Dodano: 24 maj 2019r.

Podtopienia w Polsce na zdjęciach z kosmosu

Niedawno susza i pożary w lasach, a dziś lokalne podtopienia i ryzyko powodzi. Dramatyczną sytuację na południu Polski oddają zdjęcia z satelitów Sentinel, udostępnione na platformie CREODIAS, będącej częścią europejskiego programu monitoringu Ziemi Copernicus.  

 

Brak opadów, wysoka temperatura i wiatr – te czynniki sprawiły, że Polska zaczęła wysychać już na wiosnę. W efekcie, od początku roku liczba pożarów była dwa razy wyższa niż w roku ubiegłym. Tylko w jednym dniu kwietnia doszło do prawie 370 pożarów lasów. Silny wiatr powodował ich szybkie rozprzestrzenianie, a ogień objął zasięgiem nawet kilkadziesiąt hektarów terenu. Wystarczyła zmiana pogody i kilka dni opadów, by Polska, zwłaszcza południowa, zaczęła zmagać się z nadmiarem wody.

Tylko jednej nocy strażacy interweniowali ponad 1200 razy w związku z sytuacją pogodową - najczęściej na Podkarpaciu, w Małopolsce i w Świętokrzyskim. Doszło również do kilkuset przypadków podtopień budynków, a nawet sytuacji, w których konieczna była ewakuacja ludzi. Dla Małopolski, Świętokrzyskiego, Lubelskiego, Podkarpacia i Dolnego Śląska wydano ostrzeżenia hydrologiczne trzeciego, najwyższego stopnia.

Podtopienia na zdjęciach z kosmosu

Skalę zjawiska najlepiej pokazują zdjęcia satelitarne udostępnione na platformie chmurowej CREODIAS, której operatorem jest polska firma CloudFerro. Na zlecenie Europejskiej Agencji Kosmicznej zbiera ona i przetwarza zdjęcia z satelitów w ramach europejskiego programu obserwacji naszej planety.

 

Na zdjęciach z satelitów widoczne są skutki opadów, które wystąpiły w kilku ostatnich dniach. - Ze względu na bardzo intensywne opady o charakterze burzowym, na niektórych rzekach obserwujemy gwałtowny wzrost stanów wody. Skutkiem jest podtapianie niżej położonych terenów, co doskonale widać na zdjęciach radarowych wykonanych przez satelitę Sentinel 1 – komentuje obrazy satelitarne dr Małgorzata Kępińska-Kasprzak z Centrum Służby Prognoz Meteorologicznych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Państwowego Instytutu Badawczego. Te dane są istotne nie tylko z punktu widzenia meteorologii, są także ważnym źródłem informacji dla służb ratunkowych, władz państwowych czy firm ubezpieczeniowych, które na podstawie zdjęć mogą szacować powstałe szkody.

Znaczenie obrazowania satelitarnego dla meteorologii

Instytucje specjalizujące się w synoptyce traktują obecnie obrazowanie satelitarne jako niezwykle ważny sposób pozyskiwania informacji do badania i prognozowania pogody. - Im więcej mamy źródeł informacji, tym bardziej szczegółowe dane i tym lepsze prognozy jesteśmy w stanie przygotować. Z pewnością wykorzystanie zdjęć satelitarnych wywołało swoistą rewolucję w meteorologii i hydrologii, nie tylko ze względu na ich dużą rozdzielczość przestrzenną i czasową, ale również zwykle niższe koszty w porównaniu z pomiarami naziemnymi – wyjaśnia ekspert z IMGW-PIB.

Naukowcy nie mają złudzeń, że obecna sytuacja jest efektem zmian klimatycznych. Zdaniem Macieja Krzyżanowskiego, prezesa firmy CloudFerro, która jest operatorem europejskich platform udostępniających zdjęcia satelitarne (CREODIAS i WEkEO), zmiany klimatyczne zmuszają nas do zmiany podejścia i większego wykorzystywania dostępnych technologii, choćby w obszarze prognozowania czy analityki.

Powyżej wieś Izbiska. Zdjęcie z 17.05.2019

Izbiska. Zdjęcie z 22.05.2019

Potencjał danych z kosmosu

- W takich sytuacjach, jak obecne zagrożenie dla ludności i mienia na południu Polski wywołane obfitymi, długotrwałymi opadami, władze mogą, a nawet powinny korzystać z analiz wykonanych dzięki zdjęciom i narzędziom, jakie udostępnia platforma CREODIAS. Władze mogą zdecydowanie lepiej pomóc poszkodowanym, mając pełen obraz sytuacji dzięki analizie zdjęć satelitarnych i zarządzając działaniami wspólnie z odpowiednimi służbami z poziomu biura, niż deklarując wsparcie przed kamerami – mówi Maciej Krzyżanowski z CloudFerro. - Dane satelitarne mają ogromne znaczenie przede wszystkim w zapewnieniu bezpieczeństwa ludności. Dziś musimy obserwować to, co dzieje się na Ziemi, aby móc przygotować się na potencjalnie niebezpieczne zjawiska i w razie konieczności odpowiednio na nie reagować – dodaje.

W ujęciu ekonomicznym natomiast, dane satelitarne przyczyniają się do rozwoju nowych firm i technologii związanych z obrazowaniem. Powstaje wiele rozwiązań wykorzystujących zdjęcia z kosmosu – aplikacje dla rolnictwa, rybołówstwa, branży ubezpieczeniowej, służb ratunkowych, administracji lokalnych czy urbanistów. - Kalejdoskop danych, jakie dostarczają nam satelity, jest tak bogaty i różnorodny, że obecnie nawet nie jesteśmy w stanie przewidzieć wszystkich możliwości ich stosowania. Warto wiedzieć, że zdjęcia satelitarne to nie tylko klasyczne obrazy, ale również zdjęcia radarowe, w podczerwieni, obrazujące promieniowanie emitowane przez chmury lub powierzchnię Ziemi, czy zdjęcia pary wodnej, a platformy takie jak CREODIAS są wyposażone w gotowe narzędzia do ich analizy – wyjaśnia Maciej Krzyżanowski.

CloudFerro w ramach współpracy z Europejską Agencją Kosmiczną od połowy 2018 roku realizuje usługi chmury obliczeniowej dla platformy CREODIAS, a od kwietnia 2019 – WEkEO, serwisu tworzonego przez EUMETSAT, ECMWF i Mercator Ocean, czyli kluczowe instytucje zajmujące się meteorologią w Europie, dostarczające kompleksowe informacje dotyczące obserwacji naszej planety. Dostęp do danych, ale także do mocy obliczeniowej, jaką daje chmura obliczeniowa stojąca za każdą z tych platform, daje biznesowi zupełnie nowe możliwości rozwoju. 

 

Źródło: Materiały prasowe