Dodano: 04 październik 2019r.

Czerwone mięso jednak nie takie złe? Nowe badania sprzeczne z dotychczasowymi zaleceniami

Jak wynika z nowych badań, nie ma powodów, przynajmniej tych zdrowotnych, by ograniczać spożycie czerwonego lub przetworzonego mięsa. Twierdzenia te są sprzeczne z dotychczasowymi zaleceniami żywieniowymi, które wskazują, że lepiej ograniczyć spożywanie tych produktów, by uniknąć chorób serca, cukrzycy czy nowotworów.

Czerwone mięso jednak nie takie złe? Nowe badania sprzeczne z dotychczasowymi zaleceniami

 

Liczne organizację zdrowotne i instytuty naukowe zajmujące się wpływem żywności na zdrowie od lat zaleca unikanie spożywania czerwonego mięsa. Jest ono bogate w tłuszcze nasycone, co skutkuje zwiększonym poziomem cholesterolu, co z kolei przekłada się na choroby układu krążenia. Zarówno spożywanie czerwonego, jak i przetworzonego mięsa, zostało również powiązane z chorobami nowotworowymi.

Ale naukowcy z Dalhousie University i McMaster University doszli do innego wniosku. Według nich unikanie spożywania czerwonego i przetworzonego mięsa ma niewielki wpływ na nasze zdrowie. Zespół naukowców dokonał czterech przeglądów badań randomizowanych i analiz obserwacyjnych skupiających się na skutkach spożycia czerwonego i przetworzonego mięsa na zdrowie, przede wszystkim układ krążenia i ryzyko rozwoju chorób nowotworowych.

 

Wyniki zostały opublikowane w piśmie „Annals of Internal Medicine”.

W jednym z przeglądów, który dotyczył 12 badań z udziałem 54 tys. osób, uczeni nie stwierdzili statystycznie istotnego związku między spożyciem mięsa a ryzykiem rozwoju chorób serca, cukrzycy lub nowotworów. W trzech pozostałych przeglądach badań kohortowych, które objęły w sumie miliony ludzi, uczeni stwierdzili niewielkie zmniejszenie ryzyka wyżej wymienionych chorób wśród osób, które spożywały trzy razy mniej porcji czerwonego lub przetworzonego mięsa na tydzień, ale związek ten był niepewny.

Autorzy przeprowadzili również piąty przegląd, w którym analizowali postawy ludzi związane z jedzeniem czerwonego i przetworzonego mięsa. Jego wyniki wskazują, że ludzie jedzą mięso, ponieważ uważają je za zdrowe, lubią jego smak i nie są skorzy do zmiany diety.

Czym się różnią badania randomizowane od obserwacyjnych? Wśród uczonych panuje przekonanie, że najbardziej wiarygodne wyniki pochodzą z badań randomizowanych. Takie badanie w dużym uproszczeniu mogą wyglądać chociażby tak: niektórym uczestnikom pomaga się zmienić dietę w określony sposób, na przykład poprzez unikanie spożywania mięsa, a innym nie. Na koniec porównuje się wyniki zdrowotne ludzi w obu grupach. Ale takie próby są kosztowne i trudne. Według niektórych szacunków tylko około 5 procent badań żywieniowych to duże, dobrej jakości randomizowane badania.

O wiele bardziej powszechne jest przeprowadzanie badań, w których obserwuje się ludzkie wybory czy reakcje. To badania obserwacyjne. Są łatwiejsze do przeprowadzenia, ale mogą dawać mylące wyniki.

Bradley Johnston z Dalhousie University w Halifax w Kanadzie i kierowany przez niego międzynarodowy zespół, najpierw przejrzeli poprzednie badania obserwacyjne, analizując wpływ jedzenia czerwonego lub przetworzonego mięsa na zdrowie. Jak już wspomniano, wskazywały one na niewielki wpływ na ryzyko rozwoju groźnych chorób i zgony z tego powodu. Następnie oddzielnie przeanalizowali 12 randomizowanych badań przeprowadzonych w tym obszarze i stwierdzili, że korzyści zdrowotne zaobserwowane u osób, które ograniczyły spożycie tych mięs, były niewielkie lub nie było ich wcale.

Z analizy naukowców nie wynika wcale, że spożywanie steków na śniadanie, obiad i kolację nie będzie miało wpływu na zdrowie. Ich prace wskazują, że dowody na szkodliwość spożywania czerwonego mięsa są niewystarczające i że unikanie jedzenia tych rodzajów mięs, ma znikomy wpływ na nasze zdrowie.

- Chociaż istnieją dowody na zmniejszenie ryzyka rozwoju raka, chorób serca i cukrzycy... jest to bardzo małe zmniejszenie tego ryzyka, a pewność dowodów jest niska - powiedział Johnston. - Oznacza to, że nie jesteśmy pewni, czy rzeczywiście istnieje prawdziwy efekt - dodał.

Johnston przyznał, że zarówno on, jak i reszta członków zespołu badawczego zdaje sobie sprawę, że ich prace są sprzeczne z wieloma aktualnymi wytycznymi żywieniowymi. - To nie tylko kolejne badania na temat czerwonego i przetworzonego mięsa, ale seria systematycznych przeglądów wysokiej jakości niosących ze sobą znacznie bardziej przejrzyste i wiarygodne rekomendacje - powiedział Johnston. - Podczas prac skupiliśmy się wyłącznie na wynikach zdrowotnych i nie uwzględnialiśmy dobrostanu zwierząt ani problemów środowiskowych. Jesteśmy jednak przychylni trosce o dobrostan zwierząt i środowisko naturalne. Wielu członków zespołu wyeliminowało lub ograniczyło spożycie mięsa z tych właśnie powodów – dodał.

„To z pewnością kontrowersyjne badania, ale opierają się na najbardziej kompleksowej analizie dowodów do tej pory” - czytamy w komentarzu do badań opublikowanym w tym samym numerze pisma „Annals of Internal Medicine”.

Nie wszyscy badacze zgadzają się z tymi analizami. - Nie uważam, aby badanie było przekonujące. Nadal sądzę, że musimy stosować ostrożność jedząc czerwone mięso i specjalnie przetworzone mięso – powiedziała Dana Hunnes, dietetyczka z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles.

- Ten raport ma wiele wad i jest najbardziej rażącym nadużyciem dowodów, jakie kiedykolwiek widziałem - powiedział Walter Willett z Harvard TH Chan School of Public Health. Dodał, że wielu uczestników badania było młodych i mało prawdopodobne jest, aby ulegli chorobie w krótkim okresie, jaki brały pod uwagę badania. - Skala redukcji ryzyka poprzez zastąpienie czerwonego mięsa zdrowymi źródłami białka jest podobna do wielu leków stosowanych w leczeniu wysokiego poziomu cholesterolu i ciśnienia krwi. Wydajemy na to ogromne pieniądze - zaznaczył.

 

Źródło: News Scientist, McMaster University, fot. Max Pixel