Dodano: 23 lipiec 2019r.

Nowy gatunek rekina kieszonkowego. Mierzy 15 centymetrów i świeci w ciemności

Naukowcy zidentyfikowali nieznany dotąd gatunek rekina kieszonkowego, który świeci w ciemności. Mollisquama mississippiensis mierzy 15 centymetrów długości i przypomina kaszalota, tylko w wersji mini.

 

Rekin kieszonkowy Mollisquama mississippiensis został odkryty w środkowej części Zatoki Meksykańskiej w lutym 2010 roku. Właśnie został sklasyfikowany jako nowy gatunek i jest jednym z zaledwie dwóch gatunków rekinów kieszonkowych.

Można by pomyśleć, że rekiny kieszonkowe są tak nazwane, ponieważ są wystarczająco małe, aby zmieścić się w kieszeni. Nazwa ta nie pochodzi jednak z ich drobnej wielkości, a odnosi się do pewnej cechy fizycznej. Rekiny kieszonkowe posiadają otwór podobny do kieszeni, znajdujący się w pobliżu płetw piersiowych.

 

Badania zostały opublikowane w piśmie „Zootaxa”.

Rekiny kieszonkowe mają również zwężające się ciała i szerokie głowy z zaokrąglonym, bulwiastym pyskiem. To czyni je podobnymi do setki razy większych kaszalotów.

- W całej historii tylko dwa rekiny kieszonkowe zostały schwytane i opisane – powiedział Mark Grace, biolog z National Oceanic and Atmospheric Administration (NOAA). - Oba są oddzielnymi gatunkami, każdy z osobnych oceanów. Oba są niezwykle rzadkie – dodał.

Pierwszy okaz rekina kieszonkowego (Mollisquama parini), jaki kiedykolwiek odkryto, znaleziono u wybrzeży Chile w 1979 roku i opisano w 1984 roku. Była to dorosła samica, która mierzyła około 40 centymetrów. Musiało minąć ponad 30 lat, by znaleziono drugiego takiego rekina, który okazał się też drugim gatunkiem.

Mollisquama mississippiensis ma cechy, które odróżniają go od samicy znalezionej w 1979 roku. Choć oba gatunki mają gruczoły wytwarzające luminescencyjny płyn rozłożone na brzuchu i grzbiecie, to nowy gatunek ma całkiem inne zęby, 10 kręgów mniej i posiada fotofory – narząd emitujący światło.

Fotofory wytwarzają światło poprzez reakcję chemiczną, ale w odniesieniu do rekina kieszonkowego można jedynie spekulować na temat ich zadań. Istnieje szereg możliwości, które obejmują kamuflaż, przyciąganie zdobyczy lub partnerów lub kombinację tych opcji.

- Niespodziewane odkrycie tego wyjątkowo rzadkiego zwierzęcia sugeruje, że można się wiele nauczyć, nie tylko o tych tajemniczych rybach, ale o głębokich wodach, siedliskach rekinów kieszonkowych - powiedział współautor badania Henry Bart z Tulane University. - Fakt, że tylko jeden rekin kieszonkowy został odkryty w wodach Zatoki Meksykańskiej i że jest to nowy gatunek, podkreśla, jak niewiele wiemy o Zatoce, zwłaszcza jej głębszych wodach i ile nowych gatunków z tych wód czeka na odkrycie – dodał.

- Czarny kolor i fotofory sugerują, że gatunek ten żyje w strefie mezopelagicznej, strefie bez światła znajdującej się na głębokości między 200 a 1000 metrów. Nie wiemy zbyt wiele o żadnej z ryb, które żyją w tej strefie. Najważniejszą rzeczą w tym odkryciu jest to, że podkreśla, jak mało wiemy o głębokim oceanie. Ten mały rekin został złapany na głębokości około 580 metrów. Najgłębsze miejsce w oceanie ma około 11 000 metrów i tam też są ryby i inne rodzaje życia morskiego, o których prawie nic nie wiemy – dodał Bart.

 

Źródło: Live Sience, Science Alert, fot. Mark Doosey/ Tulane University