Dodano: 31 styczeń 2017r.

Pierwsze zdjęcia niedawno odkrytej rafy koralowej u ujścia Amazonki

W ubiegłym roku badacze opisali nieznaną dotąd rafę koralową u ujścia Amazonki. Teraz eksperci z Greenpeace opublikowali pierwsze zdjęcia z tego niesamowitego miejsca.


Rafa koralowa u ujścia Amazonki wcale nie jest mała. Ma długość niemal 1000 kilometrów, a cała jej powierzchnia zajmuje prawie 9500 kilometrów kwadratowych. To mętne wody Amazonki sprawiły, że rafa tak długo ukrywała się przed ludzkim wzrokiem. Rafę pierwszy raz opisano w ubiegłym roku na łamach pisma „Science Advances”.

Ekolodzy z Greenpeace alarmują, że ten nowo odkryty cud natury może nie przetrwać w zderzeniu z koncernami naftowymi, które planują odwierty w tym rejonie. Wszystko w rękach brazylijskiego rządu, który stoi za wydawaniem zezwoleń na wiercenie na tamtym obszarze. Koncerny naftowe uważają, że w okolicy rafy mogą znajdować się złoża ropy naftowej szacowane na 15-20 miliardów baryłek.

- Musimy chronić rafę i cały region u ujścia Amazonki od chciwości korporacji, które stawiają zyski ponad środowisko naturalne – stwierdził Thiago Almeida, członek brazylijskiego oddziału Greenpeace. Potwierdził też, że procesy licencyjne dla koncernów naftowych są już w toku.

Badacze zbadali oraz wykonali pierwsze zdjęcia rafy za pomocą miniaturowej łodzi podwodnej. Rafy przeważnie znajdują się w miejscach dobrze nasłonecznionych i zdecydowanie bardziej zasolonych niż rafa w delcie Amazonki.

- Ta rafa jest ważna z wielu powodów. Przede wszystkim dlatego, że posiada wyjątkowo niskie nasłonecznienie oraz  unikalne właściwości wody – powiedział Nils Asp z Universidade Federal do Pará, który był jednym z autorów ubiegłorocznej publikacji w „Science Advances”.


Źródło: greenpeace.org