Przejdź do treści

Najdokładniejsze obrazy gwiazd poruszających się wokół czarnej dziury w centrum Drogi Mlecznej

Spis treści

W centrum Drogi Mlecznej znajduje się supermasywna czarna dziura znana jako Sagittarius A*, która ma masę ponad 4 miliony razy większą od naszego Słońca. W stosunkowo bliskiej odległości od czarnej dziury krąży garstka gwiazd. Naukowcom udało się uzyskać najgłębsze i najostrzejsze jak dotąd obrazy ruchu tych gwiazd wokół supermasywnego kolosa. Zdjęcia pomogły również znaleźć nieznaną dotychczas gwiazdę krążącą wokół Sagittariusa A*.

Obserwacje Drogi Mlecznej, wykonane za pomocą Interferometru Bardzo Dużego Teleskopu ((Very Large Telescope Interferometer – VLTI), należącego do Europejskiego Obserwatorium Południowego w Chile (ESO), zaowocowały powstaniem najdokładniejszych w historii zdjęć obszaru wokół supermasywnej czarnej dziury znajdującej się w centrum Drogi Mlecznej, umożliwiając naukowcom dokładniejsze oszacowanie masy gigantycznej czarnej dziury w sercu naszej galaktyki. Ujawniły również nieznaną wcześniej gwiazdę krążącą w pobliżu Sagittariusa A* (Sgr A*).

Nowe badania zostały opisane w dwóch artykułach opublikowanych na łamach czasopisma „Astronomy & Astrophysics”(DOI: 10.1051/0004-6361/202142465, DOI: 10.1051/0004-6361/202142459).

Nowa metoda analizy obrazów

Bardzo Duży Teleskop (Very Large Telescope) jest jednym z najbardziej zaawansowanych kosmicznych obserwatoriów optycznych na świecie. Składające się z czterech głównych zwierciadeł, każde o średnicy 8,2 metra, i czterech teleskopów pomocniczych o średnicy 1,8 m, obserwatorium może wykryć obiekty cztery miliardy razy słabsze niż to, co można zobaczyć gołym okiem.

Technika zwana interferometrią umożliwia astronomom połączenie światła przechodzącego przez cztery główne teleskopy w jeden obraz. Astronomowie stosują tę metodę od lat, ale jej najnowsza iteracja zapewnia oszałamiającą, bo 20-krotną poprawę ostrości obrazu w porównaniu ze zdjęciami uzyskanymi przez pojedynczy teleskop.

– VLTI daje nam niesamowitą rozdzielczość przestrzenną, a dzięki nowym zdjęciom docieramy głębiej niż kiedykolwiek wcześniej – powiedziała Julia Stadler z Instytutu Astrofizyki im. Maxa Plancka w Garching w Niemczech, która kierowała kampanią obrazowania. – Jesteśmy zdumieni ilością szczegółów, a także liczbą gwiazd, które ujawniają obrazy obszaru wokół czarnej dziury – dodała.

Najdokładniejsze szacunki dot. Sagittariusa A*

Czarne dziury nie emitują i nie odbijają światła. Obiekty te są tak masywne, że po osiągnięciu pewnego punktu (horyzontu zdarzeń) prędkość ucieczki, czyli prędkość potrzebna do opuszczenia pola grawitacyjnego obiektu, przekracza prędkość światła w próżni i nawet światło nie jest w stanie opuścić tego obszaru. Dlatego też czarnych dziur nie można bezpośrednio zaobserwować. A jednak astronomowie są w stanie je zlokalizować – na podstawie oddziaływań z otaczającą je materią oraz światłem. 

– Obserwacje gwiazd na bliskich orbitach wokół Sgr A* pozwalają nam precyzyjnie zbadać pole grawitacyjne wokół najbliższej Ziemi masywnej czarnej dziury, przetestować ogólną teorię względności i określić właściwości czarnej dziury – wyjaśnił Reinhard Genzel, dyrektor Max Planck Institute for Extraterrestrial Physics i laureat Nagrody Nobla w dziedzinie fizyki z 2020 roku za wieloletnie badania nad Sagittariusem A*. – Chcemy dowiedzieć się więcej o czarnej dziurze w centrum Drogi Mlecznej. Jaka dokładnie jest jej masa? Czy się obraca? Czy gwiazdy wokół niej zachowują się dokładnie tak, jak oczekujemy tego po ogólnej teorii względności Einsteina? – dodał.

Pomiary przeprowadzone między marcem a lipcem 2021 roku wykazały, że Sgr A* ma masę 4,3 miliona mas naszego Słońca i znajduje się w odległości 27 tys. lat świetlnych od nas. Obie te wartości są jak dotąd najdokładniejszymi szacunkami masy Sgr A* oraz jej odległości od Ziemi.

Gwiazda S300

Podczas kampanii obserwacyjnej astronomowie przyglądali się gwieździe S29, która jest najbliższą znaną nam gwiazdą krążącą wokół Sgr A*. W maju tego roku S29 zbliżyła się do czarnej dziury na odległość zaledwie 13 miliardów kilometrów. Podczas tego bliskiego spotkania gwiazda poruszała się z rekordową prędkością 8740 kilometrów na sekundę. Astronomowie nie znają innej gwiazdy, która pędziłaby z taką prędkości i zbliżyła się na tak małą odległość do czarnej dziury.

Podczas tych obserwacji uczeni dostrzegli zupełnie nową gwiazdę w tym gęstym regionie. Gwiazda została nazwana S300, a jej odkrycie jest obiecującym krokiem naprzód dla dalszych badań nad tym intrygującym obszarem galaktyki.

Badania są częścią międzynarodowego projektu GRAVITY, w ramach którego opracowywane są nowe techniki analizy obrazów centrum Drogi Mlecznej w celu odwzorowania otoczenia Sgr A* w możliwie najdrobniejszych szczegółach. Astronomowie mają nadzieję, że w przyszłości będą w stanie wykryć gwiazdy o znacznie słabszym blasku niż S29 i S300 i krążące jeszcze bliżej czarnej dziury. Orbity tych gwiazd mogą ujawnić informacje o rotacji czarnej dziury. Astronomowie mają nadzieję na kolejne odkrycia w sercu galaktyki po zakończeniu budowy Ekstremalnie Wielkiego Teleskopu (Extremely Large Telescope – ELT), który stanie się największym na świecie obserwatorium kosmicznym, a ma to nastąpić około 2025 roku.

– Dzięki połączeniu mocy GRAVITY i ELT będziemy mogli dowiedzieć się, jak szybko wiruje czarna dziura – powiedział Frank Eisenhauer, główny badacz projektu GRAVITY. – Nikt dotąd nie był w stanie tego zrobić – dodał.

Źródło: ESO, fot. ESO/GRAVITY collaboration

Udostępnij:

lub:

Podobne artykuły

WOHG64ESO

Jedna z największych gwiazd w krótkim czasie bardzo się zmieniła

xwszechswiatkosmospexelscc0.pagespeed.ic.h_8A0nbDHz

Galaktyki nieaktywne zaskoczyły naukowców

The central square image, taken with the MUSE instrument on ESO’s Very Large Telescope, shows shock waves around the dead star RXJ0528+2838. When a star moves through space it can push away nearby material creating a so-called bow shock, which in this image is glowing in red, green and blue. The colours represent hydrogen, nitrogen and oxygen, respectively. These shocks are usually produced by a strong outflow expelled from the star. However, in the case of RXJ0528+2838 –– a white dwarf with a Sun-like companion –– astronomers discovered that the shock wave can’t be explained by any known mechanism. Some hidden energy source, perhaps magnetic fields, could be the answer to this mystery.

Astronomowie zaobserwowali tajemniczą łukową falę uderzeniową, której nie powinno być

Wyróżnione artykuły

Popularne artykuły