Dodano: 19 grudzień 2017r.

Obiekt `Oumuamua może otaczać organiczny pancerz

Pod koniec października astronomowie natknęli się na pierwszą planetoidę międzygwiezdną, która odwiedziła nasz Układ Słoneczny. Wstępne obserwacje zaintrygowały naukowców, zwłaszcza ekscentryczna orbita obiektu oraz jego wydłużony kształt. Teraz badacze donoszą, że odkryli coś jeszcze – na powierzchni obiektu `Oumuamua znajduje się coś w rodzaju organicznego kokonu lub pancerza.

Oumuamua

 

Od kiedy `Oumuamua pojawił się w naszym sąsiedztwie rozpala wyobraźnię wszystkich szukających życia poza Ziemią. Łudząco podobną sytuację opisał znakomity pisarz science-fiction Arthur C. Clarke w powieści „Spotkanie z Ramą”. Czym dokładnie jest ten obiekt? Tego do końca jeszcze nie wiadomo. Nie możemy porównać go do żadnego innego obiektu spoza naszego systemu planetarnego, bo żadnego innego nie zaobserwowaliśmy. Być może tak wygląda typowa planetoida międzygwiezdna.

`Oumuamua to skalisty obiekt – ma około 400 metrów długości i mocno wydłużony kształt. Wleciał do naszego Układu Słonecznego z przestrzeni międzygwiezdnej z ogromną prędkością z kierunku niemalże prostopadłego do płaszczyzny orbit planet w naszym układzie. Konkretnie z okolic gwiazdozbioru Lutni.

Niezwykły, wydłużony kształt obiektu `Oumuamua skłonił niektórych do postawienia pytania, czy obiekt sklasyfikowany jako 1I / 2017 U1 nie jest przypadkiem… sondą kosmiczną wysłaną przez obcą cywilizację. By to sprawdzić zarządzono nasłuch obiektu. Największy na świecie w pełni sterowalny radioteleskop Green Bank, został skierowany na planetoidę 13 grudnia.

Zespół badaczy z Breakthrough Listen prowadził nasłuch obiektu `Oumuamua na czterech pasmach radiowych o częstotliwościach od 1 do 12 GHz. Podczas dwugodzinnej obserwacji zgromadzono 90 terabajtów surowych  danych , które zostały poddane analizie. Jak dotąd, nie wykryto żadnych podejrzanych sygnałów, chociaż analiza nie została jeszcze zakończona. Dane z nasłuchu zostały udostępnione publicznie na stronach projektu Breakthrough Listen.

Ale naukowcy z Queen's University Belfast studzą zapał poszukiwaczy życia. Według nich `Oumuamua może być zwykłym, lodowym obiektem, choć dotychczas sądzono, że to gęsta, skalista planetoida z dużą zawartością metali. - Jesteśmy prawie pewni, że `Oumuamua nie jest sztucznie stworzonym obiektem. Widmo obiektu pokazuje, że jest bardzo podobny do obiektów w zewnętrznym Układzie Słonecznym bogatych w lód – powiedział Alan Fitzsimmons z Queen's University Belfast, główny autor badania, które ukazało się w „Nature Astronomy”.



Jednak gdyby to był lodowy obiekt, to podczas zbliżania się do Słońca powinien zacząć sublimować i uwalniać obłoki gazu. A `Oumuamua nie wykazywał takich oznak. Ostatnie badania sugerują, że obiekt posiada na swojej powierzchni grubą warstwę bogatą w składniki organiczne, która mogła uchronić ukryte pod nią lodowe wnętrze przed wyparowaniem podczas bliskiego przejścia obok Słońca.

Astronomowie z Belfastu do swoich badań użyli Bardzo Dużego Teleskopu (Very Large Telescope – VLT) oraz Teleskopu Williama Herschela (William Herschel Telescope - WHT ) w La Palma. - Użyliśmy tych urządzeń do pomiaru i analizy sposobu, w jaki `Oumuamua odbija światło słoneczne, patrząc na długość fali światła, która wróciła do nas. Ta potężna technologia może ujawnić skład obiektu – wyjaśnił Fitzsimmons.

Zgodnie z badaniami, `Oumuamua wydaj się mieć na swojej powierzchni warstwę związków węgla, coś w rodzaju organicznego kokonu. Ten kokon ochronił lodowy rdzeń obiektu, gdy przelatywał w odległości zaledwie 37 milionów kilometrów od Słońca. - Odkryliśmy, że powierzchnia `Oumuamua jest podobna do małych ciał Układu Słonecznego, które są pokryte lodem bogatym w węgiel, którego struktura jest modyfikowana przez ekspozycję na promieniowanie kosmiczne – przyznał Fitzsimmons.

- Półmetrowe pokrycie z materiału bogatego w substancje organiczne mogłoby ochronić lodowe wnętrze obiektu przed parowaniem, gdy obiekt był ogrzewany przez słońce. Nawet jakby został podgrzany do ponad 300 st. Celsjusza – dodał astronom.

Dobrym przykładem mogą być starsze komety. Gdy promieniowanie kosmiczne odparuje lód bogaty w węgiel, na powierzchni obiektu pozostaje materiał, który ma czerwonawy odcień. I to jest obserwowane w 'Oumuamua.

- Odkryliśmy, że jest to planetozymal (bryła pierwotnej materii, początkowo krążąca w dysku protoplanetarnym wokół przyciągającej ją gwiazdy) z dobrze wypieczoną skórką. Ma szaro-czerwoną powierzchnię i jest bardzo wydłużony - prawdopodobnie o wielkości i kształcie wieżowca Gherkin w Londynie – ocenił Michelle Bannister z Queen's University Belfast.

- To fascynujące, że pierwszy zaobserwowany obiekt międzygwiezdny jest podobny do tych, które możemy oglądać w naszym systemie planetarnym. Sugeruje to, że sposób w jaki powstały nasze planety i asteroidy ma wiele pokrewieństwa z systemami wokół innych gwiazd – dodał Bannister.

Naukowcy mają nadzieję na odkrycie w przyszłości podobnych obiektów. To pomoże im dowiedzieć się więcej na o tym, jak tworzą się inne układy planetarne.

 

Źródło: Science Alert, Nature Astronomy, fot. ESO/M. Kornmesser