bardzo szczęśliwy, że odzyskałem wzrok. Cały zespół naukowców wykonał świetną robotę – dodał.

Waters był jednym z dwóch pacjentów, którzy przeszli operację. Drugą pacjentką była 60-letnia kobieta. Zabieg miał miejsce rok temu. Od tamtej pory badacze obserwują poprawę zdolności widzenia. Nie wystąpiły żadne efekty uboczne.

Brytyjscy naukowcy skupili się na warstwie komórek znajdujących się za plamką żółtą – to tzw. nabłonek barwnikowy siatkówki. Jego funkcją jest m.in. dostarczenie substancji odżywczych do komórek oka oraz usuwanie odpadów. Zwyrodnienie tej warstwy prowadzi do nagromadzenia szkodliwych materiałów, które powoli zabijają otaczające komórki. W miarę upływu czasu ta stała degeneracja poszerza się i stopniowo ogranicza zdolność widzenia.

Badacze umieścili w siatkówkach pacjentów „plaster” ze specjalnie zaprojektowanych zarodkowych komórek macierzystych o grubości zaledwie 40 mikronów. Komórki te hodowano na sztucznym nabłonku barwnikowym siatkówki. Powlekano je także syntetycznym związkiem, który miał na celu lepsze przylepianie się już po wszczepieniu do oka.

– Mamy nadzieję, że przystępna forma terapii będzie dostępna w ciągu najbliższych pięciu lat. Stworzy to możliwość przywrócenia wzroku dla ponad pół miliona osób w Wielkiej Brytanii i milionów na całym świecie – przyznał Pete Coffey University College London, jeden z autorów badań opublikowanych w „Nature Biotechnology”.

Stan pacjentów będzie nadal monitorowany, by sprawdzić, czy nie ma nawrotów choroby ani zmian nowotworowych. Badacze chcą zrobić wszystko, by zapewnić, że procedura jest bezpieczna i skuteczna.

Zespół badawczy ma pozwolenie na tym etapie badań klinicznych, aby przetestować procedurę u kolejnych ośmiu osób. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, procedura może wkrótce stać się szerzej dostępna.

 

Źródło: BBCLiveScience, fot. Pixabay