Dodano: 01 maj 2018r.

Kosmiczna turystyka coraz bliżej. Kolejny udany test rakiety New Shepard

Blue Origin przeprowadziła ósmy już test rakiety wielokrotnego użytku New Shepard oraz załogowej kapsuły Crew Capsule 2.0. Firma zamierza w przyszłości uruchomić loty turystyczne do granicy kosmosu.

 

Blue Origin to firma działająca w sektorze kosmicznym należąca do miliardera Jeffa Bezosa, właściciela m.in. Amazona. Blue Origin zamierza wkrótce wysyłać pierwszych kosmicznych turystów do tzw. linii Kármána – to umowna granica między atmosferą ziemską a przestrzenią kosmiczną. Przebiega na wysokości 100 kilometrów.

29 kwietnia przeprowadzono udany test rakiety. To już ósmy test dla tego typu rakiet i drugi dla tego konkretnego egzemplarza rakiety New Shepard. Lot trwał 10 minut i 19 sekund i rakieta osiągnęła pułap 105 kilometrów i 913 metrów. Kapsuła i rakieta wylądowały pomyślnie po zakończeniu testów.

 

Kapsuła oddzieliła się od rakiety po 3 minutach od startu na wysokości około 75 kilometrów. Ostatecznie przekroczył wysokość 100 kilometrów i wylądowała na spadochronach 3 minuty po lądowaniu rakiety. Na pokładzie podczas lotu było pięć ładunków związanych z projektami badawczymi, w tym jeden NASA.

Podczas lotu do linii Kármána przyszli pasażerowie będą mogli spędzić kilka minut w warunkach mikrograwitacji. Zobaczą też zapierające dech w piersiach widoki Ziemi. Dodatkowo cały lot spędzą w komfortowych warunkach, które zapewnia kapsuła Crew Kapsule 2.0. Do dyspozycje będą mieć wygodne fotele umiejscowione przy ogromnym oknie oraz tablet, na którym będą wyświetlać się najważniejsze parametry lotu.

Zgodnie z wcześniejszymi planami, Blue Origin zamierza rozpocząć loty komercyjne do granicy kosmosu jeszcze w tym roku. Firma nie podała jeszcze, ile trzeba będzie zapłacić za taką przyjemność, ale szacuje się, że bilet będzie kosztował około 200 tysięcy dolarów (to w przeliczeniu wynosi 712 408 złotych). Bezos twierdzi, że chętnych nie będzie brakowało.

Inżynierowie Blue Origin pracują także nad znacznie większą rakietą – New Glenn. Nowa rakieta ma być również wielokrotnego użytku. Mowa tutaj o pierwszym stopniu rakiety. New Glenn ma być rakietą orbitalną i służyć do wynoszenia ludzi oraz satelitów na orbitę.

 

Źródło i fot.: Blue Origin