Dodano: 14 listopad 2019r.

Bieganie, nawet krótkie i niezbyt intensywne, zmniejsza ryzyko śmierci

Nowe badania wykazały, że bieganie - nawet krótkie i niezbyt intensywne, może przynieść korzyści zdrowotne. Naukowcy przekonują, że każda chwila spędzona na bieganiu zmniejsza ryzyko przedwczesnej śmierci.

Biegi

 

Na łamach „British Journal of Sports Medicine” ukazała się zbiorcza analiza wielu badań wskazująca, że każda ilość biegania wiąże się ze znacznie niższym ryzykiem przedwczesnej śmierci. Nie trzeba wcale biegać szybko, często czy na długie dystanse. Wystarczy po prostu biegać.

Międzynarodowa grupa naukowców stojąca za analizami przekonuje, że gdyby więcej ludzi zaczęło biegać, prawdopodobnie nastąpiłaby znaczna poprawa zdrowia ogółu populacji. Wzrosła by także nasza długość życia.

Dotychczas nie było jasne, ile czasu należy poświęcić na bieganie, by czerpać z niego korzyści, ani czy zwiększenie częstotliwości, czasu trwania i tempa - innymi słowy, zwiększenie „dawki” - może być jeszcze bardziej korzystne. Naukowcy badający efekty biegania myślą o aktywności fizycznej w kategoriach „dawek”, jakby sama aktywność był lekiem. Autorzy przyznają, że nie jest do końca jasne, w jaki sposób bieganie obniża ryzyko przedwczesnego zgonu - z jakiejkolwiek przyczyny, a zwłaszcza z powodu chorób układu krążenia i raka.

Każda chwila spędzona na bieganiu zmniejsza ryzyko śmierci

W ramach analiz naukowcy z Australii, Finlandii oraz z Tajlandii przeglądnęli opublikowane badania, prezentacje konferencyjne oraz rozprawy doktorskie. Poszukiwali badań dotyczących związku między bieganiem/joggingiem, a ogólnym ryzykiem śmierci, ryzykiem śmierci z powodu chorób sercowo-naczyniowych oraz chorób nowotworowych.

Wśród dotychczasowych publikacji kryteria te spełniło 14 badań, w których wzięło udział 222 149 osób. Zdrowie uczestniczących w nich osób śledzono od 5,5 do 35 lat. W tym czasie zmarło 25 951 uczestników badań.

Analiza zebranych danych wykazała, że każda, nawet najmniejsza ilość biegania wiązała się z niższym aż o 27 proc. ryzykiem śmierci z wszystkich możliwych przyczyn, w porównaniu do osób, które w ogóle nie biegały. Z kolei ryzyko śmierci z powodu chorób układu krążenia wśród osób biegających było niższe o 30 proc. Bieganie wiązało się też z 23 proc. niższym ryzykiem śmierci z powodu chorób nowotworowych. Dane te dotyczą obu płci.

Bieganie to dłuższe życie i lepszy stan zdrowia

Autorzy podkreślają, że nawet małe „dawki” biegania, na przykład raz w tygodniu lub nawet rzadziej, nadal wydają się wiązać ze znaczącymi korzyściami zdrowotnymi. Nie trzeba też biegać długo czy szybko, by odnosić korzyści. Bieganie raz w tygodniu, nawet krócej niż godzinę i w tempie poniżej 8 km/h może polepszyć zdrowie. Wpływa to także na długość życia.

Wnioski naukowców wskazują, że bieganie jest dobrą opcją dla tych, których główną przeszkodą w wykonywaniu wystarczającej ilości ćwiczeń jest brak czasu. Analiza wykazała, że zwiększenie „dawki” nie wiązało się z dalszym obniżeniem ryzyka śmierci z jakiejkolwiek przyczyny - Wszystkie te „dawki” biegania są istotnie związane z niższym ryzykiem śmierci, choć nie było znaczącej różnicy między częstotliwością, czasem trwania lub tempem – powiedział Željko Pedišić z Victoria University w Melbourne w Australii.

Autorzy podkreślają, że to badanie obserwacyjne i jako takie nie może ustalić przyczyny. Dodają też, że liczba analizowanych badań była niewielka, a ich metody znacznie się różniły, co mogło mieć wpływ na wyniki. Niemniej jednak sugerują, że każda ilość biegania korzystnie wpływa na zdrowie.

Chociaż wniosek ten może wydawać się oczywisty dla wielu biegaczy, to warto mieć poparcie w badaniach naukowych. - To dobra wiadomość dla wielu dorosłych, którym trudno jest znaleźć czas na ćwiczenia. Każda ilość biegania jest lepsza niż żadna – przyznała Elaine Murtagh z Mary Immaculate College w Limerick w Irlandii, która nie była zaangażowana w badania.

 

Źródło: BMJ