Przejdź do treści

Ponad 4 mld lat temu supernowa prawie rozerwała Układ Słoneczny na kawałki

Spis treści

4,6 miliarda lat temu potężna supernowa mogła zniszczyć nowo narodzony Układ Słoneczny – wynika z niedawnych badań. Naukowcy doszli do takiego wniosku po analizach izotopów znalezionych w meteorytach. Na szczęście nasz system uniknął takiego losu, a ochronił go gęsty obłok gazu molekularnego.

Wiele czynników z przeszłości mogło sprawić, że nie tylko nie powstałoby życie na Ziemi, ale i zagrożone byłoby istnienie samego Układu Słonecznego. Jednym z nich jest wybuch supernowej. Zdaniem naukowców coś takiego rzeczywiście się wydarzyło ponad cztery miliardy lat temu, a nasz system obronił się tylko dlatego, że był jeszcze wtedy relatywnie młody.

Grupa naukowców kierowana przez astrofizyk Doris Arzoumanian z Narodowego Obserwatorium Astronomicznego (NAO) w Japonii badała izotopy pierwiastków obecnych w meteorytach. Te kawałki skał były niegdyś częścią asteroid, powstałych z materii, która była wokół, gdy formowało się Słońce, a potem planety Układu Słonecznego. Dlatego też meteoryty mogą być traktowane jako swego rodzaju skamieniałości, co pozwala naukowcom zrekonstruować ewolucję Układu Słonecznego.

Wyniki i opis badań ukazał się na łamach pisma „Astrophysical Journal Letters” (DOI: 10.3847/2041-8213/acc849).

Radioaktywne izotopy sugerują supernową

Gwieździe w pewnym momencie może skończyć się paliwo niezbędne dla dalszego zachodzenia w niej reakcji termojądrowych. Na skutej tego, jądro takiej gwiazdy nie jest już w stanie opierać się siłom grawitacyjnym i dochodzi do jego zapadnięcia się. W tym właśnie momencie dochodzi również do niszczycielskiego wybuchu – supernowej.

Taka eksplozja przyczynia się do rozprzestrzeniania w kosmosie cięższych od żelaza pierwiastków, do których powstania doszło wewnątrz gwiazdy i które mogą przysłużyć się powstawaniu kolejnej generacji gwiazd. Jednakże supernowa nierozerwalnie wiąże się również z wytworzeniem potężnej fali uderzeniowej, która byłaby w stanie rozerwać nowo powstały system planetarny.

Zdaniem naukowców, do takiego wybuchu mogło dojść kilka miliardów lat temu w pobliżu Układu Słonecznego. Według nich dowodem na to są izotopy, które możemy znaleźć w meteorytach. W tych kawałkach skały można odnaleźć różne poziomy koncentracji radioaktywnego izotopu glinu. I właśnie te analizy pozwoliły na wysnucie wniosku, że około 4,6 miliarda lat temu na naszym planetarnym podwórku pojawiła się dodatkowa dawka radioaktywnych izotopów. A przyczyną tego mogła być właśnie supernowa.

Tarcza z włókien

Ale Układ Słoneczny przetrwał tę eksplozję. Jak to się stało? Należy pamiętać, że gwiazdy „przychodzą na świat” w chmurze molekularnego gazu, który składa się m.in. z gęstych włókien. Wzdłuż nich oraz na ich skrzyżowaniach dochodzi do formowania się gwiazd. I to właśnie takie włókna ochroniły młody Układ Słoneczny.

Wspomniane meteoryty, w których odnaleziono dużą ilość radioaktywnych izotopów, oderwały się od większych obiektów. Mogły nimi być np. asteroidy, które z kolei powstały w ciągu pierwszych 100 tys. lat istnienia Układu Słonecznego, a zatem również mogły liczyć na ochronę ze strony gęstych włókien molekularnego gazu. Paradoksalnie jednak te same włókna, które ochroniły tak asteroidy, jak i formujące się planety, mogły jednocześnie przyczynić się do tego, że radioaktywne izotopy zostały skierowane w głąb kształtującego się młodego Układu Słonecznego. Dalsze badania w tym zakresie mogą przyczynić się do lepszego zrozumienia tego, w jaki sposób powstają i ewoluują zarówno gwiazdy, jak i ich systemy planetarne.

Źródło: Live Science, fot. NAO. Na zdjęciu artystyczna wizja supernowej blokowanej przez włókna obłoku molekularnego, gdzie uformował się Układ Słoneczny.

Udostępnij:

lub:

Podobne artykuły

WOHG64ESO

Jedna z największych gwiazd w krótkim czasie bardzo się zmieniła

The central square image, taken with the MUSE instrument on ESO’s Very Large Telescope, shows shock waves around the dead star RXJ0528+2838. When a star moves through space it can push away nearby material creating a so-called bow shock, which in this image is glowing in red, green and blue. The colours represent hydrogen, nitrogen and oxygen, respectively. These shocks are usually produced by a strong outflow expelled from the star. However, in the case of RXJ0528+2838 –– a white dwarf with a Sun-like companion –– astronomers discovered that the shock wave can’t be explained by any known mechanism. Some hidden energy source, perhaps magnetic fields, could be the answer to this mystery.

Astronomowie zaobserwowali tajemniczą łukową falę uderzeniową, której nie powinno być

fot. NASA/Adriana Manrique Gutierrez

Teleskop Webba pomógł zbadać promieniowanie UV w obłokach wokół protogwiazd

Wyróżnione artykuły

Popularne artykuły