Dodano: 25 październik 2018r.

Prostokątna góra lodowa

Naukowcy z NASA podczas lotu nad Półwyspem Antarktycznym dostrzegli niezwykłą górę lodową, która ma niemal idealnie prostokątny kształt i wygląda, jakby została wycięta z lodowca.

 

NASA opublikowała fascynujące fotografie prostokątnej góry lodowej unoszącej się na Morzu Weddella u wybrzeży Antarktydy. Zdjęcia zostały wykonane w ramach "Operation IceBridge". To jedno z najdłużej trwających badań oceniających z lotu ptaka zmiany w czapach polarnych. Niezwykłą górę lodową unoszącą się wśród lodu morskiego dostrzegł w ubiegłym tygodniu Jeremy Harbeck, naukowiec z NASA.

Wyraźne, prawie idealnie proste krawędzie lodu pokazują, że góra lodowa jest stosunkowo świeża i musiała się niedawno oderwać od lodowej półki – ocenili badacze z NASA. Wskazują na to ostre krawędzie, które jeszcze nie zostały wygładzone przez fale oceanu.

 

Mimo że prostokątna góra lodowa wygląda, jakby została wycięta nożem z większego fragmentu lodowca, to takie góry lodowe fachowcy nazywają górami stołowymi. Obiekty te wyróżniają się długimi, płaskimi powierzchniami, pionowymi ścianami i ostrymi krawędziami. Mogą być długie na kilka kilometrów i sięgać głęboko pod powierzchnię wody. Największa góra lodowa tego typu miała 11 tysięcy kilometrów kwadratowych.

Stołowe góry lodowe nie są nowością, ale ta sfotografowana w okolicach lodowca Larsen C, tego samego, od którego w ubiegłym roku oderwała się jedna z największych, udokumentowanych gór lodowych – A68, ma kształt niemal idealnego prostokąta.

- To było całkiem interesujące. Często widzę góry lodowe o stosunkowo prostych krawędziach, ale takiej, z dwoma narożnikami o prawie prostych kątach, wcześniej nie widziałem – przyznał Harbeck i dodał, że tak właściwie to na górę natknęli się przypadkiem. – Bardziej interesowało mnie uchwycenie góry lodowej A68, nad którą zamierzaliśmy przelecieć, ale pomyślałem, że ta prostokątna góra lodowa była wizualnie interesująca i dość fotogeniczna, więc zrobiłem kilka zdjęć – wyjaśnił badacz.

Fot. NASA/Jeremy Harbeck

Uchwycona na fotografiach stołowa góra lodowa jest stosunkowo mała. Co prawda nie została dokładnie zmierzona, ale naukowcy oceniają, że jej dłuższy bok może mieć około 1,5 kilometra. Tego typu góry powstają w procesie cielenia się, bo tak fachowcy określają odłamywanie się fragmentów lodowca i powstawanie gór lodowych, od lodowca szelfowego.Kelly Brunt, glacjolog z NASA i University of Maryland, porównał ten proces do ułamania się zbyt długiego paznokcia, co często przybiera geometryczne kształty. Takie kształty góry lodowe przyjmują stosunkowo rzadko. 

 

Źródło: NASA, BBC, fot. NASA /Jeremy Harbeck