Dodano: 11 czerwca 2024r.

Słonie nawołują się nawzajem używając indywidualnych imion

Naukowcy wykorzystali algorytmy sztucznej inteligencji do zbadania odgłosów wydawanych przez dwa stada słoni afrykańskich w Kenii. Analiza nagrań ujawniała, że żyjące na wolności słonie nawołują się za pomocą indywidualnych, specyficznych odgłosów, co przypomina zwracanie się do siebie po imieniu – ustalili naukowcy.

Słonie nawołują się nawzajem używając indywidualnych imion

 

Żyjące na wolności afrykańskie słonie (Loxodonta africana) zwracają się do siebie za pomocą odgłosów przypominających imiona, co jest rzadkim przypadkiem wśród zwierząt. Naukowcy z Colorado State University (CSU) w publikacji, która ukazała się na łamach pisma „Nature Ecology and Evolution” (DOI: 10.1038/s41559-024-02420-w), opisali swoje badania z wykorzystaniem sztucznej inteligencji, w których ustalili, że odgłosy słoni zawierają komponent identyfikujący odbiorcę, przypominający imię. Kiedy naukowcy odtwarzali nagrane odgłosy, słonie żywo na nie reagowały.

Słonie zwracają się do siebie po imieniu

Imiona są uniwersalne w różnych kulturach ludzkich i językach. Stanowią część naszej tożsamości i pomagają nam się ze sobą komunikować, ale nadawanie imion uważane jest za coś wyjątkowo ludzkiego. Przynajmniej tak było do niedawna.

- Delfiny i papugi nawołują się nawzajem „imieniem”, naśladując charakterystyczny odgłos wydawany przez adresata — powiedział główny autor badania Michael Pardo z CSU oraz Save the Elephants, organizacji badawczo-ochronnej z siedzibą w Kenii. - Natomiast nasze dane sugerują, że słonie nie polegają na imitacji odgłosów odbiorcy, aby zwracać się do siebie nawzajem, co jest bardziej podobne do sposobu, w jaki działają ludzkie imiona – dodał.

Pracujący w Kenii naukowcy wykorzystali algorytmy sztucznej inteligencji, aby potwierdzić, to co już wcześniej podejrzewali na podstawie obserwacji, że odgłosy słoni zawierają komponent przypominający imię. To za jego pomocą identyfikują odbiorcę swojej wokalizacji.

Gdy naukowcy zidentyfikowali na nagraniach wspomniany komponent i zaczęli go odtwarzać, adresaci reagowali na odgłosy skierowane do nich, odzywając się lub podchodząc w stronę źródła dźwięków. Odgłosy przeznaczone dla innych słoni wywołały mniejszą reakcję.

Abstrakcyjne myślenie?

Słonie, tak jak ludzie, są społecznie złożone i wysoce komunikatywne. Funkcjonują w obrębie jednostek rodzinnych, grup społecznych i większej struktury klanowej, podobnie jak złożone sieci społeczne utrzymywane przez ludzi. Badacze spekulują, że to prawdopodobnie podobne potrzeby doprowadziły do nadawania etykiet wokalnych — nazywania innych osobników abstrakcyjnymi dźwiękami — u obu gatunków.

- To prawdopodobnie przypadek, w którym odczuwamy podobne naciski, w dużej mierze wynikające ze złożonych interakcji społecznych — powiedział George Wittemyer z CSU i przewodniczący rady naukowej Save the Elephants. - To jedna z ekscytujących rzeczy w tym badaniu, daje nam pewien wgląd w możliwe czynniki, dla których rozwinęliśmy te zdolności – dodał przyznając, że stosowanie etykiet wokalnych wskazuje, że słonie mogą być zdolne do abstrakcyjnego myślenia.

Słonie, obok wokalizacji, komunikują się ze sobą też za pomocą wzroku, zapachu i dotyku. Badacze wskazują, że ich odgłosy przekazują wiele informacji, w tym tożsamość osoby wołającej, wiek, płeć, stan emocjonalny i kontekst behawioralny.

Wokalizacje słoni obejmują szerokie spektrum częstotliwości, w tym infradźwięki znajdujące się poniżej zakresu słyszalnego dla ludzkiego ucha. Słonie mogą koordynować ruchy grupowe na duże odległości, korzystając z tych odgłosów.

Podsłuchiwanie słoni

W badaniach naukowcy przeanalizowali zarejestrowane w latach 1986-2022 odgłosy wydawane przez słonie w kenijskim Rezerwacie Samburu i Parku Narodowym Amboseli. Łącznie zarejestrowano około 470 odrębnych odgłosów od 101 nadawców, które były skierowane do 117 odbiorców. Naukowcy uwzględnili tylko odgłosy skierowane do pojedynczego słonia, którego odbiorcę można było zidentyfikować.

Kurt Fristrup z CSU opracował nowatorską technikę przetwarzania sygnałów w celu wykrywania subtelnych różnic w strukturze odgłosu. Następnie wraz z Pardo wytrenowali model uczenia maszynowego, aby prawidłowo identyfikował, do którego słonia odgłos został skierowany, opierając się wyłącznie na jego cechach akustycznych.

- Nasze odkrycie, że słonie nie naśladują po prostu dźwięku związanego z osobnikiem, którego nawołują, było najbardziej intrygujące. Możliwość wykorzystania dowolnych etykiet dźwiękowych dla innych osobników sugeruje, że w odgłosach słoni mogą występować inne rodzaje etykiet lub deskryptorów — powiedział Fristrup.

Komunikacja słoni

Słonie to zwierzęta ekspresyjne, a ich reakcje są łatwe do odczytania dla osób, które je znają. Kiedy naukowcy odtwarzali nagrane wcześniej próbki wokalizacji, słonie reagowały energicznie na nagrania swoich przyjaciół i członków rodziny nawołujących je, ale nie reagowały jakoś specjalnie entuzjastycznie ani nie ruszyły się w kierunku odgłosów kierowanych do innych, co dowodzi, że rozpoznały ich imiona.

Badanie wykazało również, że słonie, podobnie jak ludzie, nie zawsze zwracają się do siebie po imieniu w rozmowie. Wołanie osobnika po imieniu było bardziej powszechne na dużych odległościach lub gdy dorosłe osobniki „rozmawiały” z młodymi. Dorosłe osobniki częściej używały imion niż ich młode, co sugeruje, że nauczenie się tej konkretnej umiejętności może zająć lata.

Naukowcy stwierdzili, że potrzeba znacznie więcej danych, aby wyizolować nazwy w odgłosach i ustalić, czy słonie nazywają też inne rzeczy, z którymi wchodzą w interakcję, takie jak jedzenie, woda czy różne miejsca.

Autorzy badań podkreślają, że nowe spostrzeżenia na temat zdolności poznawczych i komunikacji słoni wzmacniają argumenty za ich ochroną. Słonie są klasyfikowane jako zagrożone wyginięciem, głównie z powodu kłusownictwa oraz utraty siedlisk. Ze względu na swoje rozmiary zwierzęta te potrzebują dużo miejsca i mogą być destrukcyjne dla mienia i niebezpieczne dla ludzi.
 

Źródło: Colorado State University, fot. Bernard DUPONT from FRANCE, CC BY-SA 2.0, via Wikimedia Commons