Dodano: 17 lipiec 2019r.

Owady także odczuwają przewlekły ból

Naukowcy z Sydney zaprezentowali pierwsze genetyczne dowody na to, że owady doświadczają przewlekłego bólu. Ich prace sugerują też, że odkryte przez nich mechanizmy odpowiadają za chroniczny ból u ludzi. Badania te mogą doprowadzić do opracowania skutecznych metod leczenia tego rodzaju bólu.

 

Pierwsze prace potwierdzające, że owady doświadczają czegoś w rodzaju bólu pojawiły się w 2003 roku. Rozwijając tamte badania profesor Greg Neely z Uniwersytetu w Sydney pokazał, że owady doświadczają również przewlekłego bólu, który utrzymuje się długo po zagojeniu się początkowego urazu.

Badanie opublikowane w czasopiśmie „Science Advances” oferuje pierwsze genetyczne dowody na to, co powoduje przewlekły ból u muszki owocówki (Drosophila melanogaster). Uczeni są przekonani, że te same mechanizmy powodują także przewlekły ból u ludzi. Trwające badania nad tymi mechanizmami mogą doprowadzić do opracowania metod leczenia, które po raz pierwszy będą ukierunkowane na przyczynę, a nie tylko na objawy przewlekłego bólu.

 

- Jeśli uda nam się opracować leki lub nowe terapie komórkami macierzystymi, które mogą celować i niwelować przyczynę, zamiast objawów, może to pomóc wielu ludziom - powiedział profesor Neely, którego zespół bada zastosowanie rozwiązań nieopioidowych do leczenia bólu.

- Ludzie tak naprawdę nie wiedzą, że owady odczuwają jakikolwiek ból. Jednak już na wielu różnych zwierzętach bezkręgowych wykazano, że mogą wyczuwać i unikać niebezpiecznych bodźców, które postrzegamy jako bolesne. Nazywamy to nocycepcją. Wiedzieliśmy, że owady mogą odczuwać ból, ale nie wiedzieliśmy, że uraz może prowadzić do długotrwałej nadwrażliwości na normalnie niebolesne bodźce w podobny sposób, jak u ludzi – wyjaśnił Neely.

Przewlekły ból definiuje się jako uporczywy ból, który utrzymuje się po zagojeniu się pierwotnego uszkodzenia. Występuje w dwóch postaciach: ból zapalny i ból neuropatyczny. Badanie muszek owocowych dotyczyło bólu neuropatycznego, który występuje po uszkodzeniu układu nerwowego i u ludzi jest zwykle opisywany jako ból palący lub ostry. Ból neuropatyczny może wystąpić w takich przypadłościach jak rwa kulszowa, uciskany nerw, urazy rdzenia kręgowego, neuropatia cukrzycowa czy przypadkowe urazy.

W badaniu profesor Neely oraz dr Thang Khuong uszkodzili nerw w jednej nodze muszki owocówki. Po tym, jak rana się zagoiła, odkryli, że odnóża muszki stały się nadwrażliwe. - Po tym, jak zwierzę raz zostanie poważnie zranione, staje się nadwrażliwe i stara się bardziej chronić do końca życia. To intuicyjne - powiedział Neely.

Następnie zespół dokładnie przeanalizował, jak działa mechanizm za to odpowiedzialny. - Muszka odbiera komunikaty o bólu ze swojego ciała, które następnie przechodzą przez neurony czuciowe do brzusznego przewodu nerwowego. To odpowiednik naszego rdzenia kręgowego. W tym przewodzie nerwowym znajdują się neurony hamujące działające jak brama, która w zależności od kontekstu przepuszcza lub blokuje postrzeganie bólu. Po silnej kontuzji zraniony nerw wysyła sygnał do przewodu nerwowego, który niszczy wszystkie neurony działające jak brama. Wtedy reszta ciała owada nie hamuje bólu. Próg bólu zmienia się i całe ciało staje się nadwrażliwe – wyjaśnił Neely. - Zwierzęta muszą utracić hamulce bólu, aby przetrwać w niebezpiecznych sytuacjach, ale kiedy ludzie je tracą ich dalsze życie traci na jakości. Potrzebujemy tych hamulców, aby żyć komfortowo i bezboleśnie – dodał.

Uczeni przypuszczają, że przewlekły ból u ludzi rozwija się poprzez nadmierne uwrażliwienie obwodowe lub brak hamowania przewodzenia bólu w centralnym układzie nerwowym. - Wszystkie nasze dane wskazują, że u podstaw przewlekłego bólu neuropatycznego leży brak hamowania w centralnym układzie nerwowym. Teraz wiemy, co powoduje neuropatyczny ból u muszek owocówek, myszy i prawdopodobnie ludzi. To utrata hamulców bólowych w ośrodkowym układzie nerwowym. Skupimy się teraz na tworzeniu nowych terapii komórkami macierzystymi, które będą ukierunkowane na przyczynę i zatrzymaj ten rodzaj bólu na dobre – podkreślił Neely.

 

Źródło: University of Sydney, fot. CC BY 2.0/ Wikimedia Commons/ Martin Cooper