Dodano: 30 lipiec 2019r.

Czy olej palmowy jest zdrowy? Fakty i mity

Olej palmowy stanowi składnik wielu produktów żywnościowych, ale można znaleźć go także w produktach codziennego użytku, jak chociażby mydło. Nieprzetworzony ma wiele zalet i może być elementem zbilansowanej diety, jednak problem w tym, że w większości przypadków mamy do czynienia z produktem poddanym różnorakim procesom przemysłowym. Kontrowersje budzi też pozyskiwanie oleju palmowego, które jest uważane za duże zagrożenie dla lasów tropikalnych oraz gatunków zwierząt je zamieszkujących. To wszystko wpływa na postrzeganie oleju palmowego wokół którego narosło wiele mitów.

 

Olej palmowy od lat jest przedmiotem dyskusji i sporów, co do jego szkodliwości. Zdania zwykle są podzielone, ale większość ekspertów wskazuje, że olej palmowy w swojej czystej postaci, czyli taki, który nie został poddany procesom uwodornienia, jest dobrym produktem spożywczym i zawiera wiele cennych składników. Dietetycy i lekarze zalecają jednak unikać jego przetworzonej wersji.

Co to jest olej palmowy?

Olej palmowy jest olejem roślinnym wytwarzanym z miąższu lub nasion palm olejowych. Do jego wyrobu korzysta się przede wszystkim z olejowca gwinejskiego - Elaeis guineensis. W mniejszym stopniu także z gatunków palm Elaeis oleifera oraz Attalea maripa. Owoce olejowca gwinejskiego mają żółto-czerwony kolor, są wielkości śliwki i rosną w pęczkach, co ułatwia ich zbieranie. Każdy taki pęczek zawiera setki owoców i może ważyć nawet 20 kilogramów. Palmy olejowe pochodzą z Afryki, ale z powodzeniem przyjęły się także w innych regionach świata.

Olej palmowy jest najczęściej stosowanym olejem roślinnym na świecie. Ma najwyższą wydajność w porównaniu z innymi uprawami roślin przeznaczonych do wyrobu oleju. Z jednego hektara upraw palmy olejowej można pozyskać blisko cztery tony oleju. To prawie pięć razy więcej niż w przypadku upraw rzepaku czy słonecznika. Palmy olejowe są też odporne na szkodniki i nie wymagają także stosowania tak dużej ilości pestycydów i nawozów, jak w przypadku upraw innych roślin oleistych.

Palma olejowa jest rośliną bardzo wszechstronną. Drzewo potrzebuje od trzech do pięciu lat, aby osiągnąć swój pełny potencjał. Po czterech do sześciu latach wydajność się stabilizuje i powoli spada dopiero, gdy drzewo ma około dwudziestu lat. Po tym czasie drzewa są wycinane i w ich miejsce sadzi się nowe.

Badania archeologiczne sugerują, że ludzie używają oleju palmowego od blisko pięciu tysięcy lat. W jednym z grobowców w Abydos – starożytnym mieści egipskim – naukowcy znaleźli substancję, która okazała się być olejem palmowym. Datowanie radiowęglowe wskazało, że pochówek ten miał miejsce około trzy tysiące lat przed naszą erą.

Owoce olejowca gwinejskiego. Fot. CC BY-SA 3.0/Bongoman/Wikimedia Commons

Największym producentem oleju palmowego jest Indonezja. Według danych Organizacja Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa, produkcja oleju palmowego w tym kraju wzrosła w latach 1994–2004 o 400 proc. W Indonezji jest 13 milionów hektarów ziemi obsadzonej palmami olejowymi - obszar odpowiadający niemal wszystkim obszarom uprawnym w Niemczech. Drugim co do wielkości producentem oleju palmowego jest Malezja i razem z Indonezją odpowiadają za ponad 80 proc. światowej produkcji oleju palmowego. Pomniejszymi są także Nigeria, Tajlandia, Kolumbia, Kamerun, Kenia i Gana.

Globalna produkcja oleju palmowego w 2016 roku wyniosła ponad 62 miliony ton, podczas gdy w 2008 roku było to 48 milinów ton. Popyt na ten produkt nadal rośnie. Eksperci szacują, że światowy popyt na olej palmowy może się nawet potroić do 2050 roku. Wszystko ze względu na jego niskie koszty pozyskania i ogromną wydajność palm olejowych, na co przemysł zwraca największą uwagę. Do tego ceny ziemi i koszty pracy oraz brak kontroli nad stosowaniem środków chemicznych w uprawach czynią plantacje palm olejowych w Indonezji i Malezji bardzo opłacalnymi.

Jeśli natomiast chodzi o odbiorców, to największym importerem oleju palmowego są Indie. Tuż za nimi jest Unia Europejska, która importuje około 10 milionów ton rocznie. Na podium są jeszcze Chiny.

Plantacje palm olejowych w skali globalnej zajmują obecnie powierzchnie około 27 milionów hektarów. To niewiele mniej od powierzchni Polski.

Zastosowanie oleju palmowego

Olej palmowy od dawna jest powszechnym składnikiem kuchni tropikalnych rejonów Afryki i Azji południowo-wchodniej. W ostatnich latach znacznie zwiększyło się jego wykorzystanie w globalnym przemyśle spożywczym. Rafinowany, wybielony i pozbawiony zapachu olej palmowy stał się powszechnym składnikiem wielu produktów spożywczych. Jest tani i stanowi dla przemysłu spożywczego doskonały zamiennik droższych olejów roślinnych.

Obecnie olej palmowy można spotkać niemal wszędzie. Jak szacuje organizacja WWF, jest on składnikiem przynajmniej połowy wszystkich produktów przetworzonych, które możemy znaleźć na półkach supermarketów - od detergentów i szminek po lody i kiełbaski. Lista produktów, w których jest obecny byłaby bardzo długa i nie sposób ich wszystkich wymienić. Wystarczy nadmienić, że przede wszystkim dodawany jest do dań gotowych, sosów czy wyrobów cukierniczych. Im tańszy i bardziej przetworzony produkt, tym większe prawdopodobieństwo, że w składzie będzie przetworzony olej palmowy.

Plantacje palm olejowych. Borneo. Fot. CC BY-ND 2.0/ Flickr/ glennhurowitz

Jest też składnikiem biopaliw, choć na obszarze UE tylko do 2021 roku. Ze wszystkich biopaliw te z udziałem oleju palmowego mają największy udział w emisji dwutlenku węgla, dlatego Parlament Europejski podjął decyzją o wycofaniu go z miksu paliw transportowych.

Prawie 70 proc. światowej produkcji oleju palmowego jest wykorzystywane przez przemysł spożywczy. Kolejne pięć proc. to biopaliwo. Pozostałe 25 proc. wykorzystuje się do produkcji kosmetyków, mydeł czy detergentów oraz świec i smarów do maszyn.

Fundacja WWF Polska zleciła opracowanie raportu dotyczącego spożycia oleju palmowego w Polsce. Według niego, średnie zużycie oleju palmowego w Polsce w 2017 roku w przeliczeniu na mieszkańcy wyniosło 9,8 kilograma.

Olej palmowy - właściwości

Właściwości oleju palmowego różnią się w zależności od tego, czy został wytworzony z nasion, czy z miąższu owoców palm olejowych, o czym możemy przeczytać także na stronach serwisu Poznaj się na tłuszczach: https://poznajsienatluszczach.pl/2017/01/05/olej-palmowy/. Celem witryny jest edukacja i podniesienie wiedzy Polaków na temat tego czym są tłuszcze, czym się różnią i jakie są skutki ich spożywania.

Olej pozyskiwany z miąższu ma około 49 proc. tłuszczów nasyconych. To głównie kwas palmitynowy, ale zawiera też kwasy jednonienasycone i wielonienasycone, jak kwas oleinowy czy linolenowy. Nieprzetworzony olej palmowy pozyskiwany z miąższu ma sporo karotenoidów, które należą do naturalnych przeciwutleniaczy, co nadaje mu czerwono-pomarańczowy kolor. Zawiera także duże ilości witaminy E i steroli. Jest w nim też witamina K.

Olej pozyskiwany z ziaren ma około 81-82 proc. tłuszczów nasyconych i ma żółtawy kolor. Jest on produkowany na mniejszą skalę i to, co nazywamy olejem palmowym, w większości odnosi się do przetworzonych produktów z miąższu owoców palmy olejowej. Wśród kwasów tłuszczowych występujących w oleju wytwarzanym z nasion, znajdziemy kwas laurynowy, kwas oleinowy i kwas linolenowy.

Oba rodzaje olejów mają półstałą konsystencję w temperaturze pokojowej. Jednak powszechnym towarem pojawiającym się na rynkach towarowych jest olej palmowy, który został oczyszczony, utwardzony, wybielony i pozbawiony zapachu. Procesy te odbierają olejowi część jego właściwości – przede wszystkim pozbawiają karotenoidów.

Producenci często nie chcą się chwalić używaniem przetworzonego oleju palmowego w swoich produktach. Ale może się on ukrywać pod zupełnie inną, ogólną nazwą, jak chociażby: tłuszcz uwodorniony, tłuszcz utwardzony, tłuszcz częściowo utwardzony czy tłuszcz roślinny utwardzony.

Czy olej palmowy jest zdrowy?

Najkorzystniejszy jest nieprzetworzony olej palmowy pozyskiwany z miąższu owoców palmy olejowej. Jest on rzadki, ale można go dostać w niektórych sklepach. Olej ten ma charakterystyczną czerwonawą barwę, dlatego nazywany jest niekiedy czerwonym olejem palmowym. Zawiera dużo antyoksydatnów, karotenoidów i witamin (A,E,K). Jest on jednak bardzo drogi.

Olej palmowy charakteryzuje się wysoką zawartością kwasów tłuszczowych nasyconych. Lekarze i dietetycy zalecają unikanie nadmiernego spożycia tego typu produktów. Może się to wiązać z otyłością, cukrzycą, wzrostem poziomu cholesterolu LDL i zwiększonym ryzykiem rozwoju miażdżycy, czy zwiększonym ryzykiem rozwoju chorób sercowo-naczyniowych, takich jak zawały serca czy udary mózgu.

Olej palmowy używany w przemyśle spożywczym jest zmodyfikowany i jego zawartość nasyconych kwasów tłuszczowych może nawet przekroczyć 90 proc. Charakteryzuje się stałą konsystencją, wolniej się utlenia, co czyni produkty z jego zawartością dłużej przydatne do spożycia. Jest także stabilny i odporny na wysoką temperaturę, czyli długotrwałe smażenie.

Olej palmowy ma wysoką zawartość tłuszczów nasyconych, co może być szkodliwe dla zdrowia, jednak mimo to może być elementem zrównoważonej diety. Należy jednak pamiętać, że tłuszcze nasycone nie są niezbędnymi elementami diety dorosłego człowieka. Zgodnie z wytycznymi, nasza codzienna dieta nie powinna przekraczać 10 proc. zapotrzebowania kalorycznego pochodzącego z kwasów tłuszczowych nasyconych. Większa ilość sprzyja wzrostowi poziomu cholesterolu i zwiększa ryzyko miażdżycy. Choć to zależy też od wieku, płci, masy ciała czy aktywności fizycznej i w niektórych przypadkach wspomniane 10 proc. może być nieco wyższe.

Olej palmowy pozyskiwany z miąższu w czystej postaci jest wartościowym produktem obfitym w cenne elementy. Problem jednak w tym, że w przemyśle spożywczym używana jest jego przetworzona wersja, która zasadniczo jest zupełnie innym produktem. Wysoka zawartość nasyconych kwasów tłuszczowych każe się także zastanowić, czy nie lepiej skorzystać z innego rodzaju oleju, choćby rzepakowego, który zawiera tylko około 7 proc. tłuszczów nasyconych.

Kontrowersje: wylesianie, emisje CO2 i zagłada orangutanów

Głównym problemem związanym z olejem palmowym jest sposób jego pozyskiwania, który ma szkodliwy wpływ na planetę.

Wysoki plon z palm olejowych zachęcił rolników do zwiększenia ich upraw. W niektórych częściach świata, przede wszystkim w Indonezji, wycinane są ogromne obszary lasów tropikalnych pod uprawę palm olejowych. Ma to negatywne skutki w postaci częstych powodzi i osuwisk ziemi. Co więcej, ogranicza to bioróżnorodność i cierpią na tym gatunki pozbawione naturalnych siedlisk – słonie, tygrysy, nosorożce, ale przede wszystkim orangutany.

Wylesianie pod pozyskanie terenów, by zasadzić palmy olejowe, jest wykonywane najprostszymi sposobami. Głownie poprzez wypalanie lasów. W pożarach tych giną liczne zwierzęta zamieszkujące lasy. Proceder ten spowodował znaczne straty powierzchni naturalnego siedliska trzech ocalałych gatunków orangutana. Wszystkie z nich zostały uznane za gatunki zagrożone wyginięciem. Szacuje się, że od kiedy zaczęto masowo wycinać lasy pod plantacje olejowca gwinejskiego, tylko na Borneo zginęło około 140 tys. orangutanów. Ale proces ten trwa nadal a eksperci nieustannie podkreślają, że nikt nie panuje nad sytuacją. Orangutany giną nie tylko w pożarach. Zabijane są także przez miejscową ludność.

Skutki wypalania lasów pod plantacje pal olejowych. Sumatra. Fot. CC BY 2.0/ Wikimedia Commons

Plantacje palm olejowych odpowiadają także za sporą emisję gazów cieplarnianych. Podczas wypalania tropikalnych lasów deszczowych pod uprawy palm olejowych do atmosfery dostają się spore ilości dwutlenku węgla oraz sadzy, co na pędza zmiany klimatyczne. Satelity NASA wykrywają co roku około 120 tys. pożarów lasów w Indonezji.

Jest też druga strona medalu. Plantacje palm olejowych oferują miejsca pracy osobom żyjącym w ubóstwie. Ma to duże znaczenie szczególnie dla krajów rozwijających się. Olejowiec gwinejski zapewnia pracę milionom drobnych rolników, pomagając im wyjść z biedy, zarabiać więcej i mieć lepsze życie.

Ale wytwarzanie oleju palmowego nie musi być szkodliwe dla planety i gatunków ją zamieszkujących. W miarę rozrostu populacji olej palmowy może być jedynym, który potrafi sprostać zapotrzebowaniom. Pamiętajmy, że palmy olejowe są najlepszymi roślinami oleistymi i próby ich zastąpienia byłyby nieuzasadnione nie tylko ekonomiczne, ale też środowiskowo. Należy jednak zadbać, by jego produkcja była zrównoważona.

WWF zachęca importerów do wybierania oleju palmowego z odpowiednich źródeł, które mogą potwierdzić swój produkt certyfikatem RSPO (Roundtable for Sustainable Palm Oil). Do świadomych wyborów zachęca się także konsumentów, którzy mogą znaleźć oznaczenie certyfikatu na opakowaniach produktów. Certyfikat oznacza, przynajmniej w założeniu, że firmy nim się posługujące zobowiązały się do przestrzegania pewnych warunków, jak dbanie o interesy lokalnych społeczności czy nie kupowanie surowca z plantacji, która powstała na ziemiach wylesionych nielegalnie.

 

Źródło: Poznaj się na tłuszczach, Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej, Palm Oil Alliance, Forum for Sustainable Palm Oil, Harvard University, WWF, fot. Fot. CC BY-SA 4.0/ Wikimedia Commons/ T.K. Naliaka. Na zdjęciu głównym w szklance po lewej nieprzetworzony olej pozyskany z miąższu owoców. Po prawej olej z nasion.