Dodano: 08 maj 2018r.

Technologia NASA ujawniła ukryte teksty na zwojach znad Morza Martwego

Wykorzystując zaawansowaną technologię obrazowania opracowaną pierwotnie dla NASA naukowcy ujawnili ukryte teksty na kilkudziesięciu fragmentach słynnych zwojów z Qumran. Odczytane zapisy wskazują na istnienie zupełnie nieznanego manuskryptu.

 

Dzięki obrazowaniu podczerwonemu, badacze odkryli ukryte zapisy na kilkudziesięciu fragmentach zwojów znad Morza Martwego, które wcześniej uważane były za puste. Pomogła im specjalna kamera opracowana pierwotnie dla NASA.

O odkryciu poinformował Izraelski Urząd ds. Zabytków Starożytnych (Israel Antiquities Authority - IAA). „W ramach projektu, każdy z tysięcy fragmentów zwojów znad Morza Martwego, został poddany analizie i obrazowaniu w celu sprawdzenia jego kondycji fizycznej i udostępnienia publicznie możliwe najlepszych jego zdjęć” – głosi urząd w oświadczeniu. Instytucja ta współpracuje z Google w pracach mających zdigitalizować zwoje i udostępnić je szerokiej publiczności.

Pierwsze rękopisy zostały odnalezione w grotach niedaleko ruin Qumran w bezpośredniej bliskości Morza Martwego w 1947 roku. Zwoje odnalezione przez beduinów zostały pocięte przez nich na kawałki, by zwiększyć ich wartości. W ten sposób IAA obecnie dysponuje setkami małych fragmentów, o wymiarach około 1,5 cm na 1 cm, które czekają na zbadanie. Wiele z nich zapewne okaże się fałszywkami, ale część może przynieść kolejne odkrycia.

 

Oren Ableman – naukowiec z IAA – na kilkudziesięciu fragmentach rękopisów znalezionych w grocie 11 w 1956 roku zauważył coś dziwnego. Fragmenty te wyglądały na zupełnie puste, ale gdy użył on obrazowania w podczerwieni odkrył, że noszą one ślady atramentu. Badacz zauważył na nich hebrajskie litery i słowa.

Ableman zdołał odcyfrować zapiski. Udało mu się nawet połączyć fragmentu z rękopisami, do których prawdopodobnie należały przed pocięciem ich na kawałki. Po bliższej analizie okazało się, że zapisy te są znanymi już tekstami z Księgi Powtórzonego Prawa, Księgi Kapłańskiej, Księgi Jubileuszów oraz Zwoju Świątynnego, najdłuższego ze wszystkich rękopisów znad Morza Martwego.

- Już podczas obrazowania w podczerwieni pierwszego fragmentu zauważyłem literę i wiedziałem, że coś tam jest. To była ekscytująca chwila – przyznał Ableman. Dodał, że są przesłanki wskazujące na istnienie nieznanego jeszcze manuskryptu.

Wśród rozpoznanych fragmentów ukrytych zapisków znaleziono wspomniany już fragment Zwoju Świątynnego, który podaje instrukcje, jak prowadzić służbę w świątyni. Jest też fragment Zwoju Psalmów, który zawiera część Psalmu 147. Odkryta część pokazuje, że jest on w nieco krótszej wersji niż tekst hebrajski używany w dzisiejszych czasach. Ale największe znaczenie ma fragment zapisany pismem fenickim, nazywanym również paleo-hebrajskim. Zwoje zapisane są po aramejsku, hebrajsku i grecku. Fragment ten sugeruje ewentualne istnienie manuskryptu, którego archeologowie jeszcze nie znaleźli. Być może znajduje się on w rękach prywatnych.

– To, co było najbardziej ekscytujące podczas prac nad tym fragmentem, to fakt, że mogłem z całą pewnością stwierdzić, że odręczne pismo nie było identyczne z innymi fragmentami zwojów. To prowadzi mnie do przekonania, że ​​mamy do czynienia z rękopisem, o którym nie wiedzieliśmy – podkreślił Ableman.

Zwoje znad Morza Martwego

Tuż po II wojnie światowej trzech beduińskich chłopców idąc za stadem kóz i owiec odkryło grotę, w której natrafili na dzbany zawierające starożytne, hebrajskie zwoje. Rękopisy zostały pocięte na kawałki i wystawione na sprzedaż na jerozolimskich bazarach. Przypadkiem jeden z takich kawałków trafił w ręce handlarza antyków z Betlejem, który skontaktował się z profesorem Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie, by ten ocenił wartość znaleziska.

Po lewej fragment widziany przy użyciu podczerwieni, po prawej ten sam fragment widziany gołym okiem, fot. Israel Antiquity Authority

Profesor od razu zorientował się z czym ma do czynienia i poprosił handlarza o dostarczenie kolejnych fragmentów. W ten sposób w ręce uczonego trafiły trzy kompletne zwoje. Po odkupieniu cennego znaleziska od razu przystąpiono do analizy manuskryptów. Pierwsze dwa kompletne zwoje zawierały biblijne teksty Księgi Izajasza oraz komentarz do Księgi Habakuka zapisane pismem starohebrajskim. Trzeci zawierał nieznany wcześniej tekst przedstawiający apokaliptyczną wojnę sił jasności z siłami ciemności znany dziś jako Zwój Wojny.

W grocie odkrytej przez chłopców było siedem zwojów. Po różnych perturbacjach wynikających z chciwości handlarzy oraz napięć związanych z utratą mandatu Wielkiej Brytanii nad Palestyną, wszystkie zwoje trafiły do Izraela. Cztery ostatnie zostały zakupione dzięki ogłoszeniu opublikowanemu w „The Wall Street Journal”.

W sumie w latach 1947-1956 odkryto 11 jaskiń zawierających starożytne rękopisy. Część grot zostało odkrytych przez naukowców, ale z zawartością tych znalezionych przez Beduinów działo się to samo, co z rękopisami z pierwszej groty. Były cięte na kawałki i sprzedawane na bazarach. Do tego część jaskiń była już wcześniej rabowana. Należy też zaznaczyć, że ząb czasu odcisnął swoje piętno i niektóre zwoje były znajdowane w fatalnym stanie.

12 grota w Qumran odkryta w 2017 roku

70 lat po odkryciu pierwszej groty, archeolodzy z Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie poinformowali o znalezieniu kolejnej, 12 jaskini w okolicy Qumran. Jednak badacze nie natrafili w niej na nowe rękopisy. Uważają, że grota została splądrowana w połowie XX wieku.

Poza szczątkami potłuczonych dzbanów, eksperci natrafili na niewielki skrawek pergaminu. – Bez wątpienia odkryliśmy nową grotę, niestety nie ma w niej kolejnych rękopisów – powiedział w lutym ubiegłego roku szef wykopalisk Oren Gutfeld. W 12 grocie znaleziono też skórzane paski służące do wiązania zwojów oraz kawałki materiału, w które były zawinięte. Podobne artefakty znajdowano we wcześniejszych 11 jaskiniach.

Ustalono wiek znalezionego skrawka pergaminu oraz pozostałości po naczyniach, który wskazuje na pierwszy wiek naszej ery. To taki sam wiek, jak pozostałych zwojów. – Do tej pory było przyjęte, że zwoje znad Morza Martwego znajdowały się tylko w 11 jaskiniach w Qumran. Teraz nie ma wątpliwości, że znaleźliśmy 12 jaskinię – podkreśli Gutfed. Naukowiec dodał, że jaskiń zawierających zwoje może być więcej.

 

Źródło: Live Science, Big Think, fot. Israel Antiquity Authority