Dodano: 17 grudzień 2019r.

Sztuczna inteligencja dokończy dzieło Beethovena

W ostatnich latach życia Ludwig van Beethoven pracował nad 10. symfonią. Niestety niemiecki kompozytor pozostawił jedynie kilka szkiców planowanego dzieła. Z okazji przypadającej w przyszłym roku 250 rocznicy urodzin kompozytora, 10. symfonia ma zostać dokończona, a pomóc ma przy tym sztuczna inteligencja.

Ludwig van Beethoven

 

Kilka notatek zapisanych w zeszycie - to wszystko, co niemiecki kompozytor Ludwig van Beethoven zdążył stworzyć w ramach 10. symfonii przed swoją śmiercią w 1827 roku. Teraz zespół muzykologów i programistów ściga się, aby ukończyć dzieło przed 250. rocznicą jego urodzin, która przypadnie w przyszłym roku. W uzupełnieniu dzieła mają pomóc algorytmy sztucznej inteligencji.

- Postępy są imponujące, nawet jeśli komputer wciąż ma wiele do nauczenia się - powiedziała Christine Siegert, szefowa archiwum w Beethoven House w rodzinnym mieście kompozytora w Bonn. Siegert dodała, że jest przekonana, iż Beethoven zgodziłby się na użycie w celu uzupełnienia jego dzieła sztucznej inteligencji, ponieważ również był innowatorem. Zaznaczyła też, że nowe dzieło nie wpłynie na jego dziedzictwo, ponieważ nigdy nie będzie uważane za część jego twórczości.

Pierwsze publiczne wykonanie uzupełnionego przez sztuczną inteligencją działa ma mieć miejsce w kwietniu przyszłego roku w Bonn, rodzinnym mieście kompozytora. Będzie to centralny punk obchodów 250. rocznicy urodzin geniusza.

Dokończona X symfonia Beethovena

Symfonię wykona Beethoven Orchestra. - To zupełnie nowe terytorium – powiedział Dirk Kaftan, dyrektor orkiestry. - Choć my, muzycy, mamy co do tego wątpliwości – dodał.

Beethoven rozpoczął pracę nad dziesiątą symfonią równocześnie z pracami nad znaną wszystkim dziewiątą symfonią, jednak szybko zrezygnował z dziesiątej symfonii, pozostawiając tylko kilka notatek i szkiców, zanim zmarł w wieku 57 lat.

W ramach uzupełnienia nieskończonego działa, oprogramowanie do uczenia maszynowego „nakarmiono” całą twórczością Beethovena. Wszystko po to, by sztuczna inteligencja odtworzyła możliwie najwierniej styl kompozytora. Jednak naukowcy zarządzający projektem uznali pierwsze wyniki prac za zbyt mechaniczne i powtarzalne. Choć badacze przyznali, że te nowsze są już bardziej obiecujące.

Barry Cooper, brytyjski kompozytor i muzykolog, który sam podjął próbę dokończenia 10. symfonii w 1988 roku, przyznał, że ma wątpliwości, co do całego projektu. - Wysłuchałem krótkiego fragmentu, który został stworzony przez algorytmy. Nie brzmiało to jak przekonująca rekonstrukcja tego, co zamierzał Beethoven - powiedział Cooper. - Istnieje jednak możliwość, że dalsza praca będzie lepsza – dodał.

 

Źródło: AFP