Przejdź do treści

Tytan – obcy świat niezwykle podobny do Ziemi

Spis treści

Tytan to księżyc Saturna, który z kosmosu bardzo przypomina Ziemię i pod wieloma względami jest bardzo podobny do naszej planety. Jest jedynym księżycem w Układzie Słonecznym o gęstej atmosferze, która zapewnia szereg zjawisk pogodowych, jak zasilające rzeki i jeziora opady deszczu. Choć krajobrazy te mogą wyglądać znajomo, to składają się na nie materiały, które bez wątpienia są inne. Rzeki i jeziora wypełnia płynny metan a wiatry azotowe budują węglowodorowe wydmy.

Tytan jest jedynym ciałem w naszym Układzie Słonecznym, o którym wiadomo, że posiada podobny do ziemskiego sezonowy cykl transportu cieczy. Nowy model, opublikowany w czasopiśmie „Geophysical Research Letters” (DOI: 10.1029/2021GL097605) pokazuje, w jaki sposób ten sezonowy cykl napędza powstawanie wydm, równin i innych elementów krajobrazu Tytana.

Obecność takich materiałów jak płynny metan – których właściwości mechaniczne znacznie różnią się od właściwości substancji na bazie krzemianów, z których zbudowane są inne znane ciała w naszym Układzie Słonecznym – sprawia, że formowanie się krajobrazu Tytana jest zagadkowe. Badając proces, w wyniku którego substancje na bazie węglowodorów mogą tworzyć ziarna piasku lub skałę w zależności od siły wiatrów i przepływów strumieni, geolog z Uniwersytetu Stanforda Mathieu Lapôtre wraz z zespołem pokazali, w jaki sposób mogą powstawać charakterystyczne wydmy i równiny na Tytanie.

– Nasz model tworzy jednolite ramy, które pozwalają nam zrozumieć, jak wszystkie te środowiska sedymentacyjne współpracują ze sobą – powiedział Lapôtre, adiunkt nauk geologicznych w Stanford's School of Earth, Energy & Environmental Sciences. – Jeśli zrozumiemy, w jaki sposób poszczególne elementy układanki pasują do siebie i jaka jest ich mechanika, będziemy mogli zacząć wykorzystywać formy terenu pozostawione przez te procesy sedymentacyjne, aby powiedzieć coś o klimacie lub historii geologicznej Tytana i jak mogły one wpłynąć na perspektywę zaistnienia życia na Tytanie – dodaje naukowiec.

Krajobrazy Tytana

Aby zbudować model, który mógłby symulować powstawanie różnych krajobrazów Tytana, Lapôtre i jego koledzy musieli najpierw rozwiązać jedną z największych zagadek dotyczących osadów na tym księżycu Saturna: w jaki sposób podstawowe związki organiczne – które są znacznie bardziej kruche niż nieorganiczne ziarna krzemianowe na Ziemi – mogą przekształcić się w ziarna tworzące odrębne struktury, a nie tylko rozwiewające się na wietrze w postaci pyłu.

Na Ziemi skały krzemianowe i minerały z czasem przekształcają się w ziarna osadów, przenoszone przez wiatr i wodę. Potem trafiają do warstw osadowych, które w końcu – pod wpływem ciśnienia, a czasem ciepła – ponownie przekształcają je w skały. Następnie skały te kontynuują proces erozji, a materiały są ponownie przetwarzane i cały proces się powtarza.

Naukowcy uważają, że na Tytanie podobne procesy uformowały wydmy, równiny i labirynty widoczne z kosmosu. Jednak w przeciwieństwie do Ziemi, Marsa i Wenus, gdzie skały krzemianowe są dominującym materiałem geologicznym, z którego powstają osady, uważa się, że osady na Tytanie składają się ze stałych związków organicznych. Naukowcy do tej pory nie byli w stanie wykazać, w jaki sposób te związki organiczne mogą przekształcać się w ziarna osadów.

– Gdy wiatr transportuje ziarna, zderzają się one ze sobą i z różnymi powierzchniami. Zderzenia te zwykle zmniejszają rozmiar ziaren. Brakowało nam mechanizmu wzrostu, który mógłby to zrównoważyć i umożliwić ziarnom piasku utrzymanie stabilnej wielkości w czasie – tłumaczy Lapôtre.

Ooidy odpowiedzią

Zespół badawczy znalazł odpowiedź, przyglądając się osadom na Ziemi zwanym ooidami, które są małymi, kulistymi ziarnami występującymi najczęściej w płytkich morzach tropikalnych, np. w okolicach Bahamów. Ooidy powstają na skutek chemicznego wytrącania się węglanu wapnia, który przyczepia się do ziarna, takiego jak kwarc i tworzy koncentryczną powłokę. Jednoczesny proces erozji spowalnia ich wzrost, ponieważ ziarna rozbijają się o siebie przez fale i sztormy. Te dwa konkurujące ze sobą mechanizmy równoważą się w czasie, tworząc ziarna o stałej wielkości – około 2 milimetrów średnicy. Proces ten, jak sugerują badacze, może zachodzić również na Tytanie.

– Udało nam się rozwiązać paradoks, dlaczego wydmy piaskowe na Tytanie mogły istnieć tak długo, mimo że materiały z których są zbudowane są bardzo słabe – mówi Lapôtre. – Wysunęliśmy hipotezę, że proces polegający na łączeniu się sąsiadujących ze sobą ziaren w jedną całość, może stanowić przeciwwagę dla ścierania, gdy wiatr czy ciecz przenosi ziarna – tłumaczy.

Szerszy krajobraz

Lapôtre i jego zespół, dysponując hipotezą na temat powstawania osadów, wykorzystali istniejące dane na temat klimatu Tytana i kierunku transportu wiatrów, aby wyjaśnić istnienie wyraźnych równoległych pasm formacji geologicznych: wydm w pobliżu równika, równin na średnich szerokościach geograficznych i dziwnych labiryntów utworzonych w pobliżu biegunów.

Modelowanie atmosferyczne i dane z misji Cassini ujawniają, że wiatr występuje często w pobliżu równika, co potwierdza tezę, że w tym rejonie proces łączenia ziaren może zachodzić wolniej, co z kolei pozwala na dowolne tworzenie się drobnych ziaren piasku – kluczowego składnika wydm. Autorzy badania przewidują spowolnienie transportu osadów na średnich szerokościach geograficznych po obu stronach równika, gdzie proces łączenia się drobinek może dominować i tworzyć coraz grubsze ziarna, które w końcu zamienią się w skałę tworzącą równiny Tytana.

Ziarna piasku są również niezbędne do uformowania poplątanych terenów w pobliżu biegunów. Naukowcy uważają, że te wyraźne turnie mogą przypominać krasy w wapieniu na Ziemi. Na Tytanie byłyby to jednak zapadliska z rozpuszczonych piaskowców organicznych. Burze są znacznie częstsze w pobliżu biegunów, co sprawia, że osady są częściej przenoszone przez rzeki niż przez wiatr. Podobny proces łączenia się drobinek i ścierania podczas transportu rzecznego może zapewnić dostawę grubszych ziaren – źródła piaskowców, z których zbudowane są te tereny.

– Pokazujemy, że na Tytanie, podobnie jak na Ziemi i na Marsie, mamy aktywny cykl sedymentacyjny, który może wyjaśnić równoleżnikowe rozmieszczenie krajobrazów dzięki epizodycznemu ścieraniu i łączeniu się ziaren, wynikającemu z pór roku na Tytanie – mówi Lapôtre. – Fascynujące jest myślenie o tym, że tak daleko stąd istnieje alternatywny świat, w którym rzeczy są tak różne, a jednocześnie tak podobne – dodaje.

Źródło: Stanford University, fot. Pablo Carlos Budassi, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons

Udostępnij:

lub:

Podobne artykuły

xziemiacc0pixabay.pagespeed.ic.Bc7jZ58ZNT

Meteoryt z Drelowa jako zapis dawnych zderzeń w kosmosie

Merkury

Jak bardzo skurczył się Merkury? Nowa metoda wskazuje skalę zmian

fot. NASA, ESA, CSA, STScI, M. El Moutamid (SwRI), M. Hedman (University of Idaho)

Odkryto nowy księżyc Urana

Wyróżnione artykuły

Popularne artykuły