Dodano: 14 luty 2019r.

Misja łazika Opportunity dobiegła końca

Po blisko 15 latach eksploracji Marsa misja łazika Opportunity została oficjalnie zakończona. To jedna z najbardziej udanych misji planetarnych.

 

Opportunity przestał komunikować się z Ziemią w czerwcu zeszłego roku. Wtedy na Marsie szalała ogromna burza pyłowa, która ogarnęła całą planetę. Łazik zasilany energią słoneczną przeszedł w stan uśpienia z powodu braku możliwości naładowania baterii, gdyż burza ograniczyła światło słoneczne docierające do powierzchni Czerwonej Planety.

Po kilku miesiącach wichura ustąpiła. Od tamtego czasu eksperci z NASA zarządzający misją wielokrotnie próbowali wybudzić Opportunity z uśpienia. Łącznie przez te ponad osiem miesięcy od ostatniego kontaktu przesłali łazikowi ponad tysiąc poleceń. Inżynierowie liczyli, że z czasem podmuchy wiatru oczyszczą panele słoneczne i maszyna zdoła wznowić pracę. Jednak i to się nie powiodło. Ostatnią próbę kontaktu przeprowadzono 12 lutego tego roku, ale również bezskutecznie.

Naukowcy zarządzający misją zrobili wszystko, co w ich mocy, by ponownie uruchomić łazik, jednak ich wysiłki nie przyniosły rezultatów. Dlatego misję łazika uznano za zakończoną. - Ogłaszam misję Opportunity z zakończoną, a wraz z nią misję Mars Exploration Rover – powiedział Thomas Zurbuchen z NASA.

 

Łazik Opportunity wylądował na Czerwonej Planecie w nocy 24 stycznia 2004 roku. Kilka tygodni wcześniej bliźniacza jednostka – łazik Spirit, wylądował w innej części Marsa. Właściwa nazwa łazików to Mars Exploration Rover, w skrócie MER. Spirit, jako że pierwszy wystartował oznaczony był MER-A, a Opportunity MER-B.

Oba napędzane energią słoneczną łaziki rozpoczęły trzymiesięczne misje, których celem było dokładniejsze poznanie historii geologicznej i klimatycznej Marsa oraz szukanie śladów wody oraz życia. Oba wędrując po Czerwonej Planecie zebrały masę bezcennych danych, które znacznie poszerzyły naszą wiedzą o sąsiedniej planecie. Spirit ucichł w marcu 2010 roku. Po zagrzebaniu się w głębokim piasku łazik stracił zdolność orientacji potrzebną do prawidłowego ustawienia paneli słonecznych.

- Dzięki misjom, takim jak Opportunity, nadejdzie kiedyś dzień, w którym nasi dzielni astronauci będą mogli chodzić po powierzchni Marsa - powiedział Jim Bridenstine, administrator NASA. - Ten dzień będzie także zasługą kobiet i mężczyzn z zespołu zarządzającego Opportunity. Będzie zasługą także małego łazika, który zrobi tak wiele w imię eksploracji – dodał.

Łazik został zaprojektowany tak, aby przetrwać tylko 90 marsjańskich dni i przebyć odległość około kilometra. Ale Opportunity znacznie przekroczył wszelkie oczekiwania zarówno pod względem wytrzymałości, jak i wartości naukowej oraz długowieczności. Oprócz przekroczenia średniej długości życia o 60 razy, łazik przejechał ponad 45 kilometrów zanim dotarł do końca swojej podróży na Marsie – doliny Perseverance Valley.

- Od ponad dekady Opportunity jest ikoną w dziedzinie planetarnej eksploracji, ucząc nas o starożytnej przeszłości Marsa, jako wilgotnej, potencjalnie nadającej się do zamieszkania planecie i odkrywając nieznane marsjańskie krajobrazy - powiedział Zurbuchen. - Niezależnie od tego, jaką stratę odczuwamy teraz, trzeba mieć świadomość, że dziedzictwo Opportunity wciąż trwa, zarówno na powierzchni Marsa, którą eksploruje łazik Curiosity oraz bada lądowniki InSight, jak i w czystych pomieszczeniach Jet Propulsion Laboratory, gdzie kształtują się nowe pomysły oraz przyszłe misje – dodał.

- Dokonaliśmy wszelkich możliwych wysiłków inżynieryjnych, aby spróbować odzyskać łazik. Jednak, jak ustaliliśmy, prawdopodobieństwo otrzymania sygnału zwrotnego jest o wiele za niskie, aby kontynuować te wysiłki - powiedział John Callas, kierownik projektu Mars Exploration Rover w JPL.

Opportunity przesłał na Ziemię ponad 217 tysięcy zdjęć Marsa, w tym 15 panoram 360 stopni. Dokładnie zbadał 52 kawałki skał odsłaniając ich powierzchnię do analiz minerałów. Dodatkowe 72 kawałki zostały oczyszczone i zbadane spektrometrem. Te badania doprowadziły do odkrycia hematytu – minerału tworzy się w obecności wody. Łazika znalazł również minerały ilaste, które powstały w wodzie o neutralnym pH. Do Opportunity należy też rekord przebytej odległości w jeden dzień – 220 metry.

Łazik zrealizował swój cel, jakim było poszukiwanie historycznych dowodów na istnienie wody na Czerwonej Planecie. Dzięki tym badaniom naukowcy ustalili, że niegdyś na Marsie istniały warunki, które mogły sprzyjać powstaniu życia, przynajmniej takiego, jakie znamy, dla którego niezbędna jest woda.

- Od samego początku Opportunity dostarczał nam dowodów na obecność wody na Marsie – powiedział Steve Squyres z Cornell University. - Kiedy połączyliśmy odkrycia Opportunity i Spirit okazało się, że pradawny Mars był zupełnie innym miejscem niż dziś. Obecnie Mars jest zimnym, suchym i opuszczonym światem, ale jeśli spojrzymy na jego przeszłość, znajdziemy przekonujące dowody na obecność ciekłej wody zarówno pod powierzchnią, jak i na powierzchni planety – dodał.

 

Źródło: NASA, fot. NASA/JPL-Caltech