Przejdź do treści

Zdolność leasingowa firmy – jak analitycy oceniają wnioski i dlaczego mogą odmówić finansowania?

Spis treści

Otrzymanie leasingu nie zależy wyłącznie od wysokości przychodów firmy. Analitycy biorą pod uwagę znacznie więcej czynników – od wieku przedsiębiorstwa i historii płatniczej, po wyniki finansowe oraz specyfikę branży. Warto wiedzieć, jak wygląda proces oceny zdolności leasingowej i jakie elementy najczęściej decydują o pozytywnej lub negatywnej decyzji. Dzięki temu można lepiej przygotować się do złożenia wniosku oraz zwiększyć swoje szanse na uzyskanie finansowania.

Zdolność leasingowa a zdolność kredytowa – jaka jest różnica?

Wielu przedsiębiorców utożsamia zdolność leasingową ze zdolnością kredytową, jednak w praktyce są to dwa różne pojęcia. Firmy leasingowe zazwyczaj podchodzą do oceny klientów znacznie bardziej elastycznie niż banki, ponieważ zabezpieczeniem umowy pozostaje finansowany pojazd lub inny środek trwały. To właśnie dlatego leasing jest często dostępny również dla przedsiębiorców, którzy mogliby mieć problem z uzyskaniem tradycyjnego kredytu.

Nie oznacza to jednak, że leasingodawca akceptuje każdy wniosek. Przed wydaniem decyzji analitycy weryfikują kilka istotnych elementów:

  • wiarygodność przedsiębiorcy,
  • historię prowadzenia działalności gospodarczej,
  • aktualną sytuację finansową firmy,
  • wysokość istniejących zobowiązań,
  • wartość oraz rodzaj finansowanego przedmiotu.

Kluczową różnicą jest fakt, że właścicielem leasingowanego pojazdu pozostaje finansujący aż do zakończenia umowy. Dzięki temu ryzyko po jego stronie jest mniejsze niż w przypadku kredytu bankowego, gdzie środki są przekazywane klientowi. To właśnie z tego powodu procedury leasingowe często są prostsze i wymagają mniejszej liczby formalności.

Warto pamiętać, że każda firma leasingowa stosuje własny model oceny ryzyka, dlatego decyzje mogą się od siebie różnić. Przed wyborem finansowania dobrze jest zapoznać się z aktualnymi zestawieniami oraz porównaniami publikowanymi przez Ranking-Leasing, dzięki którym łatwiej zorientować się w dostępnych rozwiązaniach i wymaganiach poszczególnych leasingodawców.

Wiek firmy i staż na rynku – czy start-up ma szansę na finansowanie?

Jednym z pierwszych elementów analizowanych podczas oceny wniosku leasingowego jest wiek przedsiębiorstwa. Nie bez powodu – im dłużej firma działa na rynku, tym łatwiej ocenić jej stabilność finansową oraz regularność osiąganych przychodów. Dłuższy staż działalności zazwyczaj oznacza niższe ryzyko z punktu widzenia leasingodawcy.

Wiele instytucji preferuje przedsiębiorców prowadzących działalność od co najmniej 3–6 miesięcy. Nie jest to jednak sztywna reguła obowiązująca na całym rynku. Część leasingodawców przygotowała również oferty skierowane do nowych firm, w tym przedsiębiorców rozpoczynających działalność gospodarczą.

Jak zwiększyć szanse na leasing w nowej firmie?

Przedsiębiorcy z krótkim stażem nie są z góry skazani na odmowę. Najczęściej muszą jednak liczyć się z dodatkowymi wymaganiami, które ograniczają ryzyko finansującego. Mogą to być między innymi:

  1. wyższa opłata wstępna, często na poziomie 15–20 proc. wartości przedmiotu leasingu,
  2. konieczność przedstawienia poręczyciela lub dodatkowego zabezpieczenia,
  3. wybór pojazdu o niższej wartości niż pierwotnie planowano,
  4. krótszy okres finansowania lub indywidualnie ustalone warunki umowy.

Nie bez znaczenia pozostaje również doświadczenie właściciela. Osoba, która dopiero założyła działalność, ale od wielu lat pracowała w tej samej branży lub prowadziła wcześniej inną firmę, może zostać oceniona korzystniej niż przedsiębiorca bez historii zawodowej. Analitycy zwracają uwagę nie tylko na wiek firmy, lecz także na to, czy biznes ma realne podstawy do osiągania stabilnych przychodów.

W praktyce każda firma leasingowa prowadzi własną politykę oceny ryzyka. Dlatego odmowa w jednym miejscu nie musi oznaczać, że uzyskanie leasingu będzie niemożliwe u innego finansującego. Właśnie z tego powodu warto wcześniej sprawdzić wymagania poszczególnych instytucji i dopasować ofertę do wieku oraz sytuacji swojego przedsiębiorstwa.

BIK, KRD i BIG InfoMonitor – jakie bazy sprawdzają firmy leasingowe?

Jednym z najważniejszych etapów analizy wniosku leasingowego jest weryfikacja historii płatniczej przedsiębiorcy. Nawet firma osiągająca wysokie przychody może otrzymać odmowę, jeśli w rejestrach widnieją nieuregulowane zobowiązania lub poważne opóźnienia w płatnościach. To właśnie dlatego warto zadbać o swoją wiarygodność jeszcze przed złożeniem wniosku.

BazaCo może sprawdzić leasingodawca?
BIKHistorię spłaty kredytów, pożyczek i innych zobowiązań finansowych.
KRDInformacje o zaległościach wobec kontrahentów, instytucji czy dostawców usług.
BIG InfoMonitorDane dotyczące zadłużenia przedsiębiorców i terminowości regulowania należności.

Negatywne wpisy nie zawsze oznaczają automatyczną odmowę, jednak ich charakter oraz wysokość zaległości mają duże znaczenie. Szczególnie niekorzystnie oceniane są zobowiązania pozostające od dłuższego czasu bez spłaty lub wielokrotne opóźnienia w regulowaniu rat.

Najczęściej problemy pojawiają się w przypadku takich zaległości jak:

  • niespłacone kredyty lub pożyczki,
  • opóźnienia w płatnościach wobec kontrahentów,
  • zaległości wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych,
  • nieuregulowane zobowiązania podatkowe wobec urzędu skarbowego,
  • przeterminowane faktury zgłoszone do rejestrów dłużników.

Jeżeli przedsiębiorca wie, że w przeszłości występowały problemy z terminowymi płatnościami, warto wcześniej sprawdzić swoją sytuację i – jeśli to możliwe – uregulować zaległości. Usunięcie negatywnych wpisów lub ich aktualizacja może znacząco zwiększyć szanse na pozytywną decyzję leasingową, zwłaszcza przy finansowaniu pojazdów o wyższej wartości.

Należy również pamiętać, że leasingodawcy analizują zgromadzone informacje kompleksowo. Pojedyncze, dawno uregulowane opóźnienie zwykle nie przekreśla szans na finansowanie, natomiast liczne aktualne zaległości są jedną z najczęstszych przyczyn odrzucenia wniosku.

Branża i wyniki finansowe – na co analitycy zwracają największą uwagę?

Przy leasingu na wyższe kwoty lub w przypadku zastosowania procedury pełnej analiza nie kończy się na sprawdzeniu rejestrów dłużników. Leasingodawca może poprosić przedsiębiorcę o przedstawienie dokumentów finansowych, które pozwolą ocenić rzeczywistą kondycję firmy. Im większa wartość finansowania, tym dokładniejsza zazwyczaj jest analiza przeprowadzana przez analityka.

Najczęściej weryfikowane są dokumenty i informacje dotyczące:

  • osiąganych przychodów i kosztów działalności,
  • dochodu lub zysku przedsiębiorstwa,
  • płynności finansowej,
  • aktualnych zobowiązań wobec innych instytucji,
  • stabilności prowadzonego biznesu.

Istotną rolę odgrywa również branża, w której działa przedsiębiorca. Firmy leasingowe na bieżąco aktualizują swoje modele oceny ryzyka, dlatego niektóre sektory gospodarki mogą być w danym okresie traktowane ostrożniej. Dotyczy to zwłaszcza branż silnie uzależnionych od sezonowości, sytuacji gospodarczej lub gwałtownych zmian popytu.

Dlaczego niektóre branże są oceniane ostrożniej?

Nie istnieje jedna, uniwersalna lista branż podwyższonego ryzyka. Zależy ona od aktualnej sytuacji rynkowej oraz polityki konkretnego leasingodawcy. Analitycy zwracają uwagę przede wszystkim na to, czy przedsiębiorstwo działa w sektorze narażonym na częste wahania przychodów lub zwiększone ryzyko utraty płynności finansowej.

Równie ważne są wyniki finansowe przedsiębiorstwa. Firma regularnie osiągająca zyski i utrzymująca stabilne przychody zazwyczaj będzie oceniona korzystniej niż przedsiębiorstwo wykazujące straty przez kolejne okresy rozliczeniowe. Pojedynczy słabszy miesiąc nie musi oznaczać problemów, jednak długotrwałe pogarszanie się wyników może skłonić leasingodawcę do odmowy finansowania lub zaproponowania mniej korzystnych warunków, takich jak wyższa opłata wstępna czy krótszy okres umowy.

W praktyce analityk nie ocenia wyłącznie liczb. Liczy się również perspektywa dalszego rozwoju przedsiębiorstwa oraz to, czy planowany przedmiot leasingu rzeczywiście będzie wykorzystywany do prowadzenia działalności i może przyczynić się do zwiększenia jej potencjału.

Co zrobić w przypadku odmowy i jak szukać alternatyw?

Otrzymanie negatywnej decyzji nie oznacza, że przedsiębiorca definitywnie stracił możliwość skorzystania z leasingu. Każda firma leasingowa stosuje własny system oceny ryzyka oraz indywidualne kryteria analizy wniosków, dlatego odmowa w jednej instytucji nie przekreśla szans na uzyskanie finansowania w innej.

Zamiast składać kolejne wnioski bez wcześniejszej analizy swojej sytuacji, warto najpierw ustalić możliwą przyczynę odmowy. Dzięki temu łatwiej będzie poprawić elementy, które miały wpływ na decyzję, i uniknąć powtarzania tych samych błędów.

Przed ponownym ubieganiem się o leasing dobrze jest:

  • sprawdzić swoją historię w rejestrach dłużników i uregulować ewentualne zaległości,
  • przygotować aktualne dokumenty finansowe potwierdzające kondycję przedsiębiorstwa,
  • rozważyć wyższą opłatę wstępną, która zmniejszy ryzyko po stronie finansującego,
  • dopasować wartość finansowanego pojazdu do możliwości firmy,
  • porównać wymagania kilku leasingodawców przed złożeniem kolejnego wniosku.

Składanie wielu wniosków „w ciemno” rzadko jest dobrym rozwiązaniem. Kolejne zapytania mogą wydłużyć cały proces, a jednocześnie nie zwiększają szans na pozytywną decyzję, jeśli problem pozostaje nierozwiązany. Znacznie rozsądniej jest wcześniej przeanalizować dostępne możliwości i wybrać instytucje, których wymagania najlepiej odpowiadają profilowi przedsiębiorstwa.

Warto również pamiętać, że sytuacja firmy zmienia się wraz z upływem czasu. Spłata dotychczasowych zobowiązań, poprawa wyników finansowych czy dłuższy staż prowadzenia działalności mogą sprawić, że wniosek złożony kilka miesięcy później zostanie oceniony zupełnie inaczej. Dlatego nawet po odmowie nie należy rezygnować z leasingu, lecz skupić się na poprawie elementów, które miały wpływ na decyzję analityka.

Źródło: artykuł partnera, fot. Pixabay/ CC0

Udostępnij:

lub:

Podobne artykuły

technologie-do-zarzadzania-podrozami-sluzbowymi

Technologie do zarządzania podróżami służbowymi: obszar, który wiele firm nadal traktuje po staremu

pexels-photo-32619386

Jak technologia zmienia współczesne hale namiotowe? Od projektu po realizację

firmy-coraz-rzadziej-kupuja-sprzet-na-wlasnosc

Firmy coraz rzadziej kupują sprzęt na własność. Dlaczego model użytkowania wypiera model posiadania?

Wyróżnione artykuły

Popularne artykuły