Dodano: 02 grudnia 2021r.

Najstarsza opowieść świata? Mit o siedmiu siostrach może mieć nawet 100 tys. lat

Wiele kultur na całym świecie określa Plejady - widoczną nawet nieuzbrojonym okiem gromadę gwiazd - mianem siedmiu sióstr. Przyglądając się uważnie naliczymy jednak sześć świecących obiektów, nie siedem. Wyjaśniać to może mit o siostrach, znany zarówno przez starożytnych Greków, jak i Aborygenów, który mówi, że jedna z nich ukryła się. Ale jak to możliwe, że podobną historię opowiadają dwa tak odległe od siebie ludy?

Najstarsza opowieść świata? Mit o siedmiu siostrach może mieć nawet 100 tys. lat

 

W pogodne noce na niebie możemy obserwować piękną gromadę gwiazd znaną jako Plejady, czyli siedem sióstr. Jednak obserwując nocne niebo naliczymy sześć świecących obiektów. Dlaczego więc mówimy, że jest ich siedem? Po dokładnym zbadaniu ruchu obiektów na niebie Ray Norris z Western Sydney University stwierdzili, że może znać odpowiedź na to pytanie. Według niego, mit o siedmiu siostrach może być najstarszą opowieścią w historii, której korzenie sięgają Afryki 100 tys. lat temu. W tamtych czasach Plejady wyglądały zupełnie inaczej. Artykuł na ten temat ukaże się niebawem w książce zatytułowanej „Advancing Cultural Astronomy”.

Siostry i łowca

W mitologii greckiej, Plejady były siedmioma córkami tytana Atlasa. Został on zmuszony do podtrzymywania nieba przez wieczność i dlatego nie był w stanie chronić swoich córek przed gwałtem ze strony myśliwego Oriona. Za siostrami wstawił się Zeus, który zamienił je w gwiazdy. Mit mówi jednak, że jedna z sióstr zakochała się w śmiertelniku i ukryła się, dlatego na niebie widzimy dziś tylko sześć świecących obiektów.

Podobną historię opowiadają również Aborygeni w Australii. W wielu tamtejszych kulturach Plejady to grupa młodych dziewcząt, którą często wiązano ze świętymi kobiecymi ceremoniami i opowieściami. Plejady są również ważnym elementem aborygeńskich kalendarzy i astronomii.

Blisko „siedmiu sióstr” na niebie znajduje się gwiazdozbiór Oriona, który w Australii często nazywany jest „rondlem”. W mitologii greckiej oraz w kulturach aborygeńskich Orion jest myśliwym. Mieszkańcy Australii często utożsamiali go też z grupą pożądliwych młodych mężczyzn.

Pisarka i antropolog Daisy Bates przekonuje, że ludzie w środkowej Australii uważali Oriona za „łowcę kobiet”, a konkretnie kobiet z Plejad. Wiele aborygeńskich opowieści mówi, że mężczyźni w Orionie ścigają siedem sióstr. Jedna z nich miała umrzeć, ukrywa się, albo została uprowadzona. Dlatego widać tylko sześć gwiazd.

Zaginiona siostra

Podobne historie o „zaginionej Plejadzie” można znaleźć w kulturach europejskich, afrykańskich, azjatyckich, indonezyjskich, rdzennych Amerykanów i Aborygenów australijskich. Wiele starożytnych społeczności twierdziło, że w tamtej części nieba znajduje się siedem gwiazd, a następnie tłumaczyło dlaczego na niebie widocznych jest tylko sześć obiektów.

Jak to się stało, że opowieści australijskich Aborygenów są tak podobne do tych snutych przez Greków? Antropolodzy często uważali, że Europejczycy mogli przywieźć grecką opowieść do Australii, gdzie została ona zaadaptowana przez rdzennych mieszkańców. Ale opowieści Aborygenów wydają się być o wiele, wiele starsze, niż pierwsze kontakty z Europą. Dlaczego więc dzielą te same historie?

Wszyscy współcześni ludzie wywodzą się od wspólnych przodków, którzy żyli w Afryce. Około 100 tys. lat temu rozpoczęli oni długie migracje, docierając do odległych zakątków globu. Czy to możliwe, że historie o „siedmiu siostrach” mogą być tak stare, że nasi praprzodkowie nieśli je ze sobą emigrując z Afryki i zasiedlając resztę kontynentów?

Poruszające się gwiazdy

Dokładne pomiary wykonane teleskopem Gaia pokazują, że gwiazdy składające się na konstelację Plejad powoli przesuwają się na niebie. Jedna z nich - Pleione, znajduje się obecnie tak blisko gwiazdy Atlas, że gołym okiem wydaje się, że stanowią one jeden obiekt.

Dzięki współczesnej wiedzy o ruchu gwiazd możemy sprawdzić, jak konstelacja wyglądała 100 tysięcy lat temu. Plejone znajdowała się wtedy dalej od Atlasa i byłaby łatwo widoczna gołym okiem z Ziemi. Tak więc nasi praprzodkowie sprzed 100 tys. lat faktycznie widzieliby na niebie siedem Plejad.

Na tej podstawie badacze wysuwają śmiałą hipotezę. Ich zdaniem taki ruch gwiazd może pomóc w wyjaśnieniu zagadki podobieństwa greckich i aborygeńskich opowieści. Tłumaczyłoby to też fakt, że tak wiele kultur na całym świecie nazywa gromadę „siedmioma siostrami”, mimo że dziś widzimy tylko sześć gwiazd.

Czy to możliwe, że historie o „siedmiu siostrach” są tak stare, że nasi przodkowie opowiadali je sobie przy ogniskach w Afryce 100 tys. lat temu? Jeśli tak, byłaby to najstarsza historia na świecie.

 

Źródło: The Conversation, fot. NASA, ESA, AURA/Caltech, Palomar Observatory/ Domena Publiczna