Demencja będzie uleczalna w ciągu dekady?

W Wielkiej Brytanii do walki z demencją powołano nowy instytut z pokaźnym budżetem. Jego dyrektor twierdzi, że w ciągu dekady uda im się znaleźć skuteczną metodę leczenia.

Na Wyspach Brytyjskich powołano do życia nową placówkę badawczą, która będzie zajmowała się leczeniem demencji. Szefem Dementia Research Institute został belgijski neurolog, profesor Bart De Strooper. Twierdzi on, że w ciągu dekady demencja będzie uleczalną dolegliwością.

– Mam nadzieję, że do 2025 roku będzie grupa pacjentów cierpiących na demencję, którym będą pomagały opracowane przez nas metody leczenia – powiedział De Strooper.

Szef nowej placówki zbiera interdyscyplinarny zespół naukowców, lekarzy, biologów i inżynierów, by rozszerzyć badania no nowe dziedziny nauki. Uważa on, że definicja choroby jest przestarzała i upraszcza temat. Nowe podejście do demencji opiera się na założeniu, że jest to choroba spowodowana przez wiele czynników. Ten warunek może utorować drogę do zabiegów, które mogą lepiej leczyć przypadłość.

De Strooper swój optymizm w walce z demencją opiera na postępach, jakie poczyniono w walce z wirusem HIV czy nowotworami. W latach 70. i 80. choroby te były równoznaczne z wyrokiem śmierci – nieuleczalne i wyniszczające. Obecnie obydwie choroby, jeśli zostaną wykryte na początku, może być w znacznym stopniu uleczone.

Opiera się on też na fakcie, że mózg jest najbardziej plastycznym organem ciała i odpowiednie leczenie może potencjalnie umożliwić pacjentom odzyskać utracone funkcje.

Nowa placówka ma do dyspozycji 250 milionów funtów.

 

Źródło: futurism.com. Fot. Mikhail Kalinin/ Wikimedia Commons