Dodano: 19 grudzień 2017r.

Miliony dolarów wyrzucane na śmietnik. Rosną góry elektronicznych odpadów

Ilość elektronicznych odpadów ciągle rośnie. Tylko w 2016 roku wygenerowaliśmy 44,7 milionów ton e-odpadów. To o 8 procent więcej niż w poprzednich latach. Odpady te zwierają złoto, srebro, miedź i inne cenne materiały o łącznej wartości 55 miliardów dolarów.

Zgodnie z raportem Global E-waste Monitor 2017, który został przygotowany przez Uniwersytet Organizacji Narodów Zjednoczonych (UNU), ilość odpadów elektronicznych znacznie wzrosła w latach 2014-2016. Aparaty fotograficzne, kuchenki mikrofalowe, pralki, lodówki i inne podobne urządzenia elektroniczne należą do licznych produktów, których tylko mała część została poddana recyklingowi.

W 2016 roku wyrzuciliśmy na śmietnik 44,7 milionów ton telewizorów, smartfonów, paneli słonecznych i innych podobnych urządzeń. Według raportu, liczba ta wzrośnie o kolejne 17 proc. do 2021 r. i wyniesie prawie 52,2 mln ton.

- Problem e-odpadów na świecie wciąż rośnie. Potrzebujemy lepszego monitoringu elektronicznych śmieci, by ustalić, co się z nimi dzieje – powiedział Jakob Rhyner, jeden z badaczy, który opracował raport.

Jak czytamy w komunikacie prasowym UNU, e-śmieci wygenerowane w 2016 roku ważą tyle, ile niemal dziewięć wielkich piramid takich jak piramida Cheopsa w Gizie lub 4500 wież Eiffla. Można by niemi załadować 1,23 mln ciężarówek, które utworzyłyby linię z Nowego Jorku do Bangkoku i z powrotem.

W ostatnich latach zwiększyła się częstotliwość, z jaką ludzie modernizują elektronikę domową. To sprawia, że na śmietniku ląduje coraz więcej e-odpadów. Najwięcej elektronicznych odpadów wygenerowali Australijczycy, Nowozelandczycy oraz inni mieszkańcy Oceanii – 17,3 kilograma na głowę mieszkańca tych terenów. Na drugim miejscy znalazła się Europa liczona razem z Rosją – 16,6 kg. Ameryka Północna i Ameryka Południowa po 11,6 kg na mieszkańca.

Twórcy raportu szacują, że jedynie 20 proc. z tych odpadów zostało poddane recyklingowi. Mimo że zawierają spore ilości platyny, złota, srebra, miedzi, palladu oraz innych cennych materiałów. Łączną wartość kruszców wyrzuconych na śmietnik tylko w ubiegłym roku oszacowano na 55 miliardów dolarów.

Autorzy raportu zachęcają do zmiany polityki dotyczącej e-śmieci. Prawie 66 proc. światowej populacji żyje w krajach, w których obowiązują przepisy dotyczące gospodarki odpadami elektronicznymi. To kwestia egzekwowania przepisów i uświadamiania ludzi.

Potrzeba też lepszego monitoringu tego typu odpadów oraz usprawnienia procesu odzyskiwania z nich cennych zasobów. Być może pomogłoby projektowanie elektroniki i sprzętu elektrycznego z myślą o ewentualnym recyklingu.

Udoskonalenie tych zasad nie tylko uratowałoby nasze środowisko, mogłoby też doprowadzić do stworzenia nowych miejsc pracy, gdzie ludzie zajmowaliby się regeneracją i recyklingiem cennych materiałów.


 
Źródło: Eurekalert!, Futurism, fot. CC BY 2.0/ Sascha Pohflepp/ Flickr