Dodano: 19 kwiecień 2019r.

Płynna krew sprzed ponad 40 tysięcy lat

Z ciała źrebaka znalezionego w kraterze Batagaika na Syberii naukowcom udało się wyekstrahować płynną krew. Doskonale zachowane szczątki młodego konia wydobyto z wiecznej zmarzliny w ubiegłym roku. Według naukowców, szczątki mają około 42 tys. lat.

Płynna krew sprzed ponad 40 tysięcy lat

 

Źrebię w momencie śmierci miało nie więcej niż miesiąc. Syberyjscy badacze ustalili, że należało do wymarłego w plejstocenie gatunku Equus lenensis, który żył w tym regionie około 30 tys. do 40 tys. lat temu.

Szczątki wydobyto w doskonałym stanie. Zachowały się skóra, kopyta, ogon, a nawet maleńkie włosy w nozdrzach zwierzęcia i wokół kopyt. Nawet narządy wewnętrzne zostały świetnie zachowane. Teraz zespół rosyjskich i południowo koreańskich naukowców poinformował, że z naczyń serca źrebaka udało im się wyekstrahować płynną krew.

 

Młody przedstawiciel wymarłego gatunku dokonał żywota poprzez utonięcie w błocie. Podczas sekcji zwłok w jego przewodzie pokarmowym znaleziono dużo błota, co wydaje się potwierdzać tę hipotezę.

- Po raz drugi rozmrożone zwierzę z epoki lodowcowej okazało się zawierać płynną krew - powiedział Siemion Grigorjew, szef Muzeum Mamuta przy Jakuckim Uniwersytecie Państwowym. W 2018 roku Grigorjew i jego koledzy wydobyli płynną krew z tuszy mamuta liczącej 32 tys. lat. To sprawia, że ​​krew źrebaka jest starsza o 10 tys. lat i tym samym jest najstarszą płynną krwią, jaką kiedykolwiek znaleziono.

Ciekła krew była niespodzianką dla naukowców. Zazwyczaj krew nie zachowuje się tak dobrze do naszych czasów. Dodatkowo w pęcherzu źrebięcia znaleziono dobrze zachowany mocz.

- Sekcja zwłok pokazuje pięknie zachowane organy wewnętrzne. Próbki płynnej krwi pobrano z naczyń serca. Tkanki mięśniowe zachowały swój naturalny czerwonawy kolor. Możemy teraz stwierdzić, że jest to najlepiej zachowane zwierzę z epoki lodowcowej, jakie kiedykolwiek znaleziono - powiedział Grigorjew.

Fot. Siemion Grigorjew

Fot. Siemion Grigorjew

Autopsja źrebaka powinna ujawnić wiele informacji na temat plejstocenu na Syberii. Naukowcy nie tylko będą badać biochemię zakonserwowanego moczu, zawartości jelit i narządów, ale także sprawdzą próbki gleby i roślin znalezionych w warstwie wiecznej zmarzliny, gdzie znaleziono źrebaka.

Grigorjew i jego współpracownicy zamierzają sklonować mamuta, ale pierwszym krokiem do odtworzenia populacji mamuta włochatego ma być przywrócenie do życia wymarłego gatunku Equus lenensis, czyli konia leńskiego. Jednak płynna krew nie wiele tu pomoże. Do klonowania naukowcy skupiają się na komórkach mięśniowych i narządach wewnętrznych. Ale mimo doskonałego stanu zwłok źrebaka, znalezienie DNA w wystarczająco dobrym stanie do klonowania będzie dużym wyzwaniem. - DNA zaczyna się rozkładać wkrótce po śmierci zwierzęcia, nawet w doskonałych warunkach, takich jak wieczna zmarzlina - powiedział Grigorjew.

 

Źródło: CNN, Live Science, fot. Siemion Grigorjew