Dodano: 25 wrzesień 2020r.

Czy głęboko pod powierzchnią Marsa mogło powstać życie?

Poszukiwanie życia pozaziemskiego koncentruje się zazwyczaj na wodzie znajdującej się na powierzchni i w atmosferze innych planet. W nowych badaniach naukowcy poszli inną drogą i przeanalizowali możliwości zaistnienia życia pod powierzchnią skalistych obiektów. Rezultaty analiz wskazują, że brak wody na powierzchni nie wyklucza istnienia życia głęboko pod nią.

Czy głęboko pod powierzchnią Marsa mogło powstać życie?

 

Dr Avi Loeb, prof. Frank B. Baird Jr. i dr Manasvi Lingam z z Center for Astrophysics Harvard & Smithsonian (CfA) i Florida Institute of Technology (FIT) przeanalizowali, czy życie mogło powstać i rozwijać się pod powierzchnią skalistych obiektów kosmicznych, takich jak chociażby Mars. Wyniki ich pracy ukazały się na łamach pisma "The Astrophysical Journal Letters".

Życie może czaić się pod powierzchnią

- Zbadaliśmy czy warunki sprzyjające życiu mogły zaistnieć głęboko pod powierzchnią skalistych obiektów, takich jak Księżyc czy Mars, w pewnym momencie ich historii. Pokazaliśmy również, w jaki sposób naukowcy mogą poszukiwać śladów dawnego życia podpowierzchniowego na podobnych obiektach. Wiemy, że te poszukiwania będą trudne technicznie, ale nie niemożliwe – mówi Lingam, główny autor badań.

Jednym z wyzwań dla naukowców było określenie potencjału istnienia wody tam, gdzie wydaje się, że jej nie ma. - Woda powierzchniowa w stanie ciekłym wymaga atmosfery utrzymującej ciśnienie. Kiedy jednak przenosimy się w głębsze rejony planet, górne warstwy skał wywierają ciśnienie i w ten sposób w zasadzie pozwalają na istnienie ciekłej wody - przekonuje - Lingam. - Na przykład, Mars nie posiada obecnie żadnych zbiorników wodnych na swojej powierzchni, ale wiadomo, że posiada jeziora podpowierzchniowe – dodaje.

Naukowcy starali się określić „grubość” obszaru pod powierzchniami obiektów, w którym potencjalnie mogłoby wystąpić odpowiednie ciśnienie do zaistnienia wody w stanie ciekłym. Zdaniem Loeba nie można wykluczyć że takie obszary istnieją na wielu ciałach kosmicznych. - Cieplejsze i posiadające odpowiednie ciśnienie obszary pod powierzchnią, mogłyby pozwolić na rozwój życia w ciekłej wodzie – mówi Loeb.

Przykładem ziemskie ekstremofile

Badacze uważają, że kriofile, czyli organizmy radzące sobie w ekstremalnie niskich temperaturach, nawet poniżej zera, mogłyby przetrwać, a nawet rozmnażać się w podobnych obszarach pod powierzchniami planet. Znamy takie organizmy z Ziemi, znaleziono jest na głębokich dnach morskich i w regionach polarnych.

Naukowcy przekonują też, że poszukiwanie życia podpowierzchniowego na Księżycu i Marsie nie będzie łatwe. Po pierwsze należałoby opracować kryteria wyszukiwania najbardziej prawdopodobnych miejsc do badań, a po drugie wykorzystać maszyny, których jak na razie nie potrafimy tam przetransportować. - Istnieje wiele kryteriów związanych z określeniem najbardziej optymalnych miejsc do podobnego „polowania” na oznaki życia - mówi Lingam. – Uważamy, że najlepsze byłyby wiercenia w pobliżu równika, gdzie możliwa biosfera może znajdować się bliżej powierzchni. Warto też prowadzić poszukiwania geologicznych punktów zapalnych o wyższej temperaturze – dodaje.

Wyzwania nie oznaczają jednak, że znalezienie życia w podpowierzchniowej biosferze skalistego ciała niebieskiego jest niemożliwe. Jeśli ludzie postawią stałe bazy na Księżycu lub Marsie, wtedy ciężkie maszyny będą mogły dokonywać odwiertów, tak samo jak w przypadku poszukiwania ropy naftowej na Ziemi.

 

Źródło: Harvard-Smithsonian Center for Astrophysics, fot. NASA Langley Advanced Concepts Lab/Analytical Mechanics Associates