Dodano: 11 styczeń 2022r.

Chiński lądownik Chang'e-5 wykrył wodę na Księżycu

Lądownik misji Chang'e-5 zidentyfikował cząsteczki wody na Księżycu. To pierwszy dowód na występowanie wody na Srebrnym Globie pochodzący bezpośrednio z powierzchni naszego naturalnego satelity.

Księżyc

 

Kiedy chińska sonda Chang'e-5 odwiedziła Księżyc w grudniu 2020 roku, nie tylko pobrała próbkę materiału księżycowego, którą przesłała na Ziemię. W trakcie misji przeprowadzono także obserwacje skały księżycowej otaczającej miejsce pobrania próbek – dane niezbędne, by nadać próbkom odpowiedni kontekst w przyszłych badaniach. Obserwacje te okazały się niezwykle cenne. Na spektroskopowych obrazach regolitu księżycowego naukowcy znaleźli dowody na obecność wody na Księżycu.

Woda na Księżycu

To, że na naszym naturalnym satelicie znajduje się woda, wiemy od co najmniej dekady. Jednak dotychczasowe dowody wskazujące na wodę na Księżycu (jako hydroksyl i/lub H2O) pochodziły albo z orbitujących lub przelatujących statków kosmicznych, albo z próbek zwróconych na Ziemię. Nowy dowód dostarczony przez lądownik chińskiej misji Chang'e-5 jest pierwszym w historii uzyskanym z pomiarów in situ.

Zgodnie z pomiarami wykonanymi za pomocą księżycowego spektrometru, w północnej części Oceanus Procellarum – obszaru, gdzie wylądował chiński statek, można znaleźć wodę w ilości do 120 części na milion.

To przełomowe odkrycie zostało dokonane przez zespół pod kierownictwem prof. Lin Yangtinga i Lin Honglei z Instytutu Geologii i Geofizyki Chińskiej Akademii Nauk (IGGCAS). Wyniki analiz naukowców opublikowano w czasopiśmie „Science Advances” (DOI: 10.1126/sciadv.abl9174).

Księżycowy spektrometr

Sonda Chang'e-5 wylądowała na młodej, bazaltowej skale, w pobliżu formacji wulkanicznej Mons Rümker, położonej na północnym krańcu Oceanus Procellarum (z łac. Ocean Burz). Mons Rümker to formacja wulkaniczna o średnicy około 70 kilometrów wznosząca się na ponad kilometr wysokości. Uczeni uważają, że jeszcze około 1,3 miliarda lat temu wulkan ten mógł być aktywny. Z kolei Ocean Burz to duża, pokryta zastygłym bazaltem równina, widoczna z Ziemi jako ciemna struktura na zachodnim skraju widocznej strony Księżyca. Wcześniej ten region naszego naturalnego satelity nie był odwiedzany.

Sonda Chang'e-5 pobrała próbki, po czym zwróciła na Ziemię 1731 g regolitu. Jednak wcześniej naukowcy skorzystali z zamontowanego na lądowniku spektrometru. Wykonał on pomiary odbicia spektralnego regolitu i okolicznej skały, zapewniając tym samym bezprecedensową możliwość wykrycia wody powierzchniowej na naszym satelicie.

Woda może być wykryta za sprawą jej specyficznych cech spektralnych, które można odczytać dzięki użyciu odpowiednich czujników. W danych z lądownika Chang'e-5 zaobserwowano niewątpliwe sygnał odpowiadające wodzie.

Ilościowa analiza wskazuje, że gleba księżycowa w miejscu lądowania zawiera mniej niż 120 cząstek wody na milion innych. To wynik zgodny ze wstępną analizą zwróconych próbek Chang'e-5. Inne analizy wskazują, że księżycowe skały, które nie są wystawione na działanie Słońca, mogą zawierać w sobie znacznie więcej wody.

 

Źródło: Chinese Academy of Sciences