Regularne spożywanie czekolady może obniżać ryzyko arytmii serca

Jak przekonują naukowcy, regularne spożywanie małych ilości czekolady ma dobroczynny wpływ na serce i może znacznie obniżyć ryzyko wystąpienia migotania przedsionków.

Naukowcy analizując dane zauważyli, że u osób, które co najmniej raz w miesiącu jadły czekoladę, częstotliwość występowania migotania przedsionków była o 10-20 procent niższa niż u osób spożywających czekoladę mniej niż raz w miesiącu.

Już w 2010 roku szwedzcy naukowcy z Linkoping University wykazali, że spożywanie czekolady, a zwłaszcza gorzkiej czekolady, hamuje działanie enzymu nazwanego ACE. Enzym ten podwyższa ciśnienie tętnicze i wpływa na równowagę płynów ustrojowych. Jego wysoki poziom badacze wiążą z występowaniem chorób sercowo-naczyniowych.

Korzystne wyniki spożywania małych ilości czekolady przedstawili także naukowcy z University of Cambridge w 2011 roku. Przeanalizowali oni wyniki kilku badań obejmujących w sumie ponad 100 tysięcy osób. Wyniki ich analizy wskazały, że jedzenie czekolady może zmniejszyć ryzyko wystąpienia chorób serca i udarów mózgu o około jedną trzecią.

Idąc tym tropem, naukowcy z Harvard T H Chan School of Public Health oraz z Aalborg University Hospital, chcieli sprawdzić, jak spożywanie czekolady wpływa na występowanie migotania przedsionków. Migotanie przedsionków jest stanem, w którym dwie górne komory serca, znane jako przedsionki, nie biją w tym samym tempie, co dwie dolne komory serca. Stan ten zwiększa ryzyko udaru mózgu, niewydolności serca i upośledzenia funkcji poznawczych. Przypadłość ta dotyka ponad 33 miliony ludzi na całym świecie i nie wiadomo, co ją powoduje. To najczęstsze zaburzenie rytmu serca.

Zespół naukowców pod kierunkiem Elizabeth Mostofsky, dokonał analizy ponad 55 tysięcy przypadków dorosłych osób obu płci w wieku od 54 do 60 lat. Badanie objęło również osoby, u których już zdiagnozowano migotanie przedsionków. Wszyscy objęci analizą są uczestnikami odbywającego się w Danii i trwającego już od dłuższego czasu badania noszącego nazwę Danish Diet, Cancer and Health Study.

Gdy uczestnicy byli po raz pierwszy rekrutowani do badania w latach 1993-1997, wypełniali szczegółowy kwestionariusz odnośnie zwyczajów żywieniowych. Jedno z tych pytań dotyczyło ilości i częstotliwości spożywania czekolady.

Od tamtego czasu naukowcy odnotowali ponad 3300 nowych przypadków zdiagnozowanego migotania przedsionków. Dalsza analiza danych wykazała zależność między umiarkowanym spożywaniem czekolady, a rzadszym występowaniem migotania przedsionków.

Po uwzględnieniu innych czynników związanych z chorobami serca, nowe przypadki migotania przedsionków były o 10 procent niższe dla grupy spożywającej 1-3 porcji czekolady miesięcznie. Różnica ta była również widoczna na innych poziomach konsumpcji. Dla grupy spożywającej jedną porcję tygodniowo wskaźnik był niższy o 17 proc., dla grupy pochłaniającej 2-6 porcji tygodniowo wskaźnik ten był o 20 procent niższy.

Według Mostofsky, najsilniejsza zależność występowała w przypadku spożywania jednej porcji – około 30 gram – czekolady na tydzień u kobiet. Dla mężczyzn ta dawka wyniosła od dwóch do sześciu porcji – około 60-180 gram – na tydzień.

Chociaż dokładny mechanizm, jak czekolada może zapobiec migotaniu przedsionków i obniżać ryzyko wystąpienia innych chorób naczyniowo-sercowych, jest nieznany, to badacze wskazują na związki zwane flawonoidami. Jak wyjaśniła Mostofsky, flawonoidy mają właściwości przeciwzapalne i przeciwutleniające. Zmniejszają też lepkość krwi i uszczelniają naczynia krwionośne. Te wszystkie czynniki mogą wpłynąć na obniżenie ryzyka wystąpienia chorób serca, tym samym migotania przedsionków.

Jednak czekolada czekoladzie nierówna. Mostofsky radzi, by wybierać tą, która ma większą zawartość kakao.

Trzeba jednak zaznaczyć, że spożywanie zbyt dużych ilości czekolady będzie miało odwrotny efekt. Doprowadzi do wzrostu masy ciała, tym samym zwiększy się ryzyko wystąpienia chorób naczyniowo-sercowych. Jak podkreślają naukowcy, korzyści zdrowotne można uzyskać jedynie w przypadku spożywania małych ilości i to najlepiej czekolady gorzkiej.

 

Źródło: Live Science, fot. AlexanderStein/Pixabay