Dodano: 06 marzec 2019r.

Pompki doskonałym narzędziem do oceny ryzyka wystąpienia chorób sercowo-naczyniowych

Jak przekonują naukowcy z Uniwersytetu Harvarda, zdolność do wykonania określonej liczby pompek jest doskonałym i bezpłatnym narzędziem do oceny ryzyka wystąpienia chorób układu sercowo-naczyniowego.

 

Obiektywne oceny sprawności fizycznej są uważane za mocne wskaźniki ogólnego stanu zdrowia. Jednak większość obecnych narzędzi, takich jak chociażby testy na bieżni, jest zbyt drogich i czasochłonnych i wymaga specjalistycznego sprzętu, aby można je było używać podczas rutynowych badań lekarskich.

Badanie uczonych z Harvarda jest pierwszym, w którym przedstawiono związek pomiędzy zdolnością do wykonywania pompek, a oceną ryzyka wystąpienia chorób układu krążenia, takich jak choroba niedokrwienna serca, niewydolności serca czy zawał.

Wyniki badań zostały opublikowane na łamach pisma „JAMA Network Open”.

 

- Nasze odkrycia świadczą o tym, że zdolność do wykonania określonej ilości pompek może być prostą i pozbawioną kosztów metodą pomagającą ocenić ryzyko wystąpienia chorób sercowo-naczyniowych. Co zaskakujące, wydajność w wykonywaniu pompek była silniej związana z ryzykiem wystąpienia chorób układu krążenia niż testy na bieżni - powiedział pierwszy autor publikacji Justin Yang z Harvard T. H. Chan School of Public Health.

Okazuje się, że aktywni mężczyźni w średnim wieku, którzy potrafią wykonać 40 pompek, mają znacznie mniejsze ryzyko wystąpienia chorób układu krążenia w ciągu najbliższych 10 lat w porównaniu do mężczyzn, którzy nie byli w stanie wykonać nawet 10 pompek.

Nie powinno być zaskoczeniem, że sprawność fizyczna zmniejsza ryzyko wystąpienia chorób sercowo-naczyniowych. Osoba, która potrafi wykonać 40 pompek, wskazuje ogólnie na wysoki poziom sprawności fizycznej - szczególnie wśród mężczyzn w średnim wieku, a to jest grupa, którą badali uczeni. Ale to, co jest nowe i użyteczne w tym badaniu, to zdolność przewidywania tego rodzaju problemów zdrowotnych za pomocą tak prostego i uniwersalnego testu, jakim są pompki. Do tego taki test wydaje się być dokładniejszy od testów na bieżni.

W badaniach naukowcy przeanalizowali dane dotyczące ogólnego stanu zdrowia 1104 strażaków, które zostały zebrane w latach 2000-2010. Ich średnia wieku wynosiła 39,6 lat, a średni wskaźnik masy ciała (BMI) - 28,7. Ilość wykonywanych pompek oraz tolerancja wysiłkowa na bieżni zostały sprawdzone na początku badania. Do tego uczeni mieli do dyspozycji dane z corocznych testów fizycznych strażaków oraz ich kwestionariusze zdrowotne.

W 10-letnim okresie, który badali uczeni, wśród grupy strażaków zarejestrowano 37 osób z chorobami układu krążenia, ale tylko jedna z nich podczas pierwszego badania zrobiła więcej niż 40 pompek. Naukowcy obliczyli, że mężczyźni zdolni wykonać ponad 40 pompek, mieli o 96 proc. mniejsze ryzyko wystąpienia chorób sercowo-naczyniowych w porównaniu z tymi, którzy byli w stanie wykonać mniej niż 10 pompek.

Wykonywanie pompek nie wymaga specjalnego sprzętu ani nic nie kosztuje. Można je łatwo przeprowadzić w prawie każdym otoczeniu w ciągu dwóch minut i jak twierdzą naukowcy, zapewnia obiektywną ocenę stanu fizycznego. Jest to pomiar ilościowy, który jest łatwy do zrozumienia zarówno przez lekarza, jak i pacjenta.

Ponieważ grupa badanych składała się z aktywnych zawodowo mężczyzn w średnim wieku, wyniki nie mogą być przekładane dla kobiet lub mężczyzn w innym wieku lub mniej aktywnych fizycznie.

- Badanie to podkreśla znaczenie sprawności fizycznej dla zdrowia. Pokazuje też, że lekarze powinni oceniać sprawność fizyczną podczas badań – powiedział Stefanos Kales, współautor badań.

 

Źródło: Harvard University, fot. PxHere