Przejdź do treści

Kontrast w obrazowaniu

Spis treści

„Kontrast szkodzi nerkom” – to przekonanie od lat funkcjonuje wśród pacjentów, a czasem także wśród lekarzy. W praktyce klinicznej bywa powodem obaw przed badaniami obrazowymi i zabiegami, w których stosuje się środki kontrastowe. Najnowsze badanie opublikowane w czasopiśmie Neurology, którego współautorami są naukowcy z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, pokazuje jednak, że w przypadku pacjentów z udarem niedokrwiennym mózgu leczonych trombektomią mechaniczną powikłania nerkowe po podaniu kontrastu są rzadkie. Co więcej, ryzyko ich wystąpienia można oszacować jeszcze przed zabiegiem.

Jak podkreśla prof. Maciej Guziński z Zakładu Radiologii Ogólnej, Zabiegowej i Neuroradiologii UMW, współautor publikacji, środki kontrastowe są kluczowe w diagnostyce i leczeniu chorób naczyniowych.

– Badania TK z kontrastem oraz zabiegi naczyniowe, w tym trombektomia w udarze mózgu, wymagają podania kontrastu jodowego, który pozwala dokładnie zobaczyć naczynia i szybko podjąć leczenie ratujące mózg lub życie – wyjaśnia prof. Guziński. – Naturalne jest jednak pytanie pacjentów i ich rodzin, czy kontrast jest bezpieczny dla nerek – dodaje.

Skąd wzięły się obawy?

Pokontrastowe uszkodzenie nerek opisano po raz pierwszy w latach 50. XX wieku, gdy stosowane środki kontrastowe były znacznie mniej bezpieczne niż dziś. Przez dekady utrwaliło się przekonanie, że kontrast często prowadzi do poważnych powikłań.

– Od tego czasu ustalono jednak, że zagadnienie jest dużo bardziej złożone i zależne od wielu czynników, a nie tylko od ewentualnej nefrotoksyczności kontrastu – wyjaśnia dr Marta Nowakowska-Kotas z Kliniki Neurologii UMW, współautorka pracy.

Na ryzyko wpływają m.in. wiek pacjenta, choroby współistniejące czy ogólny stan zdrowia.

Pacjenci po udarze

Trombektomia mechaniczna jest dziś jedną z najskuteczniejszych metod leczenia udaru niedokrwiennego mózgu. Zabieg polega na mechanicznym usunięciu skrzepu z naczynia mózgowego i przywróceniu przepływu krwi. 

Podczas procedury lekarze podają kontrast, aby dokładnie zobrazować naczynia i kontrolować przebieg zabiegu.

– Podczas trombektomii mechanicznej podaje się stosunkowo dużą ilość kontrastu, a jednocześnie są to często pacjenci starsi, z licznymi obciążeniami chorobowymi, przez co bardziej podatni na ostre uszkodzenie nerek – mówi lek. Michał Puła, rezydent radiologii, współautor publikacji.

Dlatego funkcja nerek u tych pacjentów jest szczególnie uważnie monitorowana.

Skala CAN-REST

Jednym z najważniejszych rezultatów badania było stworzenie wskaźnika CAN-REST, który pozwala jeszcze przed zabiegiem oszacować ryzyko pogorszenia funkcji nerek.

– Na podstawie zebranych danych wyselekcjonowano parametry, które umożliwiają wskazanie pacjentów z podwyższonym ryzykiem rozwinięcia tego powikłania – tłumaczy dr Nowakowska-Kotas.

Do najważniejszych czynników należą m.in. parametry filtracji nerkowej (GFR), poziom hemoglobiny, stężenie glukozy, choroby nerek w wywiadzie, stosowane leki oraz stan neurologiczny pacjenta.

Co istotne, analiza pokazała również, że sama ilość kontrastu użyta podczas zabiegu nie zwiększała znacząco dokładności prognozy.

– Można więc wnioskować, że już same informacje dostępne przed zabiegiem pozwalają wytypować pacjentów szczególnie narażonych na niekorzystne następstwa – podkreśla badaczka.

Czy kontrast jest bezpieczny?

Najważniejszy wniosek z badania jest uspokajający. 

– Ostre pogorszenie funkcji nerek po podaniu kontrastu zdarza się u około 5 proc. pacjentów poddanych trombektomii. U zdecydowanej większości jest to jednak zaburzenie przejściowe, które ustępuje
w ciągu kilku dni. Trwalsze pogorszenie funkcji nerek dotyczy około pół procenta wszystkich pacjentów – wyjaśnia prof. Maciej Guziński.

W praktyce klinicznej oznacza to, że decyzja o podaniu kontrastu nie powinna opóźniać diagnostyki ani leczenia, zwłaszcza w sytuacjach nagłych.

– W przypadku udaru mózgu korzyści z wykonania badań i zabiegu zdecydowanie przewyższają potencjalne ryzyko. Trombektomia często pozwala uniknąć ciężkiej niepełnosprawności lub śmierci – podkreśla neurolog.

Nowe narzędzie prognostyczne CAN-REST może dodatkowo pomóc lekarzom jeszcze lepiej identyfikować pacjentów szczególnie narażonych na powikłania i odpowiednio wcześnie wdrażać działania zapobiegawcze.

Szybka diagnostyka i natychmiastowe leczenie ratują tkankę mózgową, sprawność pacjenta – i często jego życie.

Źródło: Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu, fot. Pexels/ CC0

Udostępnij:

lub:

Podobne artykuły

Płuca

Zapalenie płuc wciąż zbiera żniwo

fot. NIAID/ Flickr/ CC BY 2.0

Analiza: mikrobiota jelitowa może nasilać objawy chorób atopowych

fot. Pixabay/ CC0

Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

Wyróżnione artykuły

Popularne artykuły