Małże pomogą w leczeniu ran bez powstawania blizn

Lepka substancja wytwarzana przez małże do przyklejania się do skał może pomóc w opracowaniu skutecznego preparatu do leczenia ran bez powstawania blizn. Pierwsze kroki w tym kierunku poczynili południowokoreańscy naukowcy.

W leczeniu blizn głównym problemem jest sposób, w jaki układa się kolagen tworzący nową tkankę. Nie układa się on w uporządkowanej formie, jak to ma miejsce w oryginalnej tkance. Kolagen tworzy grubą i wypukłą wiązkę charakterystyczną dla blizn.

Zespół południowokoreańskich naukowców z Pohang University of Science and Technology, którego praca została opublikowana na łamach „Biomaterials” znalazł sposób, by zapobiegać powstawaniu blizn. To związek o nazwie dekoryna reguluje sposób tworzenia kolagenu, zapewniając, że tworzy splot, a nie wiązkę. Jednak bardzo trudno wytworzyć go w laboratorium. Badaczom jednak udało się stworzyć związek bardzo podobny do dekoryny.

To białko wytwarzane przez małże do przyklejania się do skał po zmieszaniu z innymi syntetyzowanymi cząsteczkami może pomóc w gojeniu ran bez pozostawiania blizny. Ponad to gojąca się skóra poddana działaniu preparatu tworzy mieszki włosowe, gruczoły łojowe oraz naczynia krwionośne, które zazwyczaj nie są obecne w standardowej tkance bliznowatej.

Naukowcy przetestowali swój środek na szczurach. Na 8-milimetrowe rany nanoszono nową substancję. Całość następnie przykrywano przezroczystą folią. Dla porównania innej grupie szczurów podano ogólnodostępne środki pomagające w gojeniu.

Już po zaledwie 11 dniach u pierwszej grupy szczurów rana zagoiła się w 99 procentach. W przypadku drugiej grupy gryzoni było to jedynie 78 procent. Po niecałym miesiącu rany były zagojone i co najważniejsze, nie powstały przy tym żadne blizny. U drugiej grupy szczurów rana wymagała nieco więcej czasu do całkowitego zagojenia i został po niej widoczny ślad.

Jak w przypadku każdej nowej terapii testowanej na gryzoniach, może minąć dużo czasu, zanim zobaczymy klej na bazie małż w aptekach. Potrzebne są dodatkowe badania. Następne w kolejce do testowania nowego preparatu są świnie, których struktura skóry bardziej przypomina ludzką.

 

Źródło: Biomaterials, sciencealert.com, fot. CC. 3.0/Pavel Ševela/Wikimedia Commons