Dodano: 14 maj 2019r.

Organizmy przybrzeżne sprzed 99 milionów lat zachowane w bursztynie

Naukowcy znaleźli doskonale zachowane w bursztynie szczątki organizmów morskich. To bardzo rzadkie znalezisko. Większość okazów uwięzionych w bursztynie to organizmy lądowe. Znalezisko liczy sobie około 99 milionów lat.

 

Większość pradawnych organizmów uwięzionych w bursztynie, które zostały odkryte przez badaczy, to stworzenia lądowe. Bardzo rzadkie są okazy organizmów morskich, które wpadły w bursztynową pułapkę. Kilka takich okazów odkryli właśnie naukowcy pod kierunkiem profesora Wang Bo z Chińskiej Akademii Nauk, czym pochwalili się na łamach „PNAS”.

Bursztyn z Mjanmy (dawniej Birma) jest niezwykle bogatym źródłem wiedzy na temat świata przyrody sprzed 100 milionów lat. Znajdowano już zamknięte w nim żaby, pająki, węże czy dość dziwne robaki. Teraz paleontolodzy odkryli cztery morskie ślimaki, młodego przedstawiciela amonitowatych, oraz kilka równonogów. Znaleziska dokonano w północnej części Mjanmy. Badacze oszacowali wiek organizmów na 99 milionów lat.

 

Ale obok stworzeń morskich bursztyn zawiera także organizmy lądowe. Są to roztocza, pająk, kilka much, chrząszcze, osa, krocionogi i karaluch. A wszystko to w malutkim kawałku o wymiarach zaledwie 33 milimetry na 9,5 milimetra na 29 milimetrów.

„Rzadko zdarza się znaleźć organizmy wodne w bursztynie, nie mówiąc już o makroskopowych organizmach morskich o charakterze pływowym zmieszanych z organizmami lądowymi i potencjalnie słodkowodnymi” - napisali naukowcy w publikacji.

Naukowcy wykorzystali rentgenowską mikrotomografię komputerową (mikro-CT) w celu uzyskania trójwymiarowych obrazów amonitu o wysokiej rozdzielczości. Odkryli, że jest to młody okaz Bhimaites – rodzaju głowonogów z wymarłej podgromady amonitów.

Ale jak to się stało, że amonit, wymarły krewny kałamarnicy zamieszkujący morze, zachował się w kawałku bursztynu, który zawiera także organizmy lądowe? Badacze znaleźli wskazówki w muszlach.

Fot. NIGPAS

Fot. Bo Wang

Fot. Yu et al./ PNAS

Fot. Yu et al./ PNAS

Wszystkie muszle są puste bez tkanki miękkiej, więc organizmy dawno już nie żyły, kiedy zostały pochłonięte przez żywicę. Zewnętrzna powłoka amonitu jest odłamana, a wejście do skorupy jest pełne piasku. Bursztyn zawiera również dodatkowy piasek.

Najbardziej prawdopodobne wyjaśnienie występowania organizmów morskich i lądowych w bursztynie jest takie, że piaszczysta plaża pokryta muszlami znajdowała się w pobliżu drzew wytwarzających żywicę. Owady zostały uwięzione w żywicy, gdy jeszcze była na drzewie. Gdy spływała po pniu drzewa, uwięziła organizmy, które żyły u jego podnóża. Dotarłszy na plażę zalała puste już muszle organizmów morskich.

 

Źródło: Chinese Academy of Science, fot. Bo Wang