Dodano: 01 luty 2017r.

Pierwszy polski satelita komercyjny na orbicie w przyszłym roku

Pierwszy polski satelita komercyjny ma zostać wystrzelony w przestrzeń kosmiczną już w pierwszym kwartale przyszłego roku. Ale plany spółki SatRevolution są bardziej ambitne. Szefowie firmy zamierzają osadzić na orbicie dziesiątki tysięcy satelitów, by obserwować Ziemię w czasie rzeczywistym.


Polski satelita komercyjny tworzy spółka SatRevolution, która jest stosunkowo młodym podmiotem. Działa na rynku od 2016 roku. Stoją za nią ludzie związani wcześniej z branżą gier mobilnych. Twórcy czołowej polskiej firmy produkującej gry – T-Bull, postanowili wejść w branżę technologii kosmicznych. Ich cele są dalekosiężne, chcą stać się pierwszym, polskim podmiotem, specjalizującym się w projektowaniu i produkcji satelitów dla międzynarodowych agencji kosmicznych oraz dla sektora publicznego i prywatnego.

Pierwszego polskiego satelitę komercyjnego ma wynieść w pierwszym kwartale przyszłego roku rakieta Neptune N3 z platformy pływającej na Oceanie Spokojnym. Wraz ze Światowidem na orbitę wyniesione zostaną dwie Rusałki – nanoosatelity także stworzone przez wrocławską firmę SatRevolutione.

Głównym zadaniem Światowida będzie badanie poziomu natężenia pola magnetycznego Ziemi oraz badanie zmian w polu magnetycznym oraz grawitacyjnym naszej planety. Satelita będzie także zdolny do obserwowania zmian pogodowych oraz zjawisk zachodzących w termosferze. Dane uzyskane przez Światowida będzie można wykorzystać w meteorologii, oceanografii, geologii oraz kartografii.

Firma zakłada też budowę platformy on-line, na której będą znajdować się dane ze Światowida. Kolejnym celem jest umieszczenie na orbicie tysięcy podobnych do Światowida satelitów, które będą pracować w tzw. roju. W założeniu satelity będą wyposażone w różne instrumenty - obrazujące, spektrometryczne czy badawcze – i będą realizować różne zadania. Mają one komunikować się ze sobą, zebrane dane przesyłać na Ziemię.

- Naszym celem jest obserwowanie Ziemi w czasie rzeczywistym. Do tego potrzebne są dziesiątki tysięcy satelitów, tutaj mówimy o 30-50 tysiącach. Duże firmy wypuszczają dziś po 4-5 tys. satelitów naraz – powiedział podczas konferencji prasowej współzałożyciel SatRevolution Grzegorz Zwoliński.

Światowid wykonany jest ze specjalnego stopu aluminium, co uodporni go na wszelkiego rodzaju wibracje oraz na promieniowanie kosmiczne. Gwałtowne wahania temperatur od minus 150 st. C. do 300 st. C., którym będzie poddany, także nie wyrządzą mu wielkiej krzywdy. Waga Światowida nie przekracza 2 kilogramów. Satelita jest wysoki i szeroki na 10 centymetrów, a jego długość wynosi 20 centymetrów.

- Światowid będzie prototypem, który pozwoli nam sprawdzić, ile jeszcze w technologii budowy satelitów mamy do zrobienia, co musimy w niej poprawić. Na podstawie doświadczeń zebranych przy pracy nad Światowidem będą powstawały nasze kolejne satelity – wyjaśnił inny z twórców firmy - Damian Fijałkowski.

 

Źródło: satrevolution.com, PAP, RMF FM