Dodano: 02 marzec 2021r.

Badacze odkryli egipski „podręcznik” do mumifikowania zwłok

Na jednym z egipskich papirusów uczeni odkryli dokładną instrukcję przedstawiającą proces mumifikacji zwłok. Ten swego rodzaju "podręcznik" opisuje krok po kroku, jak starożytni Egipcjanie przygotowywali swoich zmarłych do życia pozagrobowego. Papirus ma około 3500 lat i jest najstarszym zachowanym kompendium wiedzy o mumifikacji, jakie odkryto.

Badacze odkryli egipski „podręcznik” do mumifikowania zwłok

 

Badania starożytnych egipskich mumii mogą wiele powiedzieć naukowcom o procesie mumifikacji, ale niektóre szczegóły dotyczące tej praktyki pozostawały zagadką. Wiele wyjaśniło się po niedawnym odkryciu. Egiptolodzy z Uniwersytetu w Kopenhadze rozszyfrowali zapiski znajdujące się na papirusie liczącym około 3500 lat. W tekście znaleźli ukrytą instrukcję wyjaśniającą kluczowe kroki, jakie należy podjąć w procesie mumifikacji.

Mumifikacja dla opornych

W starożytnym Egipcie balsamowanie uważano za sztukę sakralną, a tajniki tego procesu były zarezerwowany jedynie dla wybranych. Większość sekretów tej sztuki była, jak sądzą egiptolodzy, przekazywana ustnie przez jednego balsamistę drugiemu. Pisemne przedstawienia procesu są nieliczne - do niedawna zidentyfikowano tylko dwa teksty dotyczące mumifikacji. Dlatego też egiptolodzy byli zaskoczeni, gdy znaleźli krótki podręcznik dotyczący balsamowania w tekście medycznym, który dotyczy głównie ziołolecznictwa i obrzęków skóry.

- Wiele opisów technik balsamowania, które znaleźliśmy zapisanych na tym papirusie, zostało pominiętych w dwóch późniejszych podręcznikach. Opisy w rozszyfrowanym przez nas tekście są niezwykle szczegółowe. Docelowymi czytelnikami musieli być specjaliści, którzy chcieli przypomnieć sobie detale, takie jak receptury maści czy zastosowanie różnego rodzaju bandaży - wyjaśnia Sofie Schiødt z Uniwersytetu Kopenhaskiego.

- Jedną z ekscytujących nowinek, jaką dostarczył nam tekst, są procedury balsamowania twarzy zmarłego. Mamy całą listę składników, będących w dużej mierze z aromatycznymi substancjami pochodzenia roślinnego i spoiwami przygotowanymi w płynach, którymi specjaliści pokrywali kawałki czerwonego lnu. Następnie czerwone płótno nakładali na twarz zmarłej osoby, aby otoczyć ją ochronnym kokonem z pachnącej i antybakteryjnej substancji. Proces ten powtarzano w odstępach czterodniowych – dodaje Schiødt.

Szczegóły tej praktyki do tej pory pozostawały nieznane, chociaż egiptolodzy wcześniej badali kilka mumii z tego samego okresu co instrukcja, których twarze były pokryte tkaniną i żywicą. Według Schiødt pasowałoby to do procedury opisanej w starożytnym tekście.

Proces mumifikowania zwłok

Według przewodnika, cały proces mumifikacji trwał zwykle około 70 dni. Podzielony był na dwie części: okres suszenia i okres owijania bandażami. Ten drugi był podzielony na czterodniowe przedziały czasowe - balsamiści pracowali co cztery dni.

- W tych dniach odbywała się rytualna procesja mumii mająca przywracać cielesną integralność zmarłego. Łącznie w okresie balsamowania odbywało się 17 procesji. Pomiędzy okresami, w których pracowali specjaliści, ciało było przykrywane tkaniną i okładane słomą nasyconą aromatycznymi substancjami mającymi odstraszać owady i padlinożerców – wyjaśnia Schiødt.

Najpierw usuwano mózg, główne narządy i oczy zmarłego. Następnie rozpoczynał się okres suszenia, w którym używano natronu – minerału pochłaniającego wilgoć występującego w osadach niektórych słonych jezior w Egipcie. Drugi 35-dniowy okres poświęcony był okrywaniu ciała bandażami i substancjami aromatycznymi. Po zakończeniu tego etapu mumię umieszczono w trumnie, po czym odprawiano ostatnie rytuały, aby zapewnić płynne przejście zmarłego w zaświaty.

Starożytny papirus

Rękopis, który zawiera te cenne informacje, to tzw. Papyrus Louvre-Carlsberg. Jego nazwa odnosi się do faktu, że połowa manuskryptu należy do Luwru w Paryżu, a druga połowa do University of Copenhagen’s Papyrus Carlsberg Collection. Dwie części papirusu pierwotnie należały do ​​dwóch prywatnych kolekcjonerów. Sam rękopis jest niepełny - kilku jego fragmentów wciąż brakuje. Sześciometrowy dokument datowany jest na około 1450 rok p.n.e., co oznacza, że ​​jest on starszy niż dwa inne opisy przygotowywania mumii o ponad tysiąc lat.

Okaz jest drugim co do wielkości papirusem medycznym ze starożytnego Egiptu, który przetrwał do naszych czasów. W większości dotyczy ziołolecznictwa i chorób skóry. Poza instrukcją mumifikacji zwłok opisane są w nim rośliny, ich zastosowanie i sposób przygotowania. Zawiera także spory fragment o obrzękach skóry, które są postrzegane jako choroby zsyłane przez boga Chonsu.

Badania Schiødt nie ukazały się w żadnym recenzjonowanym piśmie naukowym. Są one częścią jej pracy doktorskiej. Pełny opis papirusu zostanie opublikowany w przyszłym roku.

 

Źródło: University of Copenhagen, fot. Ida Christensen/ University of Copenhagen