Przejdź do treści

FarFarOut – nowy najdalszy obiekt w Układzie Słonecznym

Spis treści

Międzynarodowy zespół astronomów poinformował o odkryciu najdalszego obiektu w Układzie Słonecznym. Obiekt został nazwany FarFarOut i znajduje się aż 140 jednostek astronomicznych od Słońca – to 3,5 razy dalej niż Pluton.

Postęp technologiczny sprawia, że zdolności obserwacyjne astronomów rosną w szybkim tempie. W grudniu ubiegłego roku naukowcy informowali o najdalszym obiekcie Układu Słonecznego, który zdołali zaobserwować na orbicie znajdującej się 120 jednostek astronomicznych od Słońca (Jednostka astronomiczna – Astronomical Unit. 1 AU to w przybliżeniu odległość między Ziemią a Słońcem, ok. 150 milionów kilometrów). Nie minęły dwa miesiące a uczeni donoszą, że dostrzegli jeszcze dalej znajdujący się obiekt.

Nowy obiekt został odkryty w odległych zakątkach naszego Układu Słonecznego i otrzymał nazwę FarFarOut. Znajduje się w odległości aż 140 AU od Słońca. Jeśli jego odkrycie zostanie potwierdzone, stanie się najdalszym znanym obiektem w naszym Układzie Słonecznym.

Obecny rekordzista – planeta karłowata o średnicy około 500 kilometrów nazwana FarOut – został zauważony przez tę samą grupę naukowców. Zarówno FarOut, jak i FarFarOut, zostały odkryte w ramach poszukiwań bardzo odległych obiektów Układu Słonecznego, w tym podejrzanej Planety X.

Dziwne orbity podobnie odległych obiektów doprowadziły astronomów do wysnucia hipotezy, że może na nie wpływać ogromna planeta znajdująca się na zewnętrznych krawędziach naszego Układu Słonecznego. W ubiegłym miesiącu zaproponowano inną koncepcję, według której za osobliwe orbity odpowiada nie jeden duży obiekt, a szereg mniejszych połączonych siła grawitacyjną. Więcej na ten temat w tekście: Dziwne orbity obiektów na krańcach Układu Słonecznego nie są wywołane przez Dziewiątą Planetę?

Obiekt FarFarOut został odkryty dosyć niespodziewanie. Scott Sheppard z Carnegie Institution for Science w Waszyngtonie przyznał, że zajął się analizą danych, bo z powodu złych warunków atmosferycznych odwołano jego wykład. To wtedy dostrzegł daleki obiekt.

– Spadł śnieg i nie miałem nic do roboty, więc przejrzałem niektóre z naszych danych – powiedział Sheppard. – Obiekt ten jest bardzo słabo widoczny. Na granicy naszej zdolności do wykrycia. Nie wiemy nic o orbicie tego obiektu, wiemy po prostu, że jest daleko, daleko stąd (z ang. far, far out) – dodał.

Będąc tak daleko od Słońca, zarówno FarOut jak i FarFarOut poruszają się niezwykle wolno po niebie, więc pełne określenie ich orbity zajmie lata. Zespół planuje dalsze obserwacje tajemniczych obiektów, abyśmy mogli dowiedzieć się o nich nieco więcej.

Źródło: Science, fot. NASA/JPL-CALTECH

Udostępnij:

lub:

Podobne artykuły

xziemiacc0pixabay.pagespeed.ic.Bc7jZ58ZNT

Meteoryt z Drelowa jako zapis dawnych zderzeń w kosmosie

Merkury

Jak bardzo skurczył się Merkury? Nowa metoda wskazuje skalę zmian

fot. NASA, ESA, CSA, STScI, M. El Moutamid (SwRI), M. Hedman (University of Idaho)

Odkryto nowy księżyc Urana

Wyróżnione artykuły

Popularne artykuły