Dodano: 01 grudzień 2018r.

Malowidła naskalne sugerują znajomość złożonej astronomii

Niektóre z najstarszych na świecie malowideł jaskiniowych pokazują, że starożytni mieli stosunkowo zaawansowaną wiedzę o astronomii – twierdzą brytyjscy naukowcy. Według nich, pradawni ludzie rozumieli zjawisko precesji osi Ziemi, a przykłady sztuki naskalnej przedstawiają konstelacje gwiazd na nocnym niebie i reprezentują ważne wydarzenia, jak chociażby uderzenie komety.

 

Naukowcy z Uniwersytetu w Edynburgu i Uniwersytetu w hrabstwie Kent szczegółowo zbadali przykłady sztuki naskalnej z paleolitu i neolitu znajdujące się na stanowiskach archeologicznych w Turcji, Hiszpanii, Francji i Niemczech. Jak twierdzą, we wszystkich tych miejscach wykorzystywana jest ta sama metoda określania czasu w oparciu o zaawansowaną astronomię, mimo że dzieła te niekiedy dzielą dziesiątki tysięcy lat.

Badacze sugerują również, że dzieła sztuki naskalnej na terenie całej Europy nie są po prostu przedstawieniami dzikich zwierząt, jak wcześniej sądzono. Zamiast tego, symbole zwierząt przedstawiają konstelacje gwiazd na nocnym niebie i były używane do reprezentowania dat i oznaczania zdarzeń, takich jak uderzenia komety.

Wyniki analizy brytyjskich naukowców ukazały się na łamach „Athens Journal of History”.

 

Być może już 40 tysięcy lat temu pradawni ludzie śledzili upływ czasu wykorzystując wiedzę o tym, jak pozycja gwiazd powoli zmienia się na nocnym niebie.

Brytyjscy badacze sugerują, że starożytni ludzie rozumieli efekt spowodowany stopniowym przesuwaniem osi obrotu Ziemi. Odkrycie tego zjawiska, zwanego precesją osi Ziemi, zostało wcześniej przypisane starożytnym Grekom.

Mniej więcej w tym czasie, kiedy wyginęli neandertalczycy, a być może jeszcze zanim ludzkość osiedliła się w Europie Zachodniej, ludzie potrafili definiować daty z dokładnością do 250 lat. Uczeni sugerują, że astronomiczna wiedza starożytnych ludzi była znacznie większa niż wcześniej sądzono. Mogła ułatwiać nawigację na otwartym morzu, co miało wpływ na nasze rozumienie prehistorycznej migracji człowieka.

Martin Sweatman i Alistair Coombs w swoich analizach wyjaśnili wyniki wcześniejszych badań kamiennych rzeźb na stanowisku archeologicznym Göbekli Tepe w dzisiejszej Turcji. Przedstawienia na jednym z megalitycznych słupów został zinterpretowany jako pamiątka po niszczycielskim uderzeniu komety z około 11 000 r. p.n.e. Uważa się, że to uderzenie zainicjowało tzw. Młodszy dryas – ostatnią fazę ochłodzenia w okresie zlodowacenia.

Badacze uważają także że rozszyfrowali to, co jest prawdopodobnie najbardziej znanym dziełem sztuki naskalnej - scena przedstawiona w jaskini Lascaux we Francji, w której przedstawiony jest umierający człowiek i kilka zwierząt. Według nich, scena ta może upamiętniać inne uderzenie kosmicznej skały, do którego doszło w około 15 200 r. p.n.e.

Naukowcy porównali wiek wielu przykładów sztuki jaskiniowej - znanych z wcześniejszych datowań zastosowanych w dziełach pigmentów - z pozycjami gwiazd w starożytności, co wydaje się potwierdzać ich koncepcje.

- Wczesna sztuka jaskiniowa pokazuje, że ludzie mieli zaawansowaną wiedzę na temat nocnego nieba już w czasie ostatniej epoki lodowcowej i intelektualnie wcale się tak od nas nie różnili – powiedział Sweatman z Uniwersytetu w Edynburgu. Uczony dodał, że odkrycia te pokazują, że na rozwój człowieka wpływ miały katastroficzne wydarzenia związane z uderzeniami ciał kosmicznych w Ziemię. – Nasze odkrycia prawdopodobnie zrewolucjonizują sposób, w jaki postrzegane są prehistoryczne populacje - zaznaczył.

 

Źródło: University of Edinburgh, fot. Alistair Coombs