Dodano: 24 listopad 2021r.

Nowe badania nad aktywnością fizyczną. Wymusza ją na nas ewolucja

Wszyscy wiedzą, że ćwiczenia fizyczne są dobre dla zdrowia. Niektórzy potrafią nawet wymienić powody: wzmacniają mięśnie i stawy oraz pomagają w zwalczaniu niektórych chorób. Niewielu jednak wie dlaczego i w jaki sposób aktywność fizyczna została wpisana w ludzką naturę.

Biegi

 

Zespół biologów z Harvardu przeprowadził nowe badania. Praca przedstawia biomedyczne dowody wskazujące na to, że ludzie ewoluowali tak, by być aktywni fizycznie w każdym okresie życia, szczególnie na starość. Wyniki opublikowano w PNAS (DOI: 10.1073/pnas.2107621118).

Naukowcy twierdzą, że aktywność fizyczna osób starszych, odsuwa energię od procesów, które mogą zagrażać zdrowiu i kieruje ją w stronę mechanizmów, które przedłużają życie. Badacze stawiają hipotezę, że ludzie ewoluowali, aby pozostać aktywnymi fizycznie w miarę starzenia się.

Dzięki ćwiczeniom energia kierowana jest na procesy fizjologiczne, które spowalniają stopniowe pogarszanie się stanu organizmu na przestrzeni lat. Mechanizm ten chroni przed przewlekłymi chorobami, takimi jak choroby układu krążenia, cukrzyca typu 2, a nawet niektórymi nowotworami.

Ewolucyjne wyjaśnienie

- W społeczeństwach zachodnich panuje powszechne przekonanie, że z wiekiem normalne jest zwalnianie tempa, wykonywanie mniejszej ilości czynności i przechodzenie na emeryturę - mówi główny autor badań Daniel E. Lieberman, biolog z Harvardu. - Tymczasem my stawiamy odwrotną tezę. Gdy się starzejemy, jeszcze ważniejsze staje się zachowanie aktywności fizycznej – dodaje.

Zespół badawczy uważa, że praca jest pierwszym szczegółowym, ewolucyjnym wyjaśnieniem, dlaczego brak aktywności fizycznej zwiększa ryzyko chorób i skraca lata życia.

Naukowcy zwracają uwagę, że małpy, które zwykle żyją tylko około 35-40 lat i rzadko przechodzą menopauzę, są znacznie mniej aktywne fizycznie, niż większość ludzi. Sugeruje to, że ewolucja człowieka przebiegała w ten sposób, aby nie tylko żył dłużej, ale także by więcej się ruszał.

- Wyewoluowaliśmy w zasadzie z kanapowców – mówi Lieberman, który obserwował dzikie szympansy w Tanzanii. Ekspert był zaskoczony tym, jak dużą część dnia małpy spędzają siedząc i trawiąc.

Jest to szczególnie uderzające w zestawieniu z naszymi przodkami – łowcami-zbieraczami. Spędzali oni około 135 minut dziennie na aktywności fizycznej. Taka ilość ruchu może być jednym z kluczy do zrozumienia, dlaczego nasi przodkowie żyli około 70 lat, o ile przeżyli trudny okres dzieciństwa.

Przekierowanie energii

Zespół podkreśla, że kluczową korzyścią zdrowotną płynącą z aktywności fizycznej jest wydłużenie lat życia spędzonych w dobrym zdrowiu. Dzięki ruchowi nadmiar energii kierowany jest z dala od potencjalnie szkodliwych mechanizmów, takich jak nadmierne magazynowanie tłuszczu.

W pracy wykazano, że oprócz spalania kalorii, aktywność fizyczna może powodować uszkodzenia ciała na poziomie molekularnym, komórkowym i tkankowym. Odpowiedź organizmu na te uszkodzenia sprawia, że staje się on z czasem odporniejszy i silniejszy. Obejmuje to naprawę rozdarć włókien mięśniowych, naprawę uszkodzeń chrząstki i gojenie mikrozłamań. Wysiłek powoduje również uwalnianie związanych przeciwutleniaczy i związków przeciwzapalnych oraz zwiększa przepływ krwi.

W przypadku braku aktywności fizycznej reakcje te są aktywowane w mniejszym stopniu. Wykazano, że procesy naprawy komórkowej obniżają ryzyko zachorowania na cukrzycę, otyłość, raka, osteoporozę, chorobę Alzheimera i depresję.

- Kluczowym wnioskiem płynącym z naszych badań jest to, że ze względów ewolucyjnych, nasze ciała potrzebują aktywności fizycznej, aby dobrze się starzeć. W przeszłości codzienna aktywność fizyczna była konieczna, aby przetrwać. Dziś sami musimy zdecydować się na ćwiczenia dla naszego zdrowia i kondycji - przekonuje Lieberman.

Poziom aktywności fizycznej spada na całym świecie, ponieważ maszyny i technologia zastępują ludzką pracę. Rada badaczy? Wstań z fotela i zacznij ćwiczyć.


Źródło: Harvard University